Ograniczona widoczność znacznie utrudnia ocenę sytuacji na drodze. A z takim problemem mamy od dawien dawna do czynienia przy wyjeździe z parkingu przy 3 Maja, zlokalizowanym w niedalekim sąsiedztwie przejścia dla pieszych i apteki. Czy znajdzie się rozwiązanie, które skutecznie zniechęci szukających miejsca do zaparkowania do zostawiania aut na chodniku tuż obok wyjazdu?
Ile naprawdę widzi kierowca osobówki, który próbuje wyjechać do 3 Maja z parkingu w niedalekim sąsiedztwie przejścia dla pieszych i apteki, służącego między innymi klientom przychodni, a wcześniej banku? Z opinii korzystających z niego wynika, że niewiele, jeśli w bliskim sąsiedztwie przejścia na chodniku zaparkowane są samochody. A taka sytuacja powtarza się tam nagminnie, mimo iż zasadą jest, że kierowca powinien zachować od pasów odległość minimum 10 metrów.
– Problem z bezpiecznym wyjazdem był w tym miejscu, od kiedy pamiętam. Wożąc tam dziecko do zlokalizowanego na tyłach przedszkola, zawsze wyjeżdżałam z duszą na ramieniu, mocno wychylając się do przodu, bo gdy z lewej na chodniku stało auto, to widoczność była niemal zerowa. Niekiedy zdarzało się, że kierowcy znajdujący się na jezdni z prawej strony wpuszczali tych, którzy próbowali się włączyć do ruchu, dając im znak „droga wolna”. Ale zawsze lepiej mieć w takich sytuacjach ograniczone zaufanie. Teraz, kiedy w budynku, gdzie dawniej mieścił się bank, jest przychodnia, z parkingu korzysta naprawdę sporo osób i jeśli akurat nie mają szczęścia i widoczność jest ograniczana przez zaparkowane zbyt blisko samochody, to wyjeżdżają na tak zwanego czuja, ryzykując stłuczką – zauważa pani Maria, która poprosiła o nagłośnienie tematu kłopotliwego wyjazdu.
Z prośbą o zamontowanie przy przejściu słupków, ograniczających kierowcom zajmowanie chodnika w pobliżu wyjazdu, zwróciła się też do miasta jedna z przemyskich radnych (Anna Grad-Mizgała, KO).
Zapytany o ten problem zastępca komendanta Straży Miejskiej w Przemyślu Mariusz Migdał zapewnił[paywall] , że strażnicy za każdym razem reagują na wezwania w tej sprawie.
– Utrudnianie wyjazdu jest wykroczeniem skutkowym. Osoba mająca utrudniony wyjazd z parkingu, powinna do nas zadzwonić z prośbą o interwencję, ale jednocześnie też poczekać na pojawienie się patrolu na miejscu, który zgodnie z przepisami musi ocenić, czy faktycznie zachodzi ograniczenie widoczności. Wykroczenie skutkowe wiąże się bowiem z tym, że w sytuacji, kiedy taka sprawa trafi do sądu, sędzia ma prawo spytać, gdzie jest strona, której był utrudniany wyjazd. We wskazanym miejscu najskuteczniejszym sposobem na rozwiązanie problemu byłoby postawienie słupków ograniczających zatrzymanie przy skrajni drogi, ale zasadność takiego rozwiązania musi ocenić Komisja ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego. Najlepiej, by z wnioskiem o montaż słupków wystąpił do miasta któryś z przedsiębiorców prowadzących działalność w budynkach przy parkingu, bo problem dotyka i jego, i jego klientów parkujących na nim. Wniosek uzasadnić należałoby ograniczeniem widoczności dla włączających się do ruchu. Doraźnym i praktykowaniem rozwiązaniem jest też ustawienie na chodniku przy wyjeździe z parkingu betonowych gazonów na kwiaty – mówi.
W kwestii montażu słupków uniemożliwiających parkowanie na chodniku na ulicy 3 Maja wypowiedział się też zastępca prezydenta Bartłomiej Barszczak, odpowiadając na interpelację radnej. Zdaniem miasta wniosek o montaż słupków ograniczających jest niezasadny, ponieważ w myśl obowiązujących przepisów zabrania się zatrzymania pojazdu w odległości mniejszej niż 10 m przed przejściem dla pieszych, o czym każdy kierowca winien wiedzieć.
„Niemniej jednak tutejszy organ rozważy możliwość zastosowania rozwiązania, które fizycznie zablokuje możliwość parkowania we wskazanym miejscu” – czytamy w treści odpowiedzi.
Reklama
Skoro jednak na roztropność kierowców w tym względzie i respektowanie przepisów odnośnie odległości nie zawsze można liczyć, uniemożliwienie im pozostawienia auta w zbyt bliskiej odległości przejścia wydaje się najskuteczniejszym rozwiązaniem. Tym bardziej, że odkąd na 3 Maja pojawiła się płatna strefa parkingowa, przybywa zmotoryzowanych, którzy ponoszenia opłaty woleliby uniknąć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.O jakim przejściu dla pieszych w odległości poniżej 10 m ma na myśli pan Z=ca Prezydenta? Najbliższe przejście dla pieszych znjduje się przy sygnalizacji świetlnej jest oddalone co najmniej o 20 m, tak że ten argument nie jest trafny. Bardziej zasadne jest wykroczenie odnośnie utrudnienia wyjazdu z posesji. Ale to dla Straży Miejskiej jest temat zbyt trudny do wyegzekwowania. Najlepszy i najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest postawienie jakiejkolwiek przeszkody, słupek, donice itp. Ale w tym przypadku takie rozwiazanie nie jest za bardzo na rękę ... Straży Miejskiej, która nie miała by co robić w tym miejscu ( nie mogłaby wystawiać mandatu ), a jak dodamy do tego, że wiele jest takich miejsc, no to problem robi się całkiem duży.
O jakim przejściu dla pieszych w odległości poniżej 10 m ma na myśli pan Z=ca Prezydenta? Najbliższe przejście dla pieszych znjduje się przy sygnalizacji świetlnej jest oddalone co najmniej o 20 m, tak że ten argument nie jest trafny. Bardziej zasadne jest wykroczenie odnośnie utrudnienia wyjazdu z posesji. Ale to dla Straży Miejskiej jest temat zbyt trudny do wyegzekwowania. Najlepszy i najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest postawienie jakiejkolwiek przeszkody, słupek, donice itp. Ale w tym przypadku takie rozwiazanie nie jest za bardzo na rękę ... Straży Miejskiej, która nie miała by co robić w tym miejscu ( nie mogłaby wystawiać mandatu ), a jak dodamy do tego, że wiele jest takich miejsc, no to problem robi się całkiem duży.
O jakim przejściu dla pieszych w odległości poniżej 10 m ma na myśli pan Z=ca Prezydenta? Najbliższe przejście dla pieszych znjduje się przy sygnalizacji świetlnej jest oddalone co najmniej o 20 m, tak że ten argument nie jest trafny. Bardziej zasadne jest wykroczenie odnośnie utrudnienia wyjazdu z posesji. Ale to dla Straży Miejskiej jest temat zbyt trudny do wyegzekwowania. Najlepszy i najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest postawienie jakiejkolwiek przeszkody, słupek, donice itp. Ale w tym przypadku takie rozwiazanie nie jest za bardzo na rękę ... Straży Miejskiej, która nie miała by co robić w tym miejscu ( nie mogłaby wystawiać mandatu ), a jak dodamy do tego, że wiele jest takich miejsc, no to problem robi się całkiem duży.
O jakim przejściu dla pieszych w odległości poniżej 10 m ma na myśli pan Z=ca Prezydenta? Najbliższe przejście dla pieszych znjduje się przy sygnalizacji świetlnej jest oddalone co najmniej o 20 m, tak że ten argument nie jest trafny. Bardziej zasadne jest wykroczenie odnośnie utrudnienia wyjazdu z posesji. Ale to dla Straży Miejskiej jest temat zbyt trudny do wyegzekwowania. Najlepszy i najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest postawienie jakiejkolwiek przeszkody, słupek, donice itp. Ale w tym przypadku takie rozwiazanie nie jest za bardzo na rękę ... Straży Miejskiej, która nie miała by co robić w tym miejscu ( nie mogłaby wystawiać mandatu ), a jak dodamy do tego, że wiele jest takich miejsc, no to problem robi się całkiem duży.