Zioła są prawdziwą skarbnicą naturalnych, dobroczynnych składników, które pozytywnie wpływają na cały organizm. Schłodzone napary ziołowe nie tylko pomogą ugasić pragnienie w upalne dni, ale dodatkowo poprawią nasze samopoczucie. Jakie będą najlepsze?
Każdy wie, że kiedy żar leje się z nieba, należy regularnie uzupełniać płyny w organizmie, najlepiej pijąc czystą wodę w temperaturze pokojowej. Nie każdy jednak wodę lubi. Dlatego zamiast po słodzone soki i napoje, lepiej sięgnąć po niskokaloryczne i zdrowe napary ziołowe. Ugaszą pragnienie, nawodnią, a przy okazji pozwolą przełamać rutynę i poznać nowe, ciekawe smaki.
Mięta to zbiorcza nazwa dla kilkunastu gatunków roślin, w tym dobrze znanej mięty pieprzowej i zielonej. Obie słyną z odświeżającego i energetyzującego działania. Dają przyjemne uczucie chłodu, niezależnie od tego, czy przygotowany napar jest ciepły czy schłodzony w lodówce. Warto sięgać po miętę latem (najlepiej świeżą, choć dobrze sprawdzi się wysokiej jakości susz), bo nie tylko dobrze gasi pragnienie, ale też pomaga pozbyć się bólu głowy i problemów trawiennych, wspomaga koncentrację i łagodzi stres. Jest również źródłem m.in. magnezu, selenu, potasu, miedzi, cynku, kwasu foliowego, żelaza, przeciwutleniaczy, witamin A, B1 oraz C.
Potrzebujesz ukojenia po pełnym stresu dniu pracy? Doskonałym wyborem w upalne popołudnie będzie napar z melisy. To niesamowicie aromatyczne zioło o rześkim, cytrynowym smaku i zapachu. Słynie z właściwości uspokajających i ułatwiających zasypianie. Filiżanka naparu wystarczy, aby pozbyć się nieprzyjemnego napięcia nerwowego – likwiduje oznaki zmęczenia, odpręża i pomaga się zrelaksować. Jej orzeźwiający aromat natychmiast chłodzi i gasi pragnienie. Spożywanie naparu z melisy wieczorem przyczyni się do lepszego nocnego wypoczynku.
W medycynie naturalnej krwawnik od lat jest stosowany jako zioło, które wzmacnia, dodaje sił i pomaga złagodzić wiele dolegliwości – od zaburzeń pracy jelit i żołądka, przez infekcje układu moczowego, na problemach skórnych kończąc. Niewiele osób wie, że napar z krwawnika ma jeszcze jedną zaletę – pomaga utrzymać prawidłową ciepłotę ciała. Dzięki składnikom regulującym ciśnienie, krążenie krwi i płynów ustrojowych działa rozgrzewająco, gdy temperatura organizmu jest zbyt niska, a chłodzi, kiedy ciało jest rozpalone.
W upalne, letnie dni wiele osób może borykać się z nadmierną potliwością. W takim przypadku warto sięgnąć po napar z szałwii. Ta aromatyczna roślina należy do tej samej rodziny co mięta, i tak jak ona wykazuje właściwości odświeżające i chłodzące. Na dodatek, dzięki wysokiej zawartości magnezu i witaminy B, pomaga kontrolować aktywność gruczołów potowych. Napar z szałwii najlepiej pić w godzinach porannych, bo orzeźwia tak dobrze jak kawa! Badania potwierdziły, że działanie przeciwpotne występuje już 2-3 godziny po wypiciu i efekt ten może utrzymywać się nawet kilka dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Raz na jakiś czas to w porządku ale na codzień jednak cisowianka dalej będzie moim pierwszym wyborem