7 lipca br. – na trasie Przemyśl – Wyszatyce – odbył się 3. spływ kajakowy śladami ks. Karola Wojtyły. To nieustająca odpowiedź na prośbę przyszłego papieża Polaka, świętego Jana Pawła II – „pilnujcie mi tych szlaków”.
Organizatorami przedsięwzięcia była Przemyska Rada Seniorów oraz Stowarzyszenie Turystyczno-Sportowe „Róża Wiatrów” z Przemyśla. Po raz trzeci z rzędu wydarzenie upamiętniło św. Jana Pawła II i Jego uczestnictwo w spływie kajakowym przed 66 laty[paywall].
Św. Jan Paweł II słynął z tego, że kochał spędzać aktywnie czas i bliskie mu były przeróżne formy jego spędzania, by wspomnieć o górskich wędrówkach czy spływach kajakowych. Biografie podają, że kiedy papież Pius XII nominował Karola Wojtyłę na biskupa krakowskiego w 1958 r., ten dowiedział się o tym podczas wizyty u prymasa Stefana Wyszyńskiego. Wizyty, na którą został wezwany prosto ze… spływu kajakowego, który odbywał się rzeką San z Przemyśla do Leżajska. Dokładnie było to 19 lipca 1958 r.
W spływie wzięło udział ok. 20 osób, którzy wyruszyli z przystani wodnej nad Sanem. Na śmiałków wcale nie czekało łatwe zadanie. Podróż Sanem w kajaku do Wyszatyc to lekko licząc ok. 5 godzin. Z nieba lał się żar, więc tym, którzy się na to zdecydowali i ukończyli, należą się wielkie słowa uznania. Meta usytuowana była tuż obok promu w Wyszatycach. Wydarzenie honorowym patronatem objęli metropolita przemyski arcybiskup Adam Szal oraz prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze