Reklama

Czwarty z rzędu triumf Przemyskich Niedźwiadków

Czwarty kolejny mecz, bardzo pewnie i spokojnie, wygrali II-ligowi koszykarze Niedźwiadków Chemart Przemyśl. Tym razem w niedzielne (16 października br) wczesne popołudnie wygrali pod Wawelem z niepokonanymi do tej pory rezerwami I-ligowego AZS AGH. Spotkanie rozstrzygnęli w ciągu12 minut.

To nie był tak efektowny występ przemyślan jak w spotkaniu z MKS II Dąbrowa Górnicza, ale wcale być nie musiał. Każde spotkanie to inne wyzwanie, inne założenia taktyczne i praca do wykonania. A tej przed podopiecznymi Daniela Puchalskiego jeszcze sporo.

Zespołu AZS AGH II Kraków – choć to rezerwy I-ligowych krakowskich akademików – żadną miarą lekceważyć nie można było. Trener Wojciech Bychawski ma do dyspozycji całą grupę zawodników, którzy regularnie występują w pierwszej drużynie. Ale znając podejście szkoleniowca Przemyskich Niedźwiadków Daniela Puchalskiego i całego sztabu szkoleniowego, o lekceważeniu nie mogło być mowy. I nie było. Było także wiadomo, że jeśli Przemyskie Niedźwiadki zagrają na swoim normalnym poziomie, zwycięstwo numer 4 będzie formalnością.

Reklama

 

Przez pierwsze 8 minut przemyślanie wchodzili w ten mecz. Zapoznawali się ze specyfiką obiektu Centrum Sportu i Rekreacji Politechniki Krakowskiej oraz z możliwościami rywala. Długo. Mieli pewne problemy z młodziutkim Bartoszem Leśniakiem, reprezentantem Polski kadetów. W 8. min gospodarze wygrywali 17:16, ale od tego momentu Przemyskie Niedźwiadki wrzuciły wyższy bieg. Zupełnie nieosiągalny dla krakowian. Końcówkę kwarty otwarcia wygrali 0:9, a niezwykle ofensywny i skuteczny styl gry kontynuowali w II ćwiartce. W 12. min, po punktach Wiktora Majki, było już 19:32. Ilość efektownych akcji, dobrej pracy w defensywie była wprost proporcjonalna do rosnącej przewagi. Bo tak najczęściej jest, że jedno wynika z drugiego. W 17. min przewaga urosła do ponad 20 punktów, kiedy nie pomylił się Maciej Puchalski – 26:47. Na finał I połowy błysnęli Kacper Majka pospołu z Łukaszem Uberną, który zaliczył w tym pojedynku double-double (17 pkt; 10 zbiórek). Ten pierwszy sfinalizował znakomity okres gry gości. Na antrakt przemyślanie zeszli z 22-punktową nadwyżką.

Reklama

Spotkanie było rozstrzygnięte, bo żadną miarą nie można było przypuszczać, aby krakowianie zdołali odwrócić jego losy. Ale ambitnie walczyli i za to należą się im brawa. Wykorzystali kilka fragmentów, w których ekipa D. Puchalskiego przysnęła, choć oczywiście w pełni kontrolowała przebieg gry. Ostatecznie drugie 20 minut akademicy przegrali ledwie 30:31.

Ciekawostka: gdyby przemyślanie wygrali jednym punktem wyżej, zostaliby liderem II-ligowej tabeli. Ale to oczywiście na razie  nie ma żadnego znacznia.

 

Reklama

 

AZS AGH II Kraków – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 65:88 (17:25, 18:32, 14:15, 16:16)
Punkty: B. Leśniak 20 (2x3), K. Rojek 13, S. Sobiech 9, P. Michałowski 8, M. Lis 5 (1x3), S. Szmit 5 (1x3), M. Matyja 4, M. Hościłowicz 1, T. Głowacki 0, M. Kękuś 0, M. Orłowski 0 (AZS); K. Majka 21 (4x3), Ł. Uberna 17 (1x3), R. Kulikowski 12, M. Puchalski 11, B. Bal 7 (1x3), R. Serwański 7, K. Strzępek 6, R. Skubiński 3 (1x3), B. Chalicki 2, W. Majka 2, M. Barszczak 0, J. Kucharski 0 (N).
Sędziowali: Michał Cieśla i Jarosław Szwadowski (obaj z Krakowa). Widzów: 60.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama