Trzy ofiary śmiertelne i kilkadziesiąt rannych, w tym kilka ciężko – to bilans nocnego wypadku autokaru w Leszczawie Dolnej. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w Przemyślu, Jarosławiu, Lesku, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i Brzozowie.
Do tragedii doszło w piątek tuż po godz. 22 na drodze krajowej nr 28. Autokar na ukraińskich numerach rejestracyjnych wypadł z zakrętu, przebił barierę energochłonną i następnie osunął się z kilkumetrowej skarpy i dachował.
„Pierwszy na miejscu zdarzenia (już zaledwie po 6 minutach od przyjęcia zgłoszenia) był Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący w pobliskiej Birczy. Z relacji ratowników wynika, że część poszkodowanych samodzielnie opuściła autokar, pozostali zaś byli uwięzieni w autokarze, kilka osób było nieprzytomnych. Zespół przystąpił do wstępnej segregacji medycznej. W tym czasie dojechały pobliskie jednostki OSP włączając się do akcji ratowniczej. W miarę upływu czasu dojeżdżały kolejne zadysponowane ZRM oraz podmioty współpracujące z PRM oraz jednostki PSP i OSP oraz Policja” – informuje Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.
„Ze względu na wystarczające siły i środki odwołano lot Ratownika 6 - śmigłowiec zawrócił z trasy” – podała WSPR.
Autobusem podróżowały 54 osoby.
Jak podaje pogotowie, po przeprowadzeniu segregacji medycznej, lekarz ZRM wstępnie stwierdził, że zginęło 3 osoby. Stan 11 osób został określony jako ciężki i wymagający pilnego transportu. 26 poszkodowanych z obrażeniami niezagrażającymi bezpośrednio życiu zakwalifikowano do transportu w drugiej kolejności. Natomiast 13 osób z powierzchownymi obrażeniami zostało przewiezionych transportem gminy Bircza do budynku Szkoły Podstawowej w Leszczawie Dolnej, gdzie zorganizowano im opiekę do czasu przybycia transportu medycznego. „Wielkie słowa uznania dla samorządu gminy Bircza za sprawną organizację pomocy” – podkreślają ratownicy.
Jedną dziewczynkę wstępnie uznano za zaginioną. Zakładano, że w szoku oddaliła się z miejsca zdarzenia albo – co gorsze – została przygnieciona wrakiem autokaru. na szczęście dziewczynka się odnalazła.
– Mam informację, że wszystkie osoby, które były pasażerami autobusu, zostały w pewnym momencie prawidłowo przeliczone i okazało się, że nikt nie zaginął. Pomyłka w liczeniu wynikała z przebiegu akcji i bardzo dużej liczby poszkodowanych. Lekarz, który wystawiał priorytety podczas segregacji nie zastanawiał się kto jedzie do którego szpitala – powiedział nam mł. bryg. Grzegorz Latusek, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu.
Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w Przemyślu, Jarosławiu, Lesku, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i Brzozowie.
Policjanci ustalili, że kierowca autobusu był trzeźwy. Nie odniósł poważniejszych obrażeń.
W akcji ratunkowej brały udział następujące zespoły jednostki:
Państwowego Ratownictwa Medycznego z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu, Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w Sanoku, Pogotowie Ratunkowe w Lesku, Pogotowie Ratunkowe w Ustrzykach Dolnych oraz Pogotowie Ratunkowe w Brzozowie.
Pomagały także jednostki współpracujące z systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego: NZOZ Paramedyk Przemyśl, Grupa Ratownicza PCK Przemyśl, Bieszczadzka Grupa GOPR Sanok, zespoły transportowe Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu.
W akcji brało udział 12 zastępów z Jednostek Ratowniczo Gaśniczych oraz wozy dowodzenia z komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie i Komendy Miejskiej w Przemyślu, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej: Bircza, Sufczyna, Kuźmina, Krasiczyn, Tyrawa Wołoska.
Na miejscu pracowali także policjanci z Przemyśla i Sanoka oraz wojewódzki koordynator ds. ratownictwa medycznego i dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu rat. med. Rafał Kijanka.
Akcja ratunkowa przebiegła sprawnie, służby działały w sposób zorganizowany i skoordynowany.
„Wielkie słowa uznania, podziwu i szacunku należą się wszystkim uczestnikom akcji zarówno tym ze służb ratunkowych, jak i świadkom tego tragicznego zdarzenia, którzy włączyli się spontanicznie w udzielanie pomocy oraz personelowi wszystkich szpitali, do których zostali przewiezieni pacjenci” – podaje WSPR Przemyśl.
Informacji o osobach poszkodowanych w wypadku udziela Konsul Honorowy Ukrainy w Przemyślu, pod nr tel. 784 – 138 – 555.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze