W Małej Galerii Fotografii, funkcjonującej w Muzeum Historii Miasta (Rynek 9), czynna jest wystawa Wołodymira Dubasa, legendarnego lwowskiego fotoreportera.
Wystawa zatytułowana jest Z archiwum fotoreportera, ale równie dobrze mogłaby się nazywać Pół wieku z aparatem. Najstarsze zdjęcie pochodzi z 1968 roku, ale nie jest to[paywall] wystawa ani jubileuszowa, ani retrospektywna, bo (w przypadku Dubasa) na to Mała Galeria jest za mała.
Wybór prac z konieczności został zawężony do gatunku, który w historii fotografii nazywa się reportażem humanistycznym. Po drugiej wojnie świat był zmęczony okropnościami i było zapotrzebowanie społeczne na optymizm. Fotografia zareagowała na to pierwszą światową wystawą Rodzina człowiecza (1955 rok), której przesłanie dotyczyło „jedności wspólnej rodziny ludzkiej zamieszkującej nasz glob”.
Piętnaście lat później Dubas był już fotoreporterem lwowskiej gazety. W tym czasie w Związku Radzieckim fotoreportaż był na wysokim poziomie i na zagranicznych, głównie „fiapowskich” wystawach autorzy zza żelaznej kurtyny zdobywali medal za medalem. Oczywiście pokazywali to, co im było wolno. Żadnych nieszczęść, katastrof, więc żeby nie popaść w totalną propagandę, fotografowali tematy neutralne politycznie.
Sport, naturę, pejzaż, folklor, portret i w tym byli wcale nie gorsi niż ich zachodni koledzy. Na wielu rewersach fotografii Dubasa widnieją nalepki poświadczające udział w wystawach w: Japonii, Chinach, Singapurze, Francji i jeszcze w kilkudziesięciu miejscach naszego globu. Jego fotografie dzieli nieraz pół wieku, ale łączy je podobny sposób widzenia świata, klasyczne, uporządkowane kadry, no i humanizm w podejściu do drugiego człowieka.
Coś, co dzisiaj jest w odwrocie na liczących się wystawach fotografii fotoreporterskiej. Potwierdził to Andrzej Ćwieluch (Polityka nr 21 z tego roku), pisząc: „Na świecie jest już więcej aparatów fotograficznych niż ludzi. Wystarczy zobaczyć zdjęcia z Grand Press Photo, żeby przekonać się, że nie wszyscy mamy oko fotografa”. W przypadku Dubasa nie ma wątpliwości, że on to oko ma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze