O zabójstwo dwuletniego synka z motywacji zasługującej na szczególne potępienie oskarżyła Prokuratura Okręgowa w Przemyślu Andreę Cristimę P. 36-letnią Brazylijkę, od kilku lat mieszkającą w Polsce. Kobiecie grozi kara dożywotniego więzienia.
Do tragedii doszło rok temu w jednej z miejscowości gminy Krasiczyn w powiecie przemyskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu. Jako[paywall] pierwszy na pomoc ruszył strażak mieszkający po sąsiedzku.
– Natychmiast wszedł do budynku i wyniósł z niego 2-letniego, nieprzytomnego chłopca – mówił tuż po zdarzeniu młodszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
– Do momentu przybycia pogotowia prowadził jego resuscytację. Przybyli na miejsce strażacy wynieśli z domu nieprzytomną matkę dziecka – informował.
Ogień został szybko ugaszony. – Płomienie nie były duże, ale wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie – opowiadał jeden ze świadków zdarzenia. – Początkowo wszyscy sądzili, że domownicy podtruli się właśnie dymem – dodał wstrząśnięty.
35-letnia Andrea Cristima P. i jej 2-letni synek Wiktor trafili do Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu. Pomimo wysiłków lekarzy życia dziecka nie udało się uratować. Na jego ciele odkryto 8 ran kłutych. Te miała również kobieta, ale szybko odzyskała przytomność i pozostała na oddziale. W trakcie sekcji zwłok ustalono, że chłopczyk wykrwawił się na skutek zadanych mu ran pochodzących od noża.
Z ustaleń śledczych wynika, że pod nieobecność męża, 35-latka zamknęła drzwi z klatki schodowej prowadzącej do zajmowanych pomieszczeń na piętrze. Następnie zadała ciosy swojemu 2-letniemu synowi, po czym wznieciła pożar. Sama usiłowała popełnić samobójstwo, raniąc się nożem w klatkę piersiową.
Na miejscu dramatu zabezpieczono kilka noży. Wśród nich ten będący narzędziem zbrodni.
Policjanci nigdy nie interweniowali w rodzinie, w której rozegrała się tragedia. Wiadomo natomiast, że od kilku miesięcy pomiędzy małżonkami mogło dochodzić do nieporozumień na tle wychowania dziecka. Brazylijka od około 5 lat przebywa w naszym kraju, gdzie została skierowana do pracy przez międzynarodową firmę z branży obuwniczej. Tutaj poznała swojego męża – Polaka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze