Rokitnik – rosyjski ananas, cierń morski, koralowiec, syberyjska oliwka albo złoto Syberii to rozłożysty, malowniczo wyglądający krzew, którego ozdobę stanowią drobne, pomarańczowe jagody. Ma wiele nazw, ale jedno nie ulega wątpliwości: rokitnik to roślina o wyjątkowych właściwościach!
Rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides L. ) pierwotnie występował w Azji, a najwcześniejsze wzmianki o nim pochodzą ze starożytnych pism tybetańskich. Zalecano w nich stosowanie rokitnika podczas kaszlu i na biegunki. Jeśli wierzyć legendom, do Europy przywędrował ok. 300 roku p.n.e. wraz z żołnierzami Aleksandra Wielkiego. Ponoć mieli oni w zwyczaju karmić nim swoje konie, które dzięki rokitnikowej diecie szybko odzyskiwały witalność, wigor i zdrowy wygląd. W regionie Rosji i indyjskich Himalajów używano rośliny do leczenia chorób skóry, żółtaczki, astmy, reumatyzmu. Dla twórcy i długoletniego władcy imperium mongolskiego Czyngis – Chana był rokitnik tak samo ważny – w życiu i na wojnie – jak zdrowe konie, dobrze zorganizowana armia i dyscyplina. Na przemian zapominany i odkrywany na nowo rokitnik wrócił do łask w latach 80. XX w. Stosowano go wówczas do leczenia oparzeń i skutków choroby popromiennej po katastrofie w Czarnobylu.
Rokitnik w służbie zdrowiu
Na podstawie rozmaitych badań stwierdzono, że stosowanie ekstraktów z rokitnika może zapobiegać m.in. grypie, chorobom układu sercowo-naczyniowego oraz uszkodzeniom błon śluzowych. Wykazują one działanie antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwnowotworowe i immunostymulujące. Rokitnik należy do nielicznych roślin gromadzących w owocach tłuszcz, a wyciągi olejowe z jego owoców zaleca się m.in. w stanach zapalnych układu pokarmowego, chorobie wrzodowej żołądka oraz dwunastnicy, przy biegunkach, dolegliwościach gośćcowych, zakrzepowym zapaleniu żył, wysokim poziomie cholesterolu, schorzeniach skórnych czy wypadaniu włosów. Przemysł kosmetyczny chętnie korzysta z dobrodziejstw rokitnika i stosuje go w produktach do pielęgnacji włosów, kremach i balsamach chroniących skórę przed promieniowaniem UV oraz łagodzących podrażnienia, odmrożenia i oparzenia. Olej z rokitnika to prawdziwy hit w pielegnacji skóry przesuszonej, łuszczącej się i podrażnionej, z oznakami starzenia się i zmarszczkami, zniszczonej, naczynkowej i z trądzikiem różowatym.

Rokitnik w kuchni
Jaki jest smak rokitnika? Znawcy opisują go jako cierpko-owocowy, przypominający mieszankę pomarańczy i cytryny z tropikalną nutą brzoskwini, ananasa, a nawet marakui. Przygotowujemy z niego nie tylko przetwory czy nalewki, ale z powodzeniem możemy go dodać również do innych dań. Zupy i sosy na bazie rokitnika smakują wybornie. Desery, sorbety, galaretki wręcz rozpływają się w ustach. Rokitnik wspaniale współgra z daktylami, orzechami włoskimi czy czekoladą. By złagodzić jego cierpki smak, warto dodać odrobinę miodu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze