Od 8 kwietnia w Galerii Sztuki Współczesnej czynna jest wystawa malarstwa Kingi Kolouszek zatytułowana „Quantum”.
– Tytuł wystawy „Quantum” pochodzi z angielskiego i oznacza cząstki, które są budulcem naszego świata. Wszystko składa się z cząstek, my też – mówi artystka.
– To, co pokazałam, jest opowieścią o[paywall] świecie, którego nie widać, a który tworzymy, nie mając o tym świadomości. Gdybym miała określić styl, w jakim pracuję, powiedziałabym, że jest to puentylizm emocjonalny. Dla mnie ważne były temat i idea, a zaczynając tworzyć, nie myślałam o tym, jak będę malować, w jakim stylu. Pierwszy obraz z tego cyklu namalowałam dziesięć lat temu, na plenerze w Kolbuszowej. Nie lubię się rozstawać z tymi pracami. Bardzo chętnie oglądam je w nowych przestrzeniach, w nowych aranżacjach i cieszę się nimi. Czasem nawet jestem zdziwiona, że to ja je namalowałam.
– Sam proces tworzenia to wielkie skupienie, koncentracja i powaga. Wtedy cały czas towarzyszy mi myśl o idei, która jest zaczynem tej serii. Myśl, żeby coś przekazać i sprowokować odbiorcę do refleksji, a jednocześnie, żeby stworzyć odpowiednią formę wizualną, czyli zawrzeć to w jednym obrazie. Wtedy powstaje sztuka wielowymiarowa, która powinna głęboko dotknąć kogoś, kto z nią obcuje, tak żeby zastanowił się nie tylko nad obrazem, ale nad samym sobą. Natomiast radość pojawia się już po skończeniu pracy, kiedy czuję, że nadaje się do powieszenia na ścianie.
Kinga Kolouszek – urodziła się w 1973 r. w Kolbuszowej. Ukończyła Państwowe Liceum Plastyczne im. Piotra Michałowskiego w Rzeszowie. Jest absolwentką Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie.
Dyplom uzyskała w pracowni projektowania graficznego w 1998 r., pod kierunkiem prof. Juliana Pałki i prof. Mieczysława Wasilewskiego. Dyplom ten został poszerzony o aneks z malarstwa, które artystka studiowała w pracowniach profesorów: Ewy Pełki, Franciszka Starowieyskiego, Zbysława Maciejewskiego, a także Dariusza Mląckiego.
W roku 2000 wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie dwa lata później związała się z grupą „Emocjonalistów”, którą prowadził Lubomir Tomaszewski. Brała udział w wielu wystawach i plenerach malarskich w USA i Europie. Uczyła w nowojorskich szkołach oraz prowadziła warsztaty artystyczne.
Choć zajmowała się głównie malarstwem figuratywnym, z biegiem czasu zaczęła malować i wystawiać swoje nowe prace abstrakcyjne. Jej fascynację kolorem w pełni oddaje seria obrazów abstrakcyjnych inspirowanych fizyką kwantową −„Quantum’’− która w 2017 r. towarzyszyła międzynarodowej konferencji fizyków kwantowych PPC12 na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie.
Obrazy z cyklu „Quantum’’ były już prezentowane na wielu wystawach w Polsce i Luksemburgu, w krakowskim Muzeum Narodowym w ramach projektu i aukcji „Sztuka Teraz” oraz w kolbuszowskim Muzeum Kultury Ludowej podczas Nocy Muzeów.
W 2019 r. obrazy artystki gościły w Biurze Wystaw Artystycznych w Rzeszowie, a także Europejskim Trybunale Obrachunkowym w Luksemburgu. Prace Kingi Kolouszek znajdują się w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą.

fot.Jacek Szwic
– Tytuł wystawy „Quantum” pochodzi z angielskiego i oznacza cząstki, które są budulcem naszego świata – mówi artystka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze