23/06/2016 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
Wody dla spragnionych uczestników biegu nie brakowało.
Wielkim duchem walki wykazali się najmłodsi uczestnicy dziecięcego biegu.
Najmłodsi biegacze rywalizowali na miejscowym stadionie.
Na mecie na zawodników czekały pamiątkowe butony.
W początkowym etapie biegu zawodników wspierał proboszcz ks. Józef Florek.