Reklama

Zamieszanie wokół pomnika walczących z UPA [ZDJĘCIA]

16/07/2019 18:33

Oburzenie dużej grupy mieszkańców wzbudziło usunięcie pomnika żołnierzy, którzy walczyli z UPA. Oliwy do ognia dolał fakt, że stało się to 11 lipca, a więc w rocznicę „krwawej niedzieli”.

Pomnik od wielu lat znajdował się przy wjeździe do Birczy od strony Przemyśla, przy samej drodze krajowej nr 28. Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną, konieczna była zmiana tablicy. Przy okazji miał zostać ustawiony nowy obelisk. Jak twierdzą mieszkańcy, którzy się do nas zwrócili, nowy kamień miał przygotować kamieniarz z Bieszczad. Tymczasem[paywall] 11 lipca, kiedy przypadał Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP, dotychczasowy obelisk został wyburzony, a w to miejsce przywieziono kamień. – Ale nie był to kamień z kamieniołomu w Bieszczadach, ale z pola jednego z radnych. Paskudny kamień, pokryty mchem – mówi Mariusz Drel.

– Nie ma zgody społeczeństwa, żeby coś takiego służyło za pomnik. Jeśli gminy nie stać, chcemy przeprowadzić zbiórkę na zakupienie pięknego głazu – dodaje.

Reklama

Po co kamień z pola?

– Doszło do szeregu nieporozumień – mówi wójt gminy Bircza Grzegorz Gągola. Tłumaczy, że przyczyną rozbiórki obelisku był remont samego pomnika, a w szczególności jego podstawy, która zaczęła się rozsypywać. – Baliśmy się, że przy demontażu cokół nam się rozsypie, dlatego przywieźliśmy kamień, który miałby tam być tymczasowo. Chodzi o to, że pomnik większych gabarytów wymaga odpowiednich pozwoleń, a procedura trochę by trwała. Chcieliśmy, żeby przez ten czas stało tam cokolwiek – wyjaśnia.

Obelisk się jednak nie rozsypał i wyczyszczony ma wkrótce wrócić na swoje miejsce.

Reklama

Wójt przyznaje, że data prac przy obelisku była niefortunna. Zaprzecza natomiast temu, że obiecał zakup nowego kamienia w Bieszczadach.

W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania władz gminy z grupą mieszkańców. G. Gągola powiedział nam, że doszło do porozumienia ze społecznikami. – Spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze, wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy. Na razie wróci dotychczasowy obelisk. Pojawił się pomysł postawienia większego pomnika i podejmiemy kroki formalne w tej sprawie – zrelacjonował.

Innego zdania jest M. Drel. – Nie ma żadnego porozumienia – stwierdził. Kością niezgody stało się powołanie komitetu (lub stowarzyszenia), którego celem będzie zbiórka funduszy na miejsca upamiętnień w gminie. Według wójta postanowiono się z tym wstrzymać ze względów organizacyjnych. Zdaniem pana Mariusza władze gminy nie chcą współpracować z określonymi ludźmi. – Dążyliśmy do tego, żeby powstał nowy pomnik wkładem społeczeństwa. Niestety nam to odebrano – powiedział.
PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-07-16 19:20:28

    Z ta Bircza jest coś nie tak jak się nam wmawia.A to usunieto ja z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza,a to rozebrano  pomniczek poświęcony tamtym czasom.Ludzie powiadają,że z tymi walkami też coś było nie tak i że walczyli nie tylko z UPA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wal się Mykoła - niezalogowany 2019-07-16 19:27:34

    Ludzie też opowiadają, że jesteś synem tryzuba i że masz czarne podniebienie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Giga - niezalogowany 2019-07-16 21:18:25

    Ludzie opowiadają różne, niestworzone rzeczy...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości