Reklama

Wymienili liczniki bez wiedzy mieszkańców?

– Nie wiedzieliśmy o planowanej wymianie liczników prądu. Zrobiono to pod naszą nieobecność. W skrzynce na listy, już po wymianie liczników, znaleźliśmy niespodziankę w postaci dokumentu wystawionego przez zakład energetyczny. Jest w nim numer telefonu komórkowego właściciela mieszkania, tyle że nikt się nie pofatygował, żeby zadzwonić i uprzedzić o wizycie montera. Nie mieliśmy możliwości sprawdzenia stanu zdemontowanego licznika – poskarżyli się nam mieszkańcy jednego z bloków na ulicy Bohaterów Getta, prosząc o wyjaśnienie sprawy.

Opisana wymiana odbyła się najprawdopodobniej 14 listopada – świadczy o tym data odczytana z pisma umieszczonego w skrzynkach pocztowych. Jest nim zlecenie  wystawione przez spółkę PGE Dystrybucja Oddział w Zamościu. A w nim ujęte jest nawet miejsce na podpis przedstawiciela PGE i ... przedstawiciela odbiorcy. Tyle że – jak twierdzą mieszkańcy – nie było okazji do spotkania z przedstawicielem zakładu, ani też spisania w obecności właściciela mieszkania protokołu zdawczo-odbiorczego, co zwykle praktykowane jest przy wymianie takich urządzeń jak liczniki.

– Nie mieliśmy szansy na spisanie i sprawdzenie sobie stanu wymontowywanego licznika. I nie ukrywam, że obawiamy się, jakie dostaniemy rachunki za prąd. Oby nie były to rachunki astronomiczne... – podzieli się swoimi obawami mieszkańcy.

Reklama

Dodali też, że w ich opinii zdjęcie licznika powinno się odbywać w obecności odbiorcy lub osoby przez niego upoważnionej, a czynności kontrolne winny być zapisane w protokole, do którego odbiorca może przecież złożyć zastrzeżenia.

Z wątpliwościami tymi zwróciliśmy się do reprezentującej zamojski oddział spółki PGE Dystrybucja Anny Sierkowskiej-Szuper, odpowiadającej za kontakt z mediami. Z wyjaśnień przesłanych przez Biuro ds. Dystrybucji wynika, że wymiany we wskazanej przez mieszkańców lokalizacji dokonała firma zewnętrzna, działająca na zlecenie PGE Dystrybucja[paywall] .

Reklama

„Przed planowaną wymianą urządzeń pomiarowych przedstawiciele OSD (zarówno pracownicy PGE Dystrybucja, jak i przedstawiciele firm zewnętrznych działających na zlecenie spółki) pozostawiają informację (ulotkę) o planowanej wymianie liczników kilka dni przed jej rozpoczęciem. Ponadto PGE Dystrybucja S.A. udostępnia na stronie internetowej informacje o prowadzonej wymianie liczników na liczniki zdalnego odczytu wraz ze wskazaniem podstaw prawnych oraz nowych funkcjonalności urządzeń”. Po informacje takie spółka odsyła pod adres pgedystrybucja.pl (zakładka „strefa klienta”,a następnie „liczniki zdalnego odczytu”).

Po co ta wymiana i gdzie korzyści?

Wymiana liczników na urządzenia zdalnego odczytu jest pokłosiem ustawy o Prawie energetycznym. Zgodnie z art. 11 ust. 1 tejże ustawy „Operator systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego do 31 grudnia 2028 r. zainstaluje liczniki zdalnego odczytu skomunikowane z systemem zdalnego odczytu w punktach poboru energii stanowiących co najmniej 80 proc. łącznej liczby punktów poboru energii u odbiorców końcowych, w tym stanowiących co najmniej 80 proc. łącznej liczby punktów poboru energii u odbiorców końcowych w gospodarstwach domowych, posiadających układ pomiarowo-rozliczeniowy bez przekładników prądowych lub napięciowych, przyłączonych do sieci o napięciu znamionowym nie wyższym niż 1 kV” – czytamy w odpowiedzi PGE Dystrybucja. Innymi słowy wymiana odbywa się na masową skalę i obejmie blisko 6 mln urządzeń.

Reklama

Korzyści mają być nie tylko po stronie operatora, ale też klientów.

„Liczniki Zdalnego Odczytu to inteligentne urządzenia pomiarowe, które umożliwiają dwukierunkową komunikację. Dla służb energetycznych istotne są dane dotyczące skoków napięcia czy braku zasilania na danym przyłączu. Odbiorca natomiast może śledzić zużycie energii elektrycznej na bieżąco, a dzięki temu wybrać najlepszy dla siebie plan taryfowy. Odczyty pomiarów zużycia dzięki tym urządzeniom odbywają się bez konieczności wizyty przedstawiciela spółki w miejscu montażu licznika” – wyjaśniły służby prasowe spółki.

Reklama

Spotkanie z monterem? Niekoniecznie

Na najważniejsze pytanie, dlaczego cała procedura odbyła się bez spisania, w obecności lokatora, protokołu zdawczo-odbiorczego, uwzględniającego stan dotychczasowego licznika, padła następująca odpowiedź:

„Zgodnie z zapisami Rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 22 marca 2023 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego na Operatorów Systemów Dystrybucyjnych nie został nałożony obowiązek wymiany liczników oraz sporządzania stosownej dokumentacji potwierdzającej wymianę w obecności Klientów – §50. 7. „W przypadku wymiany układu pomiarowo-rozliczeniowego w trakcie dostarczania energii elektrycznej, a także po zakończeniu jej dostarczania przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją energii elektrycznej wydaje odbiorcy, nie później niż w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu rozliczeniowego, w którym nastąpił demontaż, dokument zawierający dane identyfikujące układ pomiarowo-rozliczeniowy i stan wskazań licznika w chwili demontażu. Biorąc pod uwagę terminy oraz ilości wymian liczników wymagane Ustawą Prawo Energetyczne, nie jest możliwe dokonywanie wymian jedynie w obecności klientów. Z demontowanego urządzenia pomiarowego spisywane są wszelkie dane – w tym bieżące wskazania zużycia energii – oraz sporządzany jest dokument zawierający raport z wykonanych czynności”.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/12/2024 16:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gradzinka69_475 2024-12-12 21:25:47

    A mnie ciekawi jakby tak w mieszkaniu w ,którym jest wymieniany licznik ,leżał pacjent korzystający z respiratora ...czas wymiany licznika jest większy niż dwie minuty...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama