Reklama

8 dni przed sądem. Przemyślanie protestowali [ZDJĘCIA]

25/07/2017 20:00

Od przeszło tygodnia w ponad stu miastach w całym kraju odbywają się demonstracje przeciw ustawom zmieniającym ustrój sądownictwa. Podobnie jest w Przemyślu. Codziennie o dwudziestej pierwszej pod Sądem Rejonowym gromadzą się ludzie, palą świece tworząc łańcuch światła, śpiewają hymn, Warszawiankę. Jedna z pań śpiewała piosenkę o wolności, którą sama ułożyła. – Chcemy weta! Precz z kaczorem dyktatorem! Wolne sądy!– skandują ludzie. Co wieczór jest ich więcej. W niedziele było około setki.

Łańcuch światła

– Przyszedł czas, gdy zaangażowanie każdego z nas, lub jego brak, może zdecydować o losach naszego kraju – mówił Witold Domański z przemyskiego Komitetu Obrony Demokracji.  

– Zamach na Sąd Najwyższy, którego dokonuje Zbigniew Ziobro, dotknie każdego Polaka. Dla tego w zadumie i skupieniu domagamy się od rządzących, aby uszanowali prawo obywateli do niezawisłego, niezależnego sądownictwa. Zbigniew Ziobro nazywa zamach stanu i zmianę ustroju prawnego reformą dla dobra obywateli. Tylko, że jedynymi, którzy na niej skorzystają, będą Zbigniew Ziobro i jego klika. Staną się kastą stojącą ponad prawem. Możemy ich wspólnie powstrzymać. Nasze lokalne wsparcie jest bardzo ważne zarówno dla sędziów jak i dla protestujących pod Sejmem. Okażmy im solidarność. Nie milczmy, gdy rząd podporządkowuje sobie instytucję, która ma gwarantować uczciwość wyborów. Światłem chcemy odpędzić widmo złej reformy sądownictwa, która pozbawi nas prawa do apolitycznych, wolnych od nacisków sądów. Ludzie zapalają świeczki i znicze pod ścianą budynku Sądu Rejonowego, a Domański wylicza dwadzieścia miast na Podkarpaciu, w których w tej chwili mieszkańcy podobnie protestują przed sądami.

Przed Sądem stoją przedstawiciele trzech pokoleń. Wszyscy przyszli z jednego powodu.


fot.Jacek Szwic
„Łańcuch światła” przed Sądem Rejonowym.

Reklama

Podobnie jak w innych miastach

 – Podobnie jak to jest w innych miastach protestujemy przed sądem rejonowym, ale nie jest to tylko i wyłącznie protest w obronie sądu Najwyższego, czy sędziów – wyjaśniał Marek Rząsa, poseł Platformy Obywatelskiej.

– Protestujemy przeciwko ograniczaniu naszych praw i swobód obywatelskich, bo niezawisły i wolny sąd jest ich gwarancją. Dzisiaj może być tak, że jedna osoba mnie oskarży i ta sama osoba może mnie skazać, a przecież w demokratycznym kraju jest to nie do pomyślenia. – Patrzę na te zdradzieckie mordy, na te kanalie i jestem dumny z tego, że należę do nich – ironizował młody mężczyzna powołując się na słowa Jarosława Kaczyńskiego. Musimy protestować. To nasza ostatnia szansa. Może wreszcie prezydent Duda zrozumie, że jest prezydentem wszystkich Polaków, a nie jednej partii. Jeżeli nie zawetuje tych trzech ustaw czeka nas armagedon.


fot.Jacek Szwic
Przed Sądem stoją przedstawiciele trzech pokoleń. Wszyscy przyszli z jednego powodu.

Reklama

3 razy weto

Po godzinie protestujący rozchodzą się grupkami. Po drodze jeszcze dyskutują. Pod ścianą Sądu palą się znicze. Na pytanie jak długo potrwa ten protest? Witold Domański odpowiada – Wszystko w rękach Prezydenta. Domagamy się trzy razy weta i tak długo będziemy protestowali, aż podejmie decyzję.

Ósmy dzień

 W poniedziałek pod Sąd Rejonowy przyszło jeszcze więcej niż zwykle osób. Już wszyscy znali decyzję Prezydenta. – Dziękujemy, więcej chcemy! – skandowali, ale w kolejnych wystąpieniach wszyscy zaznaczali, że to jeszcze nie koniec, bo do zawetowania pozostała jeszcze trzecia ustawa, równie ważna jak pozostałe dwie, których Prezydent nie podpisze. Po odśpiewaniu hymnu padła propozycja, aby w tej sytuacji pod Sądem postawić tylko kilka zniczy, a pozostałe zanieść na ulicę Piłsudskiego, pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości. Tam protestujący również odśpiewali hymn i pod kamienicą zostawili płonące znicze. 

Reklama


fot.Jacek Szwic
Poniedziałkowy (24 bm.) protest przed siedzibą PiS.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    majgieradam_650 2017-07-25 20:29:43

    Czy to jakaś nowoświecka pseudoforma apelu jasnogórskiego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2017-07-25 21:12:30

    To jak to jest, grupka około 100 osobowa , co stanowi  , przy założeniu  ,że w P-ślu mieszka 65 000 ludzi w/g kalkulatora  0,15384615 % mieszkańców  miasta   ma być wysłuchana , a 99, 86   % nie liczy się . A , rozumiem , bo ten ułamek reprezentuje  m, in tzw. "uprzewilejowaną  kastę'.  , która jest miła degeneracji wrogiej Polsce   w Brukselce .  Reprezentacja  , która  gdy " rządziła"    tworzyła prawo, które pozwalało czynić z Polski PÓłkolonie , rezerwuar  taniej siły roboczej , dobry rynek zbytu dla szwabskich i nie tylko towarów . A więc  , Zachód traci  , no to jak ma nie reagować i nie przeinaczać za zgodą Targowicy  faktów  .  Ich  to   zadawala , gdy sędziowie  sami się wybierają , o to jest super . To jest tak , jak gdyby   posłowie  czy senatorowie po upływie starej kadencji sami sie wybierali   zamiast wolnych wyborów  do sejmu czy senatu . PRZECIEŻ TO BY BYŁA ZWYKŁA DYKTATURA, ALE TO SAMO W  SĄDOWNICTWIE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2017-07-25 21:20:00

    Część tych starych , tp  prawnicy czynni i w tzw. stanie spoczynku . Co do tych " w stanie spoczynku"  z pensją około 10 00 pln  , nie może przełknąć ,ze kończy sie dla nich tak naprawdę w 2017 PRL . , Tak , PRL , który skończył sie dla wszystkich   lub większości w 1989 , czyli 27 lat temu , ale oni tkwili i nadal tkwią   jeszcze  w nim   73 lata .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama