Reklama

10. superligowe zwycięstwo Oxynetu. Z Orliczem 1924 o medal Drużynowych Mistrzostw Polski?

Choć do końca II etapu rozgrywek LOTTO Superligi zostało do rozegrania jeszcze kilka spotkań, ale wiele wskazuje na to, że w I rundzie fazy play-off Oxynet Jarosław powalczy o medal z Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów. Wygrana za trzy punkty z ASTS Olimpia-Unia Grudziądz znacznie ekipę Kamila Dziukiewicza do tego przybliżyła.

Ze spotkaniem z ASTS Unią-Olimpią było trochę zamieszania. Po rozmowach z władzami zespołu z Grudziądza ustalono, że spotkanie rozegrane zostanie w sobotę, 25 lutego br., w Grudziądzu, a jego gospodarzem będzie… Oxynet. Fakt gry na obcej ziemi nie sprawił jarosławianiom żadnego problemu. Wystąpili w nim w identycznym zestawieniu jak w potyczkach z LOTTO Polski Cukier Gwiazdą Bydgoszcz i AZS AWFiS Baltą Gdańsk. Wzorowo swoją pracę po raz kolejny wykonali reprezentant Iranu Amirezza Abbasi i reprezentant Ukrainy Jaroslav Żmudenko.

Amirezza tradycyjnie na inaugurację miał nieco problemów ze swoim rywalem. Bez względu na to, kto nim jest, Abbasi ciężko wchodzi w mecz. Łukasz Sokołowski (bilans w LOTTO Superlidze: 0-8) przez trzy sety toczył niezwykle wyrównany pojedynek. To zadziwiające, ale skuteczne. I tego trzeba się trzymać. O wiele mniej problemów ze znacznie wyżej notowanym Turkiem Ibrahimem Gunduzem miał Jaroslav Żmudenko, który szybko ustawiał sobie poszczególne sety, by w końcówkach skutecznie kończyć dzieło.

Reklama

W poprzednich potyczkach A. Abbasi pełnię swoich umiejętności i możliwości pokazuje w drugich swoich spotkaniach. Tak było w Grudziądzu. Znakomitym pokazem bilansowania defensywy z ofensywą, całą feerią udanych zagrań forhendowych zupełnie pobawił złudzeń I. Gunduza, zamykając pojedynek, zapewniając Oxynetowi 10. zwycięstwo w tym sezonie i pewne 5. miejsce w tabeli.

Jedyny punkt jarosławianie stracili w starciu, w którym rywalizował Alan Kulczycki. Niestety, to już tradycja. Zła tradycja. Młodość ma swoje zalety i wady, ale ciągłe czekanie na przełamanie 16-latka (kilku zawodników w jego wieku bardzo dobrze radzi sobie w LOTTO Superlidze), jest już nieco irytujące. Wychodzenie z założenia, że lepiej jest pięknie przegrać, niż brzydko wygrać, jest niewłaściwe. A wygląda na to, że Alan z takiego założenia wychodzi. Nie jest to bynajmniej wielka pretensja, bo to ciągle zawodnik na dorobku, ale od czego w sporcie są sensacje. Takowej, niestety, w trwającym od początku września 2022 r. sezonie, czyli już przez kilka długich miesięcy, nie potrafił sprawić.

Reklama

Ekipie K. Dziukiewicza do rozegrania pozostały jeszcze dwa pojedynki. Z tuzami tego sezonu, czyli Dekorglasem Działdowo i Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Jakaś punktowa zdobycz byłaby mile widziana.

Warto także wspomnieć, że sponsor tytularny firma Oxynet Jarosław której prezesem jest Paweł Karpiński, a dyrektorem zarządzającym Andrzej Masiewicz przez cały sezon organizował podczas meczów w Jarosławiu konkursy dla publiczności. Dla tych, co uczestniczyli w przynajmniej ośmiu spotkaniach domowych jarosławskiej drużyny, przygotował bardzo cenne nagrody! Te będą losowane podczas meczu ćwierćfinałowego w Jarosławiu, który rozegrany zostanie 21 lub 23 kwietnia br.

Reklama

 

Oxynet Jarosław – ASTS Olimpia-Unia Grudziądz 3:1
1:0: Amirezza Abbasi – Łukasz Sokołowski 3:1 (12:10, 11:9, 6:11, 11:6)
2:0: Jaroslav Żmudenko – Ibrahim Gunduz 3:1 (11:7, 11:13, 11:7, 11:9)
2:1: Alan Kulczycki – Jan Zandecki 2:3 (7:11, 15:13, 5:11, 11:8, 2:11)
3:1: Amirezza Abbasi – Ibrahim Gunduz 2:0 (11:6, 11:6)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama