Ależ to był kapitalny spektakl! Pięć pojedynków było potrzebnych, aby rozstrzygnąć mecz pomiędzy Dojlidami a liderem tabeli Kolpingiem FRAC. O wygranej jarosławian zdecydowało dopiero spotkanie deblowe.
Ten mecz – podobnie jak pojedynek z 3S Polonią Bytom – zapowiadał się na bardzo trudną przeprawę dla lidera tabeli. I tak się stało. Były zawodnik Kolpinga FRAC, który sprawił, że tenis stołowy stał się w Jarosławiu jedną z wiodących dyscyplin, czyli Wang Zeng Yi oraz młody, ale niezwykle uzdolniony Youngyin Li sprawili ogromne problemy gościom. Popularny „Wandżi” zdobył komplet punktów, przerywając rewelacyjną serię spotkań bez porażki Kou Leia. Nieprawdopodobne emocje towarzyszyły spotkaniu młodych Azjatów – Youngyin Li i Qiyao Hana. Jarosławianin wygrał i kto wie, czy nie był to najważniejszy „mały” punkt Kolpinga FRAC w drodze do sięgnięcia po dwa punkty.
Rozpędzony „Wandżi” wygrał i z Qiyao Hanem i do rozstrzygnięcia potrzebny był debel. Wydawało się, że duet Kou Lei/Daniel Górak zdecydowanie powinien górować nad parą Piotr Michalski/ Youngyin Li, ale nic z tych rzeczy. Gospodarze byli o krok od sprawienia naprawdę wielkiej niespodzianki. Ostatecznie jednak jarosławski debel w grze na przewagi okazał się lepszy i pozwolił Kolpingowi FRAC wywieźć dwa punkty z Podlasia.
Dojlidy Białystok – Kolping FRAC Jarosław 2:3
1:0: Wang Zeng Yi – Kou Lei 3:2 (11:13, 11:5, 11:9, 6:11, 12:10)
1:1: Youngyin Li – Qiyao Han 2:3 (13:15, 11:6, 13:15, 11:7, 5:11)
1:2: Piotr Michalski – Daniel Górak 0:3 (3:11, 2:11, 4:11)
2:2: Wang Zeng Yi – Qiyao Han 2:1 (11:8, 7:11, 11:7)
2:3: Piotr Michalski/ Youngyin Li – Kou Lei/DanielGórak 1:2 (11:8, 5:11, 10:12)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze