Tlenek węgla nie bez powodu jest nazywany cichym zabójcą. Nie ma zapachu, ani barwy, a zatrucie nim często kończy się tragicznie. Pierwszy krok, aby się przed tym ustrzec to zadbanie o właściwą wentylację mieszkania. Warto również zakupić czujnik czadu.
– Za mało powietrza wpuszczamy do naszych mieszkań. Gdy przychodzi jesień i zimno, ludzie często doszczelniają drzwi i okna oraz zatykają kratki wentylacyjne – zwraca uwagę mistrz kominiarski Bogusława Leszczawska.
Piecyk gazowy pracuje normalnie, gdy ma zapewniony dopływ świeżego powietrza. Z tego powodu, przed kąpielą powinniśmy wywietrzyć pomieszczenie oraz zapewnić wlot tlenu z zewnątrz, np. przez uchylone okno lub lufcik.
– Słychać narzekania, że nikt przecież nie będzie się kąpał w zimnej łazience. Nie musimy jej wietrzyć otwierając okna na oścież. Można przewietrzyć, otwierając drzwi z łazienki do mieszkania[paywall]. Ważne jest, aby otwory wentylacyjne w drzwiach miały odpowiednią drożność – wskazuje B. Leszczawska.
To bardzo istotne, bo gdy piecyk gazowy traci powietrze do spalania, zaczyna wciągać je przez przewód spalinowy. – Nowe piecyki mają zabezpieczenia przed zanikiem ciągu, ale niestety nie mają przed wstecznym ciągiem – ostrzega pani Bogusława.
Tlenek węgla, czyli czad jest niebezpieczny przede wszystkim dlatego, że nie ma zapachu ani barwy, jest więc nie do uchwycenia przez ludzkie zmysły. – Jedynym objawem, na jaki można zwrócić uwagę jest zaparowywanie luster w łazience. Osadzanie się pary jest znakiem, że z piecykiem może dziać się coś niedobrego. Wtedy należy go wyłączyć i przewietrzyć pomieszczenie – radzi kominiarz.
Warto również zakupić czujnik czadu. – To nie są urządzenia drogie, a mogą uratować życie. Jego koszt zaczyna się od 70 złotych. Oczywiście jest to elektronika, która może zawieść, więc nie zapominajmy o zdrowym rozsądku – mówi B. Leszczawska.
Największe zagrożenie stanowi piecyk lub kocioł gazowy jedno- i dwufunkcyjny z otwartą komorą spalania, który jest zamontowany w kuchni lub łazience. W budynkach ogrzewanych za pomocą kotłów na węgiel lub drewno, zagrożenie zatruciem czadem jest mniejsze. Wzrasta natomiast zagrożenie pożarowe. W obu przypadkach należy pamiętać o regularnych przeglądach przewodów kominowych i ich czyszczeniu. – Niekiedy ludzie po nas dzwonią, gdy komin jest już zatkany, a my o tej porze mamy mnóstwo pracy i nie zawsze jesteśmy w stanie od razu przyjechać. Najlepiej zadbać o to jeszcze przed sezonem grzewczym – radzi kominiarz.
Przepisy bardzo precyzyjnie mówią, jak zapewnić właściwą cyrkulację powietrza. Kratka wentylacyjna musi mieć wymiary 14 na 20 cm. Piecyk musi mieć przewód prosty o długości 22 cm, nachylenie 5 stopni w stronę urządzenia. – Zdarza się, że są one źle zamontowane. Niestety wynika to z nieuczciwości wykonawców – zwraca uwagę B. Leszczawska.
Drzwi do kuchni, łazienki czy ubikacji w dolnej części powinny mieć otwór o minimalnej powierzchni 200 lub 220 centymetrów kwadratowych. Z tego powodu po zakupie na ogół trzeba go powiększyć lub przyciąć drzwi u dołu. – Producent nie wie, jaka jest wysokość od uchwytu dolnego do końca drzwi – wyjaśnia pani Bogusława.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze