Reklama

Wypadek autokaru. Nowe fakty i zdjęcia

18/08/2018 12:09

Trzy ofiary śmiertelne i kilkadziesiąt rannych, w tym kilka ciężko – to bilans nocnego wypadku autokaru w Leszczawie Dolnej. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w Przemyślu, Jarosławiu, Lesku, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i Brzozowie.

Do tragedii doszło w piątek tuż po godz. 22 na drodze krajowej nr 28. Autokar na ukraińskich numerach rejestracyjnych wypadł z zakrętu, przebił barierę energochłonną i następnie osunął się z kilkumetrowej skarpy i dachował.


Dziewczynka się odnalazła

„Pierwszy na miejscu zdarzenia (już zaledwie po 6 minutach od przyjęcia zgłoszenia) był Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący w pobliskiej Birczy. Z relacji ratowników wynika, że część poszkodowanych samodzielnie opuściła autokar, pozostali zaś byli uwięzieni w autokarze, kilka osób było nieprzytomnych. Zespół przystąpił do wstępnej segregacji medycznej. W tym czasie dojechały pobliskie jednostki OSP włączając się do akcji ratowniczej. W miarę upływu czasu dojeżdżały kolejne zadysponowane ZRM oraz podmioty współpracujące z PRM oraz jednostki PSP i OSP oraz Policja” – informuje Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Reklama

„Ze względu na wystarczające siły i środki odwołano lot Ratownika 6 - śmigłowiec zawrócił z trasy” – podała WSPR.

Autobusem podróżowały 54 osoby.

Jak podaje pogotowie, po przeprowadzeniu segregacji medycznej, lekarz ZRM wstępnie stwierdził, że zginęło 3 osoby. Stan 11 osób został określony jako ciężki i wymagający pilnego transportu. 26 poszkodowanych z obrażeniami niezagrażającymi bezpośrednio życiu zakwalifikowano do transportu w drugiej kolejności. Natomiast 13 osób z powierzchownymi obrażeniami zostało przewiezionych transportem gminy Bircza do budynku Szkoły Podstawowej w Leszczawie Dolnej, gdzie zorganizowano im opiekę do czasu przybycia transportu medycznego. „Wielkie słowa uznania dla samorządu gminy Bircza za sprawną organizację pomocy” – podkreślają ratownicy.

Reklama

Jedną dziewczynkę wstępnie uznano za zaginioną. Zakładano, że w szoku oddaliła się z miejsca zdarzenia albo – co gorsze – została przygnieciona wrakiem autokaru. na szczęście dziewczynka się odnalazła.

– Mam informację, że wszystkie osoby, które były pasażerami autobusu, zostały w pewnym momencie prawidłowo przeliczone i okazało się, że nikt nie zaginął. Pomyłka w liczeniu wynikała z przebiegu akcji i bardzo dużej liczby poszkodowanych. Lekarz, który wystawiał priorytety podczas segregacji nie zastanawiał się kto jedzie do którego szpitala – powiedział nam mł. bryg. Grzegorz Latusek, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu.

Reklama


Kierowca był trzeźwy

Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w Przemyślu, Jarosławiu, Lesku, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i Brzozowie.

Policjanci ustalili, że kierowca autobusu był trzeźwy. Nie odniósł poważniejszych obrażeń.

W akcji ratunkowej brały udział następujące zespoły jednostki:

Państwowego Ratownictwa Medycznego z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu, Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w Sanoku, Pogotowie Ratunkowe w Lesku, Pogotowie Ratunkowe w Ustrzykach Dolnych oraz Pogotowie Ratunkowe w Brzozowie.

Reklama

Pomagały także jednostki współpracujące z systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego: NZOZ Paramedyk Przemyśl, Grupa Ratownicza PCK Przemyśl, Bieszczadzka Grupa GOPR Sanok, zespoły transportowe Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu.

W akcji brało udział 12 zastępów z Jednostek Ratowniczo Gaśniczych oraz wozy dowodzenia z komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie i Komendy Miejskiej w Przemyślu, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej: Bircza, Sufczyna, Kuźmina, Krasiczyn, Tyrawa Wołoska.

Reklama

Na miejscu pracowali także policjanci z Przemyśla i Sanoka oraz wojewódzki koordynator ds. ratownictwa medycznego i dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu rat. med. Rafał Kijanka.

Akcja ratunkowa przebiegła sprawnie, służby działały w sposób zorganizowany i skoordynowany.

„Wielkie słowa uznania, podziwu i szacunku należą się wszystkim uczestnikom akcji zarówno tym ze służb ratunkowych, jak i świadkom tego tragicznego zdarzenia, którzy włączyli się spontanicznie w udzielanie pomocy oraz personelowi wszystkich szpitali, do których zostali przewiezieni pacjenci” – podaje WSPR Przemyśl.

Reklama

Informacji o osobach poszkodowanych w wypadku udziela Konsul Honorowy Ukrainy w Przemyślu, pod nr tel. 784 – 138 – 555.


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama