Czwartkowe przedpołudnie, 29 stycznia br., zapowiada się w przemyskim magistracie bardzo burzliwie, odbędzie się wtedy bowiem sesja budżetowa. Dotarliśmy do projektu budżetu miasta Przemyśla na 2015 r., który radni opozycyjni, ale nie tylko, nazywają fikcją, pozbawioną jakichkolwiek szans na rozwój. Nim dojdzie do spotkania radnych, prezentujemy najważniejsze sekwencje dokumentu.
Z szefem klubu radnych PiS Bogusławem Zaleszczykiem nie udało się nam skontaktować, zaś przewodniczący klubu radnych SLD Janusz Zapotocki powstrzymał się od komentarza.Najwięcej pieniędzy pochłonie oświata i wychowanie, bo 107 mln 614 tys. 786 zł, z czego ponad 76 mln zł to wynagrodzenia dla nauczycieli różnych szczebli szkół. W budżecie prawdopodobnie zabraknie na oświatę około 9 mln zł. Ponad 53,5 mln zł – tyle miasto zamierza wydać na pomoc społeczną, prawie 28 mln zł na transport i łączność, a ponad 16,5 mln zł na gospodarkę komunalną i mieszkaniową. Administracja publiczna będzie nas kosztować w tym roku ponad 25 mln zł, z czego 22 mln 347 tys. 222 zł to utrzymanie Urzędu Miasta Przemyśla. Ochrona zdrowia czy kultura fizyczna wyglądają przy tym blado. Odpowiednio prawie 10 mln zł i ponad 5 mln zł.
Największy dochód mają przynieść oczywiście podatki, bo to kwota ponad 102 mln zł. Drugą w kolejności gałęzią dochodu ma być gospodarka mieszkaniowa, z której miasto planuje zyskać w br. 13 mln 680 tys. 874 zł oraz transport i łączność – 10 mln 981 tys. 301 zł. Kwota 114 mln 787 tys. 588 zł to tzw. rozliczenia różne, z których lwia część to subwencja oświatowa (98 mln 13 tys. 494 zł). Z ciekawostek: miasto – które ma ambicje bycia miastem turystycznym – nie planuje żadnych dochodów z turystyki, oprócz dotacji celowej z Unii Europejskiej w wysokości 7 mln 82 tys. zł. Podobnie rzecz się ma z pomocą społeczną. Tutaj także cała kwota planowanych dochodów (34 mln 363 tys. 868 zł) to dotacje unijne.
Według projektu tegoroczny budżet ma przynieść nadwyżkę w wysokości 2 mln 689 tys. zł, która ma zostać przeznaczona na spłatę zaciągniętych przez miasto pożyczek i kredytów. Dochody mają wynieść 311 mln 304 tys. 676 zł, wydatki – 308 tys. 615 tys. 676 zł.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ZGROZA POSIR ma wieksza dotacje niz np komunikacja Miejska z ktorej teoretycznie korzysta "kazdy" brak słow!! aż sie cisnie na usta "na układy nie ma rady"-dobrze miec posadke w posirze i nie martwic sie niczym, w koncu MIASTO da dotacje,rece opadaja,nie dosc ze np stara hala sportowa nie spełnia juz "prawie" żadnych wymogów,do tego dochodzi basen[mega]lodowisko i STOK!!moze czas na meskie decyzje?
no tak więcej, przecież rodzinkę i kolesiostwo trzeba wspierać! wszystkie stołeczki chomik wspiera, a teraz dojdą dwa kolejne ustawione przez prezia chomika hama i żyda-hajderka_ czyli posadka dyr w bibliotece oraz prezesa w PARR
Po co wydawać pieniądze na obiekty sportowe w mieście, bo przecież w zimie i jesieni przemyślanie jeżdżą na basen do Jarosławia i do Glorii, a w lecie jeżdżą do Ustrzyk i Brzozowa, Na stok nie opłaca się jechać, bo i tak nie ma tam gdzie co zjeść, to lepiej jechać do Arłamowa, a lodowisko?- po co? i tak mało osób przychodzi, bo nie da rady jeździć po roztopionej i dziurawej "tafli" I takie mamy "miasto sportowe" Pozdrawiam .
w mniejszych miastach - Tarnobrzeg , Jaroslaw, Dębica na utrzymanie osirów idzie od 3,5 do prawie 7 mln u nas raptem 2,3 mln .
A o oświacie jak zwykle, że pożera najwięcej pieniędzy tylko, że mi z obliczeń wynika iż miasto z WŁASNEJ KASY wyda na oświatę 9 mln złotych czyli ponad dwa razy mniej niż na Urząd Miejski!
POSIR to BAGNO,nawet juz nie zarabiaja tylko czekaja na kase z Miasta,świadczy o tym np nie organizowanie Sylwestrów jak i Studniówek [młodzież woli pojechac do Arłamowa lub Radymna]nie wstyd?ale po co sie męczyc skoro kasa wpłynie
HALO HALO SZYKUJE SIE ZNOW PODWYŻKA DLA NAUCZYCIELI SLYSZALEM I MAJA DOSTAC JESZCZE JEDNORAZOWO 1200ZL BRAWOOOOOO! HURRRA TERAZ TO BEDA NAS UCZYC SUPEROWO HAHHAHAHA
@JANEKNie podwyżka tylko wyrównanie za miniony rok budżetowy. Tyle średnio w przeciągu 2014r. miasto Przemyśl niedopłaciło (czytaj: pożyczyło bez pytania o zgodę) każdemu nauczycielowi dyplomowanemu w szkołach podlegających UM.BTW, cieszę się, że się tak cieszysz z tego wyrównania :)
Dziura zabita dechami i do tego pełna Ukraińców. Podziwiam, tych, co zostali bez miejsc pracy na "budżetówce" i bez układów :) Uczyć się i znikać jak najdalej od Przemyśla, a potem tylko na tydzień, dwa na urlop odwiedzić rodziców :)
Ciekawe proporcje 107 mln zł ogółem na oświatę z czego 76 mln zł tj. 71% na pensję nauczycieli. Czy to jeszcze można nazwać działalnością oświatową?
http://www.youtube.com/watch?v=FiDk-zvXxvU&feature=youtube_gdata
ZGROZA POSIR ma wieksza dotacje niz np komunikacja Miejska z ktorej teoretycznie korzysta "kazdy" brak słow!! aż sie cisnie na usta "na układy nie ma rady"-dobrze miec posadke w posirze i nie martwic sie niczym, w koncu MIASTO da dotacje,rece opadaja,nie dosc ze np stara hala sportowa nie spełnia juz "prawie" żadnych wymogów,do tego dochodzi basen[mega]lodowisko i STOK!!moze czas na meskie decyzje?
no tak więcej, przecież rodzinkę i kolesiostwo trzeba wspierać! wszystkie stołeczki chomik wspiera, a teraz dojdą dwa kolejne ustawione przez prezia chomika hama i żyda-hajderka_ czyli posadka dyr w bibliotece oraz prezesa w PARR
Po co wydawać pieniądze na obiekty sportowe w mieście, bo przecież w zimie i jesieni przemyślanie jeżdżą na basen do Jarosławia i do Glorii, a w lecie jeżdżą do Ustrzyk i Brzozowa, Na stok nie opłaca się jechać, bo i tak nie ma tam gdzie co zjeść, to lepiej jechać do Arłamowa, a lodowisko?- po co? i tak mało osób przychodzi, bo nie da rady jeździć po roztopionej i dziurawej "tafli" I takie mamy "miasto sportowe" Pozdrawiam .