Zupełnie niespodziewany przebieg miało wręczenie nauczycielom nagród wójta w gminie Wielkie Oczy. Mimo że rady pedagogiczne wskazały kandydatów do tego wyróżnienia, wójt Tomasz Lorenc sam wybrał zupełnie inne osoby. Plotki mówią o powodach politycznych tej decyzji. Sam T. Lorenc zaprzecza i tłumaczy, że musiał dokonać bardzo trudnego wyboru.
Nagrody wójta, czy burmistrza są jednymi z ważniejszych, jakie otrzymują nauczyciele z okazji Dnia Nauczyciela. Zwyczajowo kandydata do niej wskazuje dyrektor szkoły, mając za sobą pozytywną opinię rady pedagogicznej. Choć nie są to opinie wiążące, szefowie gmin na ogół je respektują. Jak twierdzą nasi rozmówcy, tak też było zawsze w gminie Wielkie Oczy. W tym roku miała jednak sytuacja bez precedensu[paywall].
Gmina Wielkie Oczy ma dwie szkoły: w Łukawcu i Wielkich Oczach. Z każdej z nich miał zostać wyróżniona jedna nauczycielka. Wnioski zostały przekazane przed 14 października. Uroczystości wręczenia nagród miały się odbyć w poszczególnych placówkach odrębnie w drugiej połowie miesiąca. Na pierwszy rzut poszły Wielkie Oczy. Ku wielkiemu zdumieniu wszystkich wójt ogłosił, że wyróżniona zostaje inna osoba. Podobna sytuacja powtórzyła się w Łukawcu. – Ludzie byli zdruzgotani tym, co zrobił wójt – słyszymy komentarze. Od razu pojawiły się także spekulacje na temat powodów tej decyzji. Plotka głosiła, że decyzja była podyktowana motywami politycznymi, a wójt chciał kogoś w ten sposób ukarać. Za co? Jedna z nauczycielek, która została pozbawiona nagrody, przymierzała się do startu w poprzednich wyborach samorządowych. Nagle zrezygnowała, co już wtedy zrodziło wiele domysłów. Druga z pań trzyma się natomiast z daleka od polityki. Także nagrodzone nauczycielki nie są działaczkami politycznymi.
Zasady przyznawania nagród dla nauczycieli określa regulamin przyjęty w drodze uchwały w 2009 r. Zgodnie z nim decyzję w sprawie przyznania nagrody wójta podejmuje wójt. Nie musi zasięgać opinii jakiegokolwiek organu, nie musi też kierować się na złożonym wnioskiem. Jest natomiast zapis, że wnioski powinny wpłynąć na miesiąc przed planowanym terminem przyznania nagrody, ale nie później niż do 14 września. – Wnioski dyrektorów wpłynęły po tym terminie – zaznacza Tomasz Lorenc.
Jak podkreśla, w tym roku wybranie najlepszych nauczycieli było bardzo trudne. – Mimo uchybień formalnych, pod uwagę byli brani pod uwagę nauczyciele zgłoszeni przez dyrektorów oraz inni. Każdy z pedagogów wykazywał się ogromnym zaangażowaniem w pracę zawodową – tłumaczy.
– W jednej ze szkół o przyznaniu nagrody zadecydowała opina rodziców, a nawet skierowanie do mnie petycji, aby nauczyciel dalej nauczał ich dzieci w oddziale 6-latków. Podnosili takie argumenty, że nauczycielka na wyśmienity kontakt z uczniami i rodzicami, jak również z dzieckiem niepełnosprawnym. Nauczyciel również angażuje się w życie kulturalne miejscowości oraz brał aktywny udział przy realizacji projektu unijnego PO Kapitał Ludzki – dodaje.
Z kolei drugi z wyróżnionych nauczycieli aktywnie bierze udział w realizacji wielu inicjatyw. – Przez cały rok realizuje akcję czytania książek dzieciom przez rodziców czy osoby pełniące różne funkcje. Z organizacjami pozarządowymi takimi jak Oaza Dorosłych i Dom Pomocy Społecznej w Wielkich Oczach, wspólnie zorganizowali spektakle z okazji dnia św. Józefa, dzięki czemu młodzież obyła się ze sceną, nauczyła się przełamywać stres, czy integrowała się z młodzieżą niepełnosprawną z miejscowego DPS- u. Największym sukcesem nauczyciela, jak i całej szkoły w ostatnich latach było zajęcie w ogólnopolskim konkursie „Zdrowo jem, więc wiem” trzeciego miejsca na 3300 zgłoszonych szkół – uzasadnia T. Lorenc.

fot.Paweł Bugira
– Każdy z pedagogów, który był brany pod uwagę, wykazywał się ogromnym zaangażowaniem w pracę zawodową – tłumaczy wójt Tomasz Lorenc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To przecież nagroda wójta a nie kolegów!
Fajne te Wielkie Oczy. W centrum gówno płynie w rowach bo nie ma w całej gminie metra kanalizacji. Smród i syf
oh ten błysk w oczach wójta. Przemęczenie, radość, przepicie?
Każdy swojego nagradza.nawet na takiej wiosce.
W szkole dostaniesz pracę po znajomości a nie po kwalifikacjach , Wystarczy mieć ciocie za dyrektorkę a w gminie trzeba lizać żeby się utrzymać , staż Ci ciocia może załatwić taka jest gmina Wielkie Oczy
Wszędzie tak jest wójt to nikt taki jak zwykle przepity przepracowany i nigdy nie ma czasu na nic zwykli złodzieje i nic więcej w gm.Orły też taki jest a no i w gminie pracuje tylko rodzina haha
Oczywiście, bo do tego żeby jeździć z dziećmi gimbusem potrzebny jest doktorat z pedagogiki. ;) Smieszne, a wręcz żałosne jest wypowiadanie się na tematy, o których nie ma się najmniejszego pojecia. Zamiast wydawać osądy lepiej Droga Pani poczytaj o interpunkcji i o budowie zdań, bo widzę, że nie masz w tej kwestii zbyt dużych kwalifikacji ;)
Tomasz pokazał kto tu rozdaje karty
Z tego artykułu wynika że panie dyrektor obydwu szkół mają niewielkie doświadczenie na swoich stanowiskach i nie są w stanie złożyć prostego wniosku w określonym terminie tak by wójt mógł się z nim zapoznać.A może po prostu nie chcą grać kartami które rozdaje wójt-to trzeba im pokazać kto tu rządzi. Jednak władza się w pewnym momencie kończy a niesmak pozostaje.
W szkole zrobili kolejkę i co roku miał dostawać nagrodę ktoś inny, co jest totalną parodią. Taki sam precedens odbywa się w lubaczowskich przedszkolach. To nagroda Wójta, od Wójta za zasługi, a nie wynik ugadanek wewnątrzszkolnych.
No tak ważne że dla wójta nie zabraknie nagród,
Po pierwsze jest Pani dyrektor i Pan dyrektor, po drugie co jak co, ale Pani dyrektor ma ogromne doświadczenie na swoim stanowisku, długi staż i jest w stanie złożyć nawet skomplikowany wniosek i napewno w terminie. Mimo to niesmak napewno pozostanie. Pozdrawiam.
Wójt trzyma sztame z kobylnieckim sołtysem. Soltys robi coś dobrego dla ludzi ale i koło tyłka potrafi zrobić aby wyszło na jego !! Dosyć obłudy i kłamstwa ze, strony wójta i powyżej wymienionego słtysa Piotra J.
rady pedagogiczne NIE wskazywały kandydatów... tylko zaopiniowały kandydatów podanych przez dyrektorówtak to działa
Śmieszne, żałosne i niestety prawdziwe jest to, że na staż do szkoły nie dostaniesz się tak łatwo jak myślisz. W teczkach leżą podania z dyplomami na 4, 5 a do pracy przyjęte zostały osoby, które w jednej sesji miały po 2-3 poprawki, "dobra zmiana" niech się upomni o indeksy nauczycieli. Sprawa kolejna- tytuł artykułu. Inteligentny człowiek widzi, że to szukanie sensacji na siłę. Ukarał? Nie, karą byłoby zabranie nagrody. Przyznał ją wg własnego uznania a nawet jak powyżej napisano, biorąc pod uwagę opinię rodziców. Po trzecie, nie jest to sensacja z którą należy lecieć do gazety, mało tego- trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść... bo faktycznie, niesmak pozostaje. Kolejno- znajomości. Nie pomogą znajomości jeśli środowisko jest hermetyczne i zakochane samo w sobie.
To przecież nagroda wójta a nie kolegów!
Fajne te Wielkie Oczy. W centrum gówno płynie w rowach bo nie ma w całej gminie metra kanalizacji. Smród i syf
oh ten błysk w oczach wójta. Przemęczenie, radość, przepicie?