Reklama

Czy droga na terenie dawnego szpitala wojskowego doczeka się remontu?


Trasę wiodącą od bramy wjazdowej do dawnego szpitala wojskowego przy Słowackiego do szkoły muzycznej i parkingu przy tej placówce codziennie przemierzają jej uczniowie, rodzice i nauczyciele. Z ciągu komunikacyjnego na terenie byłej lecznicy korzystają też pacjenci przychodni i żołnierze WOT. Tymczasem stan nawierzchni pozostawia wiele do życzenia i wygląda na to, że najprawdopodobniej nie uda się zmienić go w takim stopniu, jakiego oczekiwaliby użytkownicy.


Problemem uczęszczanego każdego dnia przez liczną grupę mieszkańców ciągu komunikacyjnego – po odbieranych od przedstawicieli wszystkich wymienionych wyżej grup  sygnałach – próbował zainteresować władze miasta radny Paweł Rząsa. Jak zauważył, powinien on być utrzymany w takim stanie, by użytkujący go nie musieli ryzykować upadkiem. Tymczasem trasa na terenie dawnego szpitala przy Słowackiego, szczególnie teraz, w okresie jesienno-zimowym, jest nie tylko pełna ubytków i wyrw, stwarzających zagrożenie dla pieszych, ale i śliska, co jest efektem opadów. Niedogodności odczuwają każdego dnia uczniowie Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. A. Malawskiego w Przemyślu, który na terenie kompleksu ma swoją siedzibę. Często przemierzają wspomnianą trasę z instrumentami schowanymi w sporych gabarytów futerałach i ciężkimi plecakami. Manewrowanie pomiędzy dziurami z pewnością nie ułatwia im bezpiecznego przejścia. Podobnie jak rodzicom odprowadzającym najmłodszych. Droga od wjazdu na teren byłego szpitala w dół – w kierunku szkolnego parkingu, jak i przychodni – rujnuje nerwy także kierowcom. Jak zauważa radny, problem dziurawej i nierównej nawierzchni potęgowany jest przez brak należytego oświetlenia, co w porze zimowej, kiedy zmrok zapada dość szybko, sprzyja stłuczkom i zarysowaniom samochodów oraz stwarza ryzyko potknięcia i upadku. Obecne oświetlenie jest miejscami uszkodzone i tak naprawdę niewystarczające. Idąc w półmroku, łatwo z kolei o przewrócenie się[paywall].

Użytkownicy trasy liczą nie tylko na rozwiązanie problemów oświetleniowych, ale też na jakąś ingerencję drogowców, która sprawiłaby, że przemierzanie trasy będzie mniejszym dyskomfortem.

Reklama

Jak do problemu ustosunkowuje się miasto?

Użytkowników problematycznego odcinka z pewnością nie ucieszy fakt, że samorząd miejski nie uwzględnił jego kompleksowego remontu w planach inwestycyjnych na przyszły rok. Miasto, odpowiadając na przedstawione przez radnego w interpelacji bolączki, wyjaśnia, że o ile drogi wewnętrzne na terenie byłego szpitala są własnością Gminy Miejskiej Przemyśl (chodzi o działki 998/6, 997/7,140/5 obr. 212), to już teren parkingu stanowi własność Skarbu Państwa. Samorząd nie deklaruje więc na razie remontu ciągów komunikacyjnych z prawdziwego zdarzenia, ale obiecał, że zleci wypełnienie ubytków Zarządowi Dróg Miejskich w Przemyślu. Jeśli aura będzie sprzyjać, jest szansa, że temat zostanie załatwiony jeszcze w tym miesiącu. Władze miasta poinformowały, że latarnie na terenie dawnego kompleksu szpitalnego mają nowe, energooszczędne oprawy, niemniej jednak przyznały, że słupy i kabel zasilający wymagają wymiany. Kompleksowy remont ciągu komunikacyjnego czy przebudowa oświetlenia i odcinków dróg wewnętrznych pozostają jednak melodią przyszłości. Nie były planowane na przyszły, 2026 rok i nie ma na nie zabezpieczonych funduszy.

„W chwili pojawienia się wolnych środków finansowych inwestycja zostanie zrealizowana” – pada mało wiążąca deklaracja ze strony samorządu. Kiedy to nastąpi? Trudno przewidzieć. Na ten moment miasto zleciło jedynie ZDM w Przemyślu wycenę takiego zadania.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/01/2026 19:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama