W miniony piątek w całej Polsce odbywały się wydarzenia związane z próbą pobicia rekordu jednoczesnego prowadzenia akcji resuscytacyjnej. Dotychczasowy to 83 tys. 111 osób. Czy w tym roku uczestników było więcej? Niemały wkład w akcję miała Szkoła Podstawowa nr 4 w Przemyślu. Spośród 647 uczniów placówki aż 331 wzięło udział w próbie bicia rekordu.
Trwa jeszcze podliczanie wyników, ale wszystko wskazuje na to, że rekord został pobity.
Z danych Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, organizatora akcji, wynika, że udział w piątkowym wydarzeniu (16 bm.) zadeklarowały 88 444 osoby z 1041 instytucji. To 5333 osoby więcej aniżeli w 2013 (rekordowym) roku. Nawet gdyby rekordu nie udało się pobić, akcja i tak byłaby olbrzymim sukcesem. Chodzi w niej bowiem o naukę pierwszej pomocy i przełamywanie bariery strachu, a kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi, którzy mieli okazję brać aktywnie udział w takiej symulacji, to realny wzrost bezpieczeństwa na ulicach naszych miast i wsi. Termin akcji nie jest przypadkowy, miniony piątek był bowiem Europejskim Dniem Przywracania Czynności Serca.
W tej edycji akcji resuscytację prowadzono też w: Specjalnym Ośrodku SzkolnoWychowawczym nr 1, Szkole Podstawowej w Kuźminie, Nehrybce i Siedliskach.
Wydarzenie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 12 i polegało na jednoczesnym wykonywaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej na jak największej ilości fantomów, przez jak największą ilość osób.
Całość trwała 30 minut.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze