Reklama

Władza nie ma zamiaru dopłacać do remontu prywatnych kamienic

12/10/2017 18:00

Niedawno spadła cześć gzymsu z kamienicy przy ul. Opolskiej. Na szczęście nikt w tym czasie nią nie przechodził. O wsparcie prywatnych właścicieli w remontach zabytkowych kamienic upominają się jarosławscy radni, którzy zabezpieczyli na ten cel w tegorocznym budżecie pół miliona złotych. Burmistrz Jarosławia uważa za niestosowne dofinansowanie remontów prywatnych obiektów z pieniędzy publicznych.


fot.Roman Kijanka
Gzyms, który spadł z kamienicy przy ul. Opolskiej. na szczęście nikomu nie zrobił krzywdy.

Radni, przeznaczając 500 tys. zł na wsparcie remontów prywatnych kamienic, zwracali uwagę na to, że stan zabytkowych obiektów wpływa na odbiór miasta przez zwiedzających, a spadające fragmenty murów zagrażają każdemu. Dlatego zdecydowali o[paywall] zabezpieczeniu pieniędzy, które miały być formą pomocy przy kosztownych remontach zabytkowych kamienic. O rozdysponowanie kwoty apelowali wielokrotnie, pokazując m.in. spadające gzymsy jako przykład zagrożeń wynikających ze złego stanu budynków. 

– Wpłynęło 12 wniosków na dofinansowanie remontów obiektów zabytkowych, które nie są własnością miasta. Wnioskodawcy to: Parafia NMP Królowej Polski, klasztor Sióstr Niepokalanek, wspólnoty i właściciele nieruchomości: Trybunalska 1, Słowackiego 32, Grunwaldzka 22, pl. św. Michała/Grodzka 2, Ostrogskich 2, Rynek 2, Rynek 16, Grunwaldzka 18, Słowackiego 1, Grunwaldzka 6. Kwota 120 tysięcy złotych została już przeznaczona na dofinansowanie remontu zabytkowej plebani przy ulicy 3 Maja 12 (Parafia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Jarosławiu), a kwota 20 tysięcy złotych trafiła do Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia (ul. Głęboka – przyp aut.) – wylicza Iga Kmiecik, rzecznik prasowy burmistrza.

– Burmistrz wyjaśniał, że powyższe dotacje zostały przekazane, gdyż dotyczą miejsc ogólnodostępnych, z których mogą korzystać wszyscy mieszkańcy. Natomiast pozostali wnioskodawcy to prywatni właściciele, w tym również wspólnoty mieszkaniowe. Burmistrz uważa, że skoro miasto posiada własne obiekty zabytkowe, wymagające dużych nakładów finansowych, w pierwszej kolejności musi przeznaczyć środki właśnie na nie, gdyż gmina ma obowiązek utrzymania ich w należytym stanie. Miasto może dofinansowywać zabytki, które są prywatną własnością, jeśli pozwala na to budżet – dodaje.

– Zaciągamy ogromny kredyt, aby sfinansować remont własnych zabytków i inne inwestycje, wobec czego uważam za niestosowne dofinansowanie remontów prywatnych obiektów z kredytu, który będą spłacać wszyscy mieszkańcy. Pragnę również podkreślić, że w tym roku Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w ramach dotacji przeznaczył bardzo dużą kwotę dla naszego miasta na ochronę zabytków, w tym również na remonty prywatnych kamienic – tłumaczy burmistrz Waldemar Paluch.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama