Pochodząca z Zadąbrowia Angelika Kolinczat, która była bohaterką jednego z naszych tekstów sprzed 2 lat, konsekwentnie udowadnia, że marzenia, jakie skrywamy głęboko w sercu, można zamienić w rzeczywistość. Determinacja, odwaga w dążeniu do celu i wiara w sukces – to elementy, dzięki którym udało się jej stworzyć dochodowy biznes, zaczynając od zera. Zorganizowana przez nią marcowa Gala Business Class zgromadziła w stolicy 100 przedsiębiorczych kobiet z całej Polski, wśród których nie zabrakło postaci znanych ze szklanego ekranu.
Miejscem wydarzenia był warszawski Hotel Bellotto. To właśnie tu mentorka biznesowa i twórczyni społeczności Business Class Angelika Kolinczat zaprosiła 100 właścicielek firm, ekspertek i twórczyń marek osobistych z całego kraju. Dzięki licznemu udziałowi przedsiębiorczyń z różnych branż (od usług, marketingu, finansów i biznesu online, przez branżę beauty, po edukacyjną), w tym dziennikarki, prezenterki i autorki książek Anny Wendzikowskiej czy aktorki i prezenterki Doroty Deląg, które wystąpiły w roli gości specjalnych, udało się stworzyć przestrzeń dla kobiet, które świadomie rozwijają swoje biznesy.
– Co by było, gdybyśmy zaczęły normalizować cuda? Gdybyśmy zaczęły normalizować rzeczy, które dla większości osób są niemożliwe, może nawet niepoważne. Ja to robię! – przekonywała zgromadzone panie organizatorka.
Reklama
I trudno zaprzeczyć temu stwierdzeniu. Angelika od początku swojej biznesowej drogi pokazuje, że liczy się pomysł na biznes i przekonanie o tym, że kreatywnością, determinacją i wiarą w siebie można zdziałać naprawdę wiele. Od prawie 3 lat zajmuje się tworzeniem tzw. contentu w sieci. Dziś jako mentorka biznesowa pomaga przedsiębiorczym kobietom w tworzeniu marek osobistych i budowaniu stabilnych, dochodowych biznesów, stawiając na szybki rozwój i wysokie przychody swoich klientek i wykorzystując do tego siłę social mediów.
Jak zaczynała?
– Wychowałam się w Zadąbrowiu, tam chodziłam do szkoły podstawowej. Kiedy wybierałam się do gimnazjum, wprowadziliśmy się z rodzicami i siostrą do naszego nowo wybudowanego domu w Małkowicach. Po szkole średniej wyjechałam...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 29% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze