„Polak, Węgier – dwa bratanki. I do szabli, i do szklanki. Oba zuchy, oba żwawi, niech im Pan Bóg błogosławi” – któż nie zna tego przysłowia, mówiącego o zażyłej przyjaźni narodu polskiego i węgierskiego. Ale czy równie dobrze znamy Węgry? Niewielki, ale przepiękny, pełen kontrastów, z wyjątkową historią kraj. A co ważne: jest na wyciągnięcie ręki!
Urokliwy Balaton (największe jezioro w Europie), przepiękny Budapeszt (stolica kraju), pikantna i pyszna węgierska kuchnia (gulasz, zupy rybne, langosz), węgierskie wina (Tokaj, ale nie tylko), narodowe warzywo, czyli papryka (uprawia się ponad tysiąc odmian), muzyka (Liszt), taniec (czardasz). Kraj wynalazków, bo z kraju nad Dunajem – drugą co do wielkości rzeką na Starym Kontynencie – pochodzą m.in.: długopis, syfon, kostka Rubika czy zapałki. Tak, to wszystko Węgry. To wszystko można znaleźć w internecie. Ale nigdy teoria nie równa się praktyce. Opowiedzieć się o tym nie da. To trzeba zobaczyć!
Wbrew pozorom Przemyśl ma wiele wspólnego z Węgrami. Miastem partnerskim jest Eger. Są systematyczne kontakty członków Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl z węgierskimi kolegami, których wielką pasją, ale i misją jest uratowanie od zapomnienia polskich i węgierskich bohaterów I wojny światowej. Całkiem niedawno na jednym z budynków przy ul. Mickiewicza w Przemyślu odsłonięta została tablica poświęcona inż. Ferencowi Szabolcsowi, jednemu z architektów cmentarzy wojennych w Przemyślu. Nadsańskie miasto łączy z Madziarami także osoba Andrzeja Kalinowskiego. Przemyślanina, absolwenta II Liceum Ogólnokształcącego im. prof. Kazimierza Morawskiego, a obecnie (od ponad 10 lat!) konsula RP na Węgrzech.

fot.ze zbiorów własnych
Hajduszoboszlo to także miejscowość uzdrowiskowa.
– Znam już Węgry od podszewki. To piękny kraj, w którym Polacy mogą się czuć jak w domu. To kraj bezpieczny i przyjazny. Wybierając się na Węgry, trzeba posiadać ważny polski paszport lub dowód osobisty. Dotyczy to także dzieci. Wymagany jest oryginał ważnego prawa jazdy i oryginał dowodu rejestracyjnego pojazdu. Przypominam o tym, bo często zdarza się, że Polacy przyjeżdżają bez dokumentów! Trzeba skrupulatnie przestrzegać przepisów ruchu drogowego, bo może to drogo kosztować. Wskazane jest wykupienie ubezpieczenia turystycznego na okres podróży i pobytu. W razie kłopotów każdy może liczyć na naszą pomoc. Różnorodne informacje dla turystów i kierowców dostępne są na naszej stronie internetowej – powiedział A. Kalinowski.
Strona internetowa polskiej ambasady to: www.gov.pl/web/wegry/ambasada.
Absolutnym wakacyjnym hitem – zwłaszcza dla dzieci – ale i tych, którzy chcą zażywać słoneczno-wodnych kąpieli, jest słynna turystyczna i uzdrowiskowa miejscowość Hajduszoboszlo. W odległości 200 km na wschód od Budapesztu oraz 20 km od Debreczyna. To ledwie 400 km od Przemyśla! Niemal tyle samo co do Warszawy! W niecałe pięć godzin jazdy samochodem możemy znaleźć się w raju. Nie trzeba jechać czy lecieć do: Chorwacji, Grecji, Hiszpanii czy Turcji. Hajduszoboszlo niczym nie różni się od turystycznych perełek w wymienionych państwach. Można powiedzieć więcej: z pewnością jest bardziej klimatycznym miejscem.

fot.ze zbiorów własnych
Jedną z atrakcji jest basen ze sztuczną falą.
Wielu Polaków nie trzeba przekonywać do wakacji właśnie tam. Przez lata ta około 20-tysięczna miejscowość była i jest niezwykle popularna wśród naszych rodaków. W większości sklepów i restauracji można się porozumieć w języku polskim. Informacje oraz… miejska gazeta również mają tłumaczenia na nasz język. Ci, którzy jeszcze nie byli, muszą jak najszybciej zaległości nadrobić!
Więcej informacji dla turystów dostępnych jest na stronie internetowej www.hajduszoboszlo.hu/pl oraz Facebooku: www.facebook.com/hajduszoboszlo.hu (profil: hajdúszoboszló a felüdülőhely).
Hungarospa to ogromny, jeden z największych w Europie odkrytych kompleksów basenowych. Kusi różnorodnością atrakcji. Rozciąga się na 30 h zieleni i czynny jest od 1 maja do 30 września. Oferuje turystom aż 9 rodzajów zjeżdżalni, z których najwyższa wznosi się na wysokość ponad 15 m! Prawdziwą sensację stanowi tzw. śródziemnomorski brzeg, który jest największym ogólnodostępnym basenem w środowej Europie (6 tys. 200 m kwadratowych powierzchni).
Wielkim powodzeniem cieszy się także pałac wodny „Aqua Palace”, który jest bezpośrednio połączony z kompleksem uzdrowiskowym i aquaparkiem. Jest w stanie pomieścić jednocześnie 1 tysiąc osób! Aż 7 basenów pałacu znajduje się na parterze. Każdy tematyczny, urządzony w stylu różnych epok i klimatów, co tworzy niepowtarzalną atmosferę. Baseny te oferują różnorodne atrakcje, takie jak: masaże strumieniami wody, uciskowe, prądy znoszące czy kąpiele bąbelkowe. Na pierwszym piętrze zaś można znaleźć kompleks saun. Na drugim znajduje się basen pływacki oraz trzy łaźnie z jacuzzi i sauną. Są tu też: centrum masażu tajskiego, dwutrasowe stanowisko do surfowania oraz zajęcia fitness.
Warto wspomnieć o strefie Premium, która jest najnowszą atrakcją w Hungarospa. Dostępna jest po wykupieniu dodatkowego biletu, ale zdecydowanie warto. Najbardziej unikalne na Węgrzech otwarte wellness spa zadziwia egzotycznymi, spektakularnymi basenami, przenosząc pływaków w różne zakątki świata.
Więcej można znaleźć na stronie internetowej: www.hungarospa.hu/pl.

fot.ze zbiorów własnych
Woda płynąca z term, a napełniająca baseny, schładzana jest do temperatury 32 – 38 stopni. Posiada doskonałe właściwości lecznicze, pomocne zwłaszcza na: chroniczne zapalenie stawów, nerwobóle, zwyrodnieniowe stany zapalne kręgosłupa, bóle mięśni, dolegliwości dermatologiczne i ginekologiczne czy artretyzm.
Miasteczko, podobnie jak wiele innych turystycznych miejscowości w Europie, ożywa wieczorami. Cała sieć hoteli, znakomicie rozwinięta gastronomia, szereg restauracji i winiarni, handlowe pasaże i dziesiątki sklepów z pamiątkami przyciągają jak magnes. Wyjątkowy jest zwłaszcza hotel „Aurum” – najbardziej imponujący hotel wellness w Hajduszoboszlo. Znajduje się na promenadzie „Mátyás király”. Ponadprzeciętna wielkość pokoi i komfort zapewniają wypoczynek dla osób w każdym wieku. Specjalnością hotelu jest to, że baseny wypełnione są tą samą leczniczą wodą, jaką można znaleźć w uzdrowisku Hungarospa. Vis-á-vis jest nocny klub „Ambrozia”. To taki plac zabaw dla dorosłych, gdzie na chętnych czekają największe imprezy w Hajduszoboszlo.
26 października 1925 r. w wyniku odwiertów głębinowych prowadzonych przez Ferenca Pavai Vajna odkryto wody geotermiczne o temperaturze 70 stopni Celsjusza i w tym samym roku rozpoczęto eksploatację zdrowotnych źródeł. Uzdrowisko „Hajdúszoboszlói gyógyfürdő” zaczęło działać w 1927 r. Niebawem obchodzić będzie więc 100-lecie!
– Należy bez wątpienia do jednych z najpopularniejszych i największych kompleksów kąpielisk i zarazem uzdrowisk w całej Europie. Jest czynne przez cały rok i obejmuje baseny termalne różnego rodzaju – powiedział A. Kalinowski.
Woda płynąca z term, a napełniająca baseny, schładzana jest do temperatury 32 – 38 stopni. Posiada doskonałe właściwości lecznicze, pomocne zwłaszcza na: chroniczne zapalenie stawów, nerwobóle, zwyrodnieniowe stany zapalne kręgosłupa, bóle mięśni, dolegliwości dermatologiczne i ginekologiczne czy artretyzm.
Można się zakochać… Ale żadna opowieść, żadne zdjęcia nie zastąpią osobistego odwiedzenia tego magicznego miejsca. Kto szuka wakacyjnego raju, z pewnością znajdzie go w Hajduszoboszlo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze