Niewiele kół łowieckich w Polsce może się poszczycić 100-letnim okresem działalności. Do tego elitarnego grona należy między innymi Przemyski Klub Łowiecki „Ponowa”.
Opracował: Jerzy Karpierz (na podstawie materiałów archiwalnych PKŁ „Ponowa”)
Datę założenia Klubu określa się na rok 1924, tj. zaledwie niespełna jeden rok po utworzeniu Centralnego Związku Polskich Stowarzyszeń Łowieckich (prekursora Polskiego Związku Łowieckiego), a kilka lat po odzyskaniu niepodległości przez odradzające się Państwo Polskie. Pomimo licznych „zawirowań i burz dziejowych” PKŁ „Ponowa” działa w zasadzie nieprzerwanie do dzisiaj. Powstanie klubu miało swój niewątpliwy związek z procesem tworzenia się państwowości polskiej pod koniec I wojny światowej. (…)

Gen. bryg. Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz (1894-1985) – uczestnik walk w obronie Przemyśla i Lwowa w 1918 r., członek Przemyskiego Klubu Łowieckiego.

Gen. bryg. dr Bronisław Majewski (1853-1934) – jeden z członków założycieli Przemyskiego Klubu Łowieckiego.
Proces tworzenia organizacji łowieckich nie ominął również Przemyśla, który w owym czasie był liczącym się w skali kraju ośrodkiem miejskim, stanowiąc swoiste ogniwo pośrednie pomiędzy Krakowem i Lwowem. Jako miasto będące jedną z trzech największych twierdz pierwszej wojny światowej w Europie, stanowił miejsce stacjonowania dużych jednostek wojskowych, w związku z tym skupiał również wielu oficerów tworzonego później Wojska Polskiego. To właśnie przede wszystkim z grupy oficerów X-ego Dowództwa Okręgu Korpusu „Przemyśl” 5 grudnia 1924 roku wyłonili się członkowie założyciele. Byli to: gen. bryg. dr Bronisław Majewski, kpt. Czesław Mańkowski, kpt. Józef Turczyński, por. Stanisław Cichoński, lekarz weterynarii Karol Cehak, adwokat dr Józef Palch – którzy powołują do życia Przemyski Klub Łowiecki. Opracowują statut klubu, zatwierdzony 7 marca 1925 roku reskryptem Prezydium Województwa we Lwowie. Zgodnie ze statutem najważniejszym celem klubu było pielęgnowanie łowiectwa jako jednej z gałęzi gospodarstwa krajowego poprzez popieranie hodowli zwierzyny łownej i czuwanie nad przestrzeganiem ustawy łowieckiej. Klub spełnia te zadania na wydzierżawionych terenach przez hodowlę zwierząt łownych, urządzanie racjonalnie prowadzonych polowań i utrzymywanie zaprzysiężonej straży dla ochrony zwierząt łownych przed kłusownikami i szkodnikami. Członkowie założyciele opracowali również Regulamin Przemyskiego Klubu Łowieckiego, który został zatwierdzony przez Walne Zgromadzenie Członków i na wniosek kpt. Władysława Kobylańskiego wraz ze statutem wydrukowany.(…)
Członkami klubu zostają oficerowie z poszczególnych formacji wojskowych Okręgu Korpusu X, komendy garnizonu, pułku piechoty Strzelców Lwowskich, pułku Strzelców Podhalańskich, pułku artylerii ciężkiej, batalionu saperów i innych jednostek oraz reprezentacja socjety przemyskiej. Z grona szczególnie znanych postaci, których lista jest bardzo długa, na przełomie 15 lat działalności w okresie międzywojennym do klubu należeli: gen. Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz (współcześnie jego nazwisko nosi jedna z przemyskich ulic oraz 21. Brygada Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie), gen. Tadeusz Klimecki (adiutant Władysława Sikorskiego, premiera Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźctwie, a następnie szef Sztabu Wojska Polskiego. (…)
Podwójna wrześniowa agresja na Polskę, walki na frontach II-giej wojny światowej, zbrodnie na narodzie polskim dokonane na wschodzie i na zachodzie tak dalece zdziesiątkowały członków klubu, że w 1944 roku w Przemyślu znalazło się zaledwie dwóch jego członków, tj. Roman Maksymowicz i Stanisław Zawirski. Oni to nawiązują kontakt z Władysławem Kobylańskim, który wrócił z emigracji do Warszawy i doktorem Romanem Krejcarskim, zamieszkałym w Londynie. Uzyskują od nich pisemne pozwolenie na reaktywowanie klubu zgodnie z wymogami obowiązującego statutu. W warunkach nowej rzeczywistości politycznej trwają długie i trudne starania ostatecznie zakończone sukcesem, bowiem 10 sierpnia 1949 roku działalność klubu zostaje wznowiona. (…) Zostaje on zatwierdzony przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie i decyzją wydaną 15 lutego 1952 roku wpisany do rejestru stowarzyszeń i związków pod numerem 119 jako Klub Łowiecki „PONOWA” Przemyślu. W łowiskach dominuje zwierzyna drobna, na terenach leśnych dzik, odradza się stopniowo populacja sarny. Jej wzrost jest ograniczony przez dużą liczbę drapieżników. Dominującą rolę odgrywał przede wszystkim ryś, który występował wtedy w znacznej liczebności, oraz wilk i lis...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 41% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze