Sąd Apelacyjny w Rzeszowie nie znalazł podstaw, aby zmienić lub uchylić zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie grupy byłych już funkcjonariuszy Izby Celnej w Przemyślu uznanych za winnych korupcji.
Głośne śledztwo w tej sprawie trwało kilka lat. Brali w nim udział policjanci wówczas Centralnego Biura Śledczego. Łącznie zatrzymali ponad 100 osób – głównie przemyskich celników, ale też[paywall] podróżnych, którzy wręczali im pieniądze w zamian za odstąpienie od kontroli na granicy. Dzięki temu drudzy z wymienionych mogli przemycać papierosy. W czerwcu 2011 roku prowadząca postępowanie Prokuratura Okręgowa w Przemyślu zamknęła jeden z jego etapów. Skierowanym do Sądu Okręgowego w Krośnie (przemyscy sędziowie zostali wyłączeni z orzekania) aktem oskarżenia objęto 53 były celników Izby Celnej w Przemyślu. W czerwcu 2014 roku po 3 latach procesu wszyscy usłyszeli wyrok. 3 spośród wymienionych Temida w całości uniewinniła od zarzutów. 49 skazano za przyjmowanie łapówek, ale uniewinniono od zarzutu działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd orzekł w stosunku do nich kary od 1 roku do 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania na 3 lata. Muszą również zapłacić grzywny i pokryć procesu. 44 oskarżonych zaskarżyło wyrok. Argumentowali, że w śledztwie przymuszano ich do składnia wyjaśnień obciążających samych siebie oraz współpracowników. W sytuacji, gdyby odmówili współpracy, z miejsca mogliby trafić do tymczasowego aresztu. W ub. tygodniu Sąd Apelacyjny w Rzeszowie nie wziął pod uwagę tego rodzaju zastrzeżeń były funkcjonariuszy i utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze