Dziś mowa będzie o pewnym, często pomijanym, lub bagatelizowanym i dyskredytowanym problemie mężczyzn. Doskonale znamy (choćby ze szkoły) rozwój komórki jajowej, usuwanie niezapłodnionej komórki z organizmu, cały cykl menstruacyjny. A co się dzieje z plemnikami?
Mało kto wie (lub pamięta), że przeciętny, zdrowy mężczyzna produkuje dziennie ok 100 000 000 plemników, a pełny cykl ich dojrzewania wynosi blisko 2,5 miesiąca. Jeszcze mniej osób wie, co się z nimi dzieje, i jaki mają wpływ na mężczyzn.
Gromadzą się i czekają. „Pukają do drzwi” – wzrasta reaktywność seksualna, z pozoru mało znaczące bodźce, jak odsłonięta łydka, na ułamek sekundy odsłonięte udo, dekolt, działają niezwykle podniecająco. Pojawiają się „nieczyste myśli”, niechciane erekcje, wyrzuty sumienia… W końcu część z tych plemników obumiera, ale napięcie pozostaje. W przypadku młodych mężczyzn, nie mających uregulowanego życia seksualnego wychowawcy i katecheci zalecają sport i aktywność fizyczną, ale to tak, jak by głodnemu podać szklankę wody. Można odwracać uwagę, ale nie da się zaspokoić jednej potrzeby, zaspokajając inną.
Nikt nie jest z gumy. Przy produkcji stu milionów (nawet maleńkich) plemników dziennie z czasem trochę ich się uzbiera. Zostają one wydalone z organizmu, albo w wyniku masturbacji, albo w wyniku tzw. polucji nocnych. Jednorazowo wydalanych jest do 500 milionów plemników. Rzecz jednak w tym, że wydalenie jednej komórki jajowej z organizmu kobiety nie jest niczym niezwykłym, bo nie wiąże się z poczuciem ulgi i odprężenia. Wydalenie plemników w wyniku polucji nie jest oczywiście grzechem, ale wiąże się zwykle ze snami o treści erotycznej i u osób religijnych budzi często poczucie winy. Masturbacja – choć spełnia tę samą rolę - grzechem już jest, ponieważ jest aktem zamierzonym. Z punktu widzenia fizjologii nie ma żadnej różnicy. Tak, czy owak, plemniki (podobnie jak komórka jajowa) muszą zostać usunięte z organizmu. Dla wielu mężczyzn jest to problem moralny, stąd tytuł, jak wyżej.
(artykuł archiwalny)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A wy co, gazetkę parafialną prowadzicie tym Życiu Podkarpackim?"Pojawiają się „nieczyste myśli”, niechciane erekcje, wyrzuty sumienia" ludzie czy wy w XIX wieku piszecie ten tekst.Albo ten fragmencik: " Wydalenie plemników w wyniku polucji nie jest oczywiście grzechem, ale wiąże się zwykle ze snami o treści erotycznej i u osób religijnych budzi często poczucie winy. Masturbacja – choć spełnia tę samą rolę - grzechem już jest, ponieważ jest aktem zamierzonym". Normalnie ręce opadają jak się takie coś czyta. Już nic się nie da napisać o sexie tak, by nie mieszać do tego wiary?
A wy co, gazetkę parafialną prowadzicie tym Życiu Podkarpackim?"Pojawiają się „nieczyste myśli”, niechciane erekcje, wyrzuty sumienia" ludzie czy wy w XIX wieku piszecie ten tekst.Albo ten fragmencik: " Wydalenie plemników w wyniku polucji nie jest oczywiście grzechem, ale wiąże się zwykle ze snami o treści erotycznej i u osób religijnych budzi często poczucie winy. Masturbacja – choć spełnia tę samą rolę - grzechem już jest, ponieważ jest aktem zamierzonym". Normalnie ręce opadają jak się takie coś czyta. Już nic się nie da napisać o sexie tak, by nie mieszać do tego wiary?