Reklama

Znakomity początek SRS Czuwaju Przemyśl

Dzisiejszym (10 września br.) meczem z beniaminkiem I-ligowych zmagań rozpoczęli sezon 2016 – 2017 szczypiorniści SRS Czuwaju. Rozpoczęli znakomicie, bo od wyjazdowego zwycięstwa nad bardzo groźnym rywalem.

Przemyślan czekało niełatwe zadanie, ale forma jaką podopieczni Piotra Kroczka prezentowali w meczach kontrolnych przez ligą dawały nadzieję na udany start. I te nadzieje oblekły się w realne szaty! Czuwajowcy prowadzili od samego początku, bo potrafili wejść w mecz w pełni skoncentrowani i zaangażowani. Potrafili narzucić swoje warunki gry, a do tego wreszcie bardzo dobrze funkcjonowali w defensywie. Dość powiedzieć, że chcący jak najlepiej zaprezentować się w pierwszym meczu przed własną widownią akademicy przez 25 minut trafili do siatki ledwie siedmiokrotnie. W I połowie goście najlepszy okres mieli między 15. a 25. min, kiedy z wyniku 7:9 potrafili doprowadzić do rezultatu 7:13. Z 6-bramkową przewagą zeszli do szatni, a na trybunach hali widowiskowo-sportowej Wydziału Wychowania Fizycznego i Sportu przy ulicy Marusarza w Białej Podlaskiej panowało spore zdziwienie.
W szatni gospodarzy musiało być gorąco, bo w początkowych minutach II odsłony akademicy zagrali bardzo agresywnie. Goście spodziewali się takiej reakcji i nie spanikowali. Przetrzymali 15-minutowy okres naporu beniaminka, nie pozwalając im jednak nadmiernie rozwinąć skrzydeł. W 40. min akademicy zbliżyli się na ledwie dwa trafienia (17:19), ale prawdę powiedziawszy to było wszystko, na co przemyślanie im pozwolili. Zacieśnili szyki obronne, wyprowadzili kilka zabójczych kontr i opanowali sytuację. W 45. min wygrywali 20:23, by 5 minut później zwiększyć przewagę do pięciu bramek – 22:27. Miejscowi zbyt się spieszyli, zbyt szybko chcieli odmienić czarny scenariusz rywalizacji, by losy meczu mogły się odwrócić. W 55. min tylko krok dzielił czuwajowców od udanej inauguracji, bo prowadzili 26:30. Końcówkę rozegrali nad wyraz spokojnie, wręcz wyrafinowanie. „Kradli” czas, a kiedy trzeba było trafiali do siatki. Gospodarze byli bezradni i jak najbardziej zasłużenie przegrali.

AZS AWF Biała Podlaska – SRS Czuwaj Przemyśl 28:32 (10:16)
AZS AWF: Adamiuk, Chmurski, Kozłowski – Warmijak 0, Skuciński 2, Ziółkowski 6, Rusin 4, Chełmiński 0, Stefaniec 5, Małecki 0, Kruczkow 5, Jaszczuk 0, Bekisz 0, Banaś 0, Kandora 0, Pezda 4.
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Sar, Orłowski – Puszkarski 2, Biernat 4, Stołowski 5, Kubik 0, Kulka 0, Bajwoluk 2, Nowak 6, Piechnik 1, Kroczek 8, Trawnicki 0, Kubisztal 4.
Sędziowali: Wojciech Kuliński (Płock) i Sebastian Patyk (Warszawa). Kary: AZS AWF – 10 min; SRS Czuwaj – 8 min. Widzów: 500.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xmanio8x - niezalogowany 2016-09-12 17:45:36

    Dobree Pomarańczoweee

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama