Reklama

Zachodnia obwodnica jednak przez miasto? Co na to mieszkańcy?

02/10/2023 20:50

Coraz bliżej do wybrania jednego, konkretnego wariantu przebiegu zachodniej obwodnicy Przemyśla. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że najprawdopodobniej biec będzie jednak przez miasto. Przypuszczenia te potwierdził przedstawiciel Społecznego Komitetu Protestacyjnego „Stop dla obwodnicy przez Miasto Przemyśl” Witold Kowalski.

– Z naszych informacji także wynika, iż forsowany, rekomendowany będzie przebieg obwodnicy w granicach miasta, czyli tak, jak się tego obawialiśmy. Niedawno w spotkaniu w Rzeszowie wzięli udział przedstawiciele samorządów lokalnych, w tym prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Zupełnie nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przystał na forsowanie tegoż wariantu

– powiedział W. Kowalski.

Temat przebiegu zachodniej obwodnicy Przemyśla wywołał wielkie kontrowersje dwa lata temu, w 2021 r. To wówczas, dokładnie 14 i 15 lipca, przedstawiciele rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad zorganizowali spotkania z mieszkańcami: Tarnawiec, Kuńkowiec, Grochowiec, Krasiczyna i Przemyśla w sprawie planowanej na 2029 budowy zachodniej obwodnicy Przemyśla[paywall].

Reklama

Opcje jej przebiegu były dwie. Każda zawierała kilka wariantów.

  • Pierwsza „planuje” drogę z Żurawicy przez Lipowicę (okolice bloku mieszkalnego pracowników nadleśnictwa) w kierunku ulicy Węgierskiej (na wysokości starego browaru), przez San do Prałkowiec – poniżej cmentarza i kościoła, łączy się z drogą na Krasiczyn, następnie biegnie w kierunku Grochowiec, Krównik. Jak już wspomnieliśmy, ta opcja ma kilka podwariantów. Wszystkie jednak przecinają Lipowicę i Węgierską. Według wstępnych szacunków komitetów protestacyjnych na Lipowicy będzie się to wiązało z koniecznością wyburzeń co najmniej czterech posesji, a na wysokości Węgierskiej trudno obecnie policzyć, przy tak gęstej zabudowie. Według protestujących może ich być nawet około 10. 

Opcja druga zakłada ominięcie miasta Przemyśla.

  • Skierowanie nitki obwodnicy z Żurawicy w kierunku Kuńkowiec (na wysokości kościoła w Kuńkowcach), przez San w kierunku Tarnawiec do drogi na Krasiczyn, następnie do Grochowiec i Krównik. Ten wariant oprotestowali mieszkańcy: Tarnawiec, Kuńkowiec i Dybawki. Podawali takie same argumenty, jak mieszkańcy Przemyśla.

Podczas wspomnianych spotkań, po projekcji tzw. korytarzowych rozwiązań planowanej obwodnicy, mieszkańcy zasypali gradem bardzo konkretnych pytań przedstawicieli GDDKiA. Przewodniczący rady osiedla Lipowica Piotr Krzeszowski zarzucił instrumentalne potraktowanie mieszkańców Lipowicy.


– Jeżeli ta obwodnica przejdzie przez Przemyśl na wysokości Lipowicy i Węgierskiej, to po moim domu nie zostanie nic. Całe życie ciężko pracowaliśmy z mężem, aby na stare lata mieć kawałek własnego kąta, trochę zieleni i ciszy. Teraz wszystko pójdzie na marne

Reklama

– skarżyła się wówczas jedna z mieszkanek Prałkowiec. W podobnym tonie wypowiadali się mieszkańcy: Lipowicy, Węgierskiej, Kuńkowiec, Tarnawiec i Dybawki.

Petycja do GDDKiA

Jeszcze w lipcu 2021 r. wówczas 60-osobowy Społeczny Komitet Protestacyjny „Stop dla obwodnicy przez Miasto Przemyśl” skierował petycję – protest przeciwko planowaniu zachodniej obwodnicy w granicach administracyjnych miasta Przemyśla. Wnosili, aby poprowadzić ją poza granicami Przemyśla. Konkluzja była bardzo jasna i czytelna: wszystkie propozycje poprowadzenia obwodnicy przez teren miasta prowadzą przez dwa największe i najbardziej atrakcyjne osiedla Ostrów i Lipowica. Są to osiedla cały czas rozbudowujące się, zabudowane domami jednorodzinnymi, położone w pięknej i malowniczej części miasta (zielone płuca), posiadające sieć drogową, która jest cały czas rozbudowywana i remontowana. I że proponowana przez GDDKiA trasa przez miasto Przemyśl będzie niszczyć spokój największej „sypialni miasta”, znacznie wpływając na obniżenie wartości nieruchomości. 

Reklama

Stanowisko radnych

14 czerwca 2022 r. stanowisko w tej sprawie wydali przemyscy radni. Przyjmując z zadowoleniem chęć stworzenia zachodniej obwodnicy, która znacząco poprawi dostępność komunikacyjną miasta w układzie międzynarodowym, krajowym i regionalnym, jak również poszczególnych dzielnic, uznali jednak, że jej realizacja jest możliwa jedynie poprzez przeprowadzenie jej tak, aby ostatecznie stanowiła łącznik drogi krajowej 77 – poprzez drogę krajową 28 – do drogi wojewódzkiej 885 (na odcinku Przemyśl – Malhowice). Wskazali, że zachodnia obwodnica powinna się zaczynać przed Żurawicą, omijając Przemyśl od zachodu. Następnie, po przekroczeniu Sanu, docierać do drogi krajowej 28 i stamtąd winna być kontynuowana w kierunku południowym – do drogi wojewódzkiej 885. Zdecydowanie sprzeciwili się jej przebiegowi przez miasto, oczekując, że zachodnia obwodnica w całości zostanie sfinansowana ze środków pochodzących z budżetu państwa lub środków unijnych.

Blisko, coraz bliżej

Jak się dowiedzieliśmy w rzeszowskim oddziale GDDKiA, obecnie prowadzone są prace projektowe, których finałem będzie tzw. STEŚ-R. To studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, dodatkowo zawierające opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej i uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wartość umowy to 12 mln 656 tys. 700 zł, a wykonawcą jest konsorcjum firm: MPRB (lider), Mosty Kraków i MP Infra. 

Reklama

Po opracowaniu tzw. studium korytarzowego, do dalszych prac projektowych zarekomendowane zostały cztery warianty przebiegu przyszłej obwodnicy. Przeprowadzone zostały badania geofizyczne, zakończone zostały odwierty na potrzeby dokumentacji hydrogeologicznej i studium geologiczno-inżynierskiego. Zakończono również inwentaryzację przyrodniczą. 7 sierpnia br. marszałek województwa podkarpackiego zatwierdził opracowaną dokumentację hydrogeologiczną. Finalizowany jest I etap odbioru STEŚ-R. 12 września br. odbyło się posiedzenie Zespołu Oceny Projektów Inwestycyjnych. W pierwszej połowie października br. odbędzie się posiedzenie Komisji Oceny Projektów Inwestycyjnych.

– Po zakończeniu tego etapu prac, przy uwzględnieniu wszelkich analiz i wskaźników, zostanie wskazany wariant, dla którego wystąpimy z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po uzyskaniu tej decyzji, w sposób ostateczny zostanie określony przebieg przyszłej obwodnicy Przemyśla. Ogłoszenie przetargu na jej realizację w systemie projektuj i buduj planowane jest na trzeci kwartał 2026 roku, natomiast zakończenie robót przewiduje się w pierwszym kwartale 2030 roku

Reklama

– wyjaśnił Bartosz Wysocki z zespołu prasowego rzeszowskiego oddziału GDDKiA.

Większość włodarzy „klepnęła”

W spotkaniu Zespołu Oceny Projektów Inwestycyjnych uczestniczyły władze samorządowe, w tym m.in. prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Z nieoficjalnych informacji wynika, że większość z włodarzy „klepnęła” przebieg zachodniej obwodnicy przez miasto. Jeśli tak, ten właśnie wariant będzie rekomendowany, a wówczas wybór i wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach będą tylko formalnością.

– W trakcie spotkania roboczego w sprawie zachodniej obwodnicy oczywiście nic nie zostało przesądzone, jeżeli chodzi o jej przebieg. Przedstawiono nieco więcej konkretnych rozwiązań i szczegółów. Pisemnie odnosiliśmy się do wariantu numer dwa i sześć, za każdym razem zwracając uwagę, że interwencja w teren zabudowany powinna być jak najmniejsza. Szczególną uwagę zwracamy też na stronę finansową przedsięwzięcia, a w zasadzie na przewidywany wkład finansowy po stronie miasta, który w wariantach przebiegających w granicach Przemyśla jest ogromny

Reklama

– powiedział Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

Wszystko za plecami?

– Z naszych informacji, zupełnie nieoficjalnych, wynika, że zespół oceny projektów inwestycyjnych forsuje przebieg zachodniej obwodnicy przez miasto. W spotkaniu owego zespołu w Rzeszowie wziął udział między innymi prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, który podobno także przystał na forsowanie tegoż wariantu

– stwierdził W. Kowalski.

– W związku z tym spotkaliśmy się z przewodniczącym Rady Miejskiej w Przemyślu Robertem Balem, informując go o tej sprawie. Czekamy na efekty, choć pan przewodniczący zupełnie na okrągło z nami rozmawiał. Zauważamy rozdźwięk między tym, co w trakcie spotkania zespołu czynił prezydent Przemyśla, a stanowiskiem przyjętym przez radę miejską. O żadnych efektach prowadzonych prac przez rok nie byliśmy w jakikolwiek sposób informowani. Obawiamy się, że wszystko zostanie zrobione za naszymi plecami. Jeśli rzeczywiście obwodnica przebiegnie przez miasto, to jego władze muszą się już określić, na jakim poziomie będą w stanie finansować projekt. Musi to być zawarte w wieloletnim planie finansowym. Z naszych informacji wynika, że tego nie ma. Już skierowaliśmy do biura rady miejskiej pismo o zwołanie komisji gospodarki miejskiej, być może wystąpimy o zwołanie sesji rady miejskiej w tej sprawie. Bo rzeczy idą nie w takim kierunku, jak nam obiecywano, choć powiem szczerze, nie wykluczaliśmy tego

Reklama

– podsumował W. Kowalski.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama