Reklama

Wpuszczasz szambo do rzeki? Grozi ci grzywna, a nawet areszt

Rozmowa z rzeczniczką prasową Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie Katarzyną Tokarz.


– Osoby, które bez wymaganej zgody wodnoprawnej albo z przekroczeniem warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym korzystają z wód, wykonują urządzenia wodne albo inne czynności wymagające pozwolenia wodnoprawnego, podlegają karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny (art. 476. ustawy Prawo wodne) – przestrzega rzeczniczka prasowa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie Katarzyna Tokarz.

Odebraliśmy sygnały od uczestników spływu kajakowego z Przemyśla do Wyszatyc. Niski stan wody uwidocznił różne rzeczy. W wielu miejscach widzieli wpuszczane prosto do rzeki szamba i nieczystości. Woda cuchnęła. Inni kajakarze informują, że podobna sytuacja ma miejsce na odcinku Krasiczyn – Przemyśl. Można więc z dużą dozą prawdopodobieństwa sądzić, że podobnie jest na innych odcinkach Sanu. Czy RZGW kontroluje koryto Sanu pod tym względem?

Reklama

– W ubiegłym roku, na polecenie prezesa Wód Polskich, jednostki terenowe Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie zostały zobowiązane do systematycznej identyfikacji i lokalizacji wylotów kanalizacji (rur, koryt, kanałów itp.), służących do odprowadzania ścieków, wód opadowych i roztopowych oraz kanalizacji odpływów burzowych. Obecnie działania identyfikacyjne prowadzone są na bieżąco.

Z jakim skutkiem?

– Jednostki terenowe co miesiąc przedstawiają rezultaty pracy w terenie. Do tej pory[paywall] zlokalizowano między innymi 33 wyloty do rzeki San, na terenie Przemyśla, Jarosławia, Dynowa i Leska, z czego 19 to kanalizacja deszczowa, 6 przelewy burzowe, 5 ścieki i 3 inne.

Reklama

Jakie grożą kary za wpuszczanie szamba do Sanu?

– Artykuł 75. ustawy Prawo wodne wyraźnie zakazuje wprowadzania ścieków do wód i ziemi. Osoby, które wbrew przepisom wprowadzają ścieki do wód lub do ziemi, zgodnie z art. 478 ust. 5 powyższej ustawy podlegają karze grzywny. Dodatkowo osoby, które bez wymaganej zgody wodnoprawnej albo z przekroczeniem warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym korzystają z wód, wykonują urządzenia wodne albo inne czynności wymagające pozwolenia wodnoprawnego – podlegają karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny (art. 476. ustawy Prawo wodne).

Reklama

W kilku miejscach widziałem również jakieś rury dochodzące do koryta. Były to rury plastikowe, perforowane o niedużej średnicy. Do czego Pani zdaniem mogą one służyć?

– Ewentualna ocena, do czego służą wspomniane przez Pana rury, jest możliwa jedynie podczas wizji terenowej, przeprowadzonej przez pracowników jednostek terenowych Wód Polskich.

Kto i w jakich okolicznościach może pozyskiwać wodę z Sanu?

– W ramach powszechnego korzystania z wód publicznych ich użytkownicy mają prawo do wypoczynku, uprawiania turystyki i sportów wodnych. 

Reklama

Pobór wód z rzek i jezior bez pozwoleń wodnoprawnych jest możliwy w wyjątkowych sytuacjach, tj. w przypadku:

1) zwalczania poważnych awarii, klęsk żywiołowych, pożarów lub innych miejscowych zagrożeń;

2) zapobiegania poważnemu i nagłemu niebezpieczeństwu grożącemu życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu znacznej wartości, którego w inny sposób nie można uniknąć. Co do zasady, pobieranie wód powierzchniowych z rzeki San i innych cieków wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, gdyż wpisuje się ono w kategorię tak zwanego szczególnego korzystania z wód.

Reklama

 

Jak często są czyszczone brzegi rzeki i samo koryto?

– Wody Polskie odpowiadają za usuwanie jedynie tych zanieczyszczeń, które zostały nagromadzone w wyniku podwyższonego stanu wód lub powodzi bądź nieczystości uwidaczniających się w wyniku obniżenia zwierciadła wód w ciekach. W pozostałych przypadkach usuwanie odpadów z terenów otwartych jest zadaniem własnym gminy – na podstawie Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Dodatkowo, w ramach działań edukacyjnych, rzeszowskie Wody Polskie kilka razy w roku organizują akcje sprzątania brzegów rzek i jezior. Uczestniczą w nich pracownicy naszej instytucji, wolontariusze oraz młodzież szkolna. Ponadto w mediach społecznościowych systematycznie prowadzona jest kampania edukacyjna pn. „Wody to nie śmietnik”, która ma na celu uświadomienie społeczeństwu, jak ważne jest dbanie o czystość naszych rzek i jezior.

Reklama

 

Jakie akcje podejmuje RZGW, aby poprawiać jakość wody w Sanie i innych rzekach naszego regionu?

– RZGW w Rzeszowie regularnie przeprowadza kontrole planowe i doraźne instytucji zgłaszanych przez Zarządy Zlewni. Podczas kontroli weryfikowane są warunki, pod jakimi zostały wydane pozwolenia wodnoprawne, między innymi ilości odprowadzanych ścieków. Dodatkowo sprawdza się, czy parametry jakościowe odprowadzanych ścieków nie są przekraczane (na podstawie przedstawionych wyników badań, wykonywanych przez podmiot kontrolowany) oraz czy jakość wód odbiornika nie ulega pogorszeniu (na podstawie analizy wyników badań wód odbiornika przed wlotem ścieków i po wylocie ścieków).

Reklama
W przypadku wątpliwości, czy dany wylot jest legalny, do podmiotu, u którego został zlokalizowany , wysyłane jest pismo z prośbą o wyjaśnienie, czy posiada pozwolenie wodnoprawne. W przypadku nieprawidłowości Wydział Kontroli RZGW w Rzeszowie wydaje zarządzenia pokontrolne z zaleceniami do wykonania w określonym terminie. W imieniu PGW Wody Polskie chciałabym zwrócić się z apelem do wszystkich korzystających z dobra, jakim są nasze wody, aby robili to odpowiedzialnie, nie zaśmiecali ich oraz nie zanieczyszczali.


fot.A. Wilgucki
Podczas spływu kajakowego w wielu miejscach na Sanie, oprócz pięknych widoków, można zaobserwować odprowadzane bezpośrednio do rzeki szamba i nieczystości.


AW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    superdrab_21 2022-08-06 16:12:27

    Wody Polskie czy pisowskie? bo kadry zarządzające to prawie towarzysze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama