W zasadzie moglibyśmy powtórzyć to samo, co napisaliśmy kilka miesięcy temu, że: „(...) plany były bardzo ambitne, ale mijają miesiące, a do otwarcia „Spichlerza”, sklepu socjalnego katowickiej fundacji „Wolne Miejsce”, wciąż nie doszło (...)”. Czy to tak ogromne logistyczno-finansowe przedsięwzięcie, aby tyle miesięcy zwlekać z uruchomieniem tego jakże potrzebnego i pożytecznego miejsca?
Pod koniec lutego ub.r. informowaliśmy o bardzo cennej inicjatywie przemyskiego radnego Regii Civitas Bartłomieja Barczaka, który zamarzył sobie, aby w Przemyślu powstał sklep socjalny dla osób o niskich dochodach, które mogłyby kupować w nim towary po niskich cenach.
Sklep wzorowany na pierwszym tego typu w Polsce, który pod nazwą „Spichlerz” funkcjonuje w Katowicach. Wówczas napisaliśmy, że wiele wskazuje na to, iż może wystartować już na przełomie kwietnia i maja 2021 r.[paywall]
„Spichlerz” to pierwsza ogólnopolska sieć sklepów socjalnych, stworzona przez Fundację „Wolne Miejsce”. Pierwszy, pilotażowy sklep został otwarty przy współpracy z miastem Katowice na początku grudnia 2020 r. Aby taki sklep powstał w Przemyślu, fundacja musiała się zwrócić z wnioskiem do władz miasta. I to zrobiła.
– Wskazanych zostało kilka miejsc. Wspólnie z panem prezydentem doszliśmy do wniosku, że najlepszym będzie lokal przy ulicy Sportowej. Tam, gdzie kiedyś była między innymi drukarnia i introligatornia – powiedział prawie rok temu radny B. Barczak.
Plany były bardzo ambitne, pomysł jak najbardziej do zrealizowania, ale mijały miesiące, a do otwarcia „Spichlerza” wciąż nie dochodziło. Inicjator, radny B. Barczak, nie załamywał jednak rąk i zapewniał, że prędzej czy później zacznie on funkcjonować.
Zapał władz miasta do stworzenia dla najbiedniejszych mieszkańców takiego sklepu znacznie ostygł. Być może dlatego, że prezydent W. Bakun zlecił PGM-owi wycenę remontu i okazało się, że koszt to jakieś 170 tys. zł.
Zdaniem inicjatora była to jednak kwota z kosmosu, bo goście z Katowic – mający w tym już spore doświadczenie – oszacowali remont na ok. 70 tys. zł.
Radny B. Barczak był i jest nieco sfrustrowany, ale nie odpuszcza. 14 października ub.r. odbył się konwent wójtów z terenu powiatu przemyskiego. Obecny na nim był także starosta przemyski Jan Pączek.
Spotkanie zorganizowano po to, by wójtowie zadeklarowali pomoc w przystosowaniu lokalu na potrzeby sklepu socjalnego. Miasta nie stać bowiem na samodzielne zorganizowanie tego miejsca.
– Prawda, że pierwotnie miało być inaczej, ale trudno. Była oczywiście mowa o tym, aby zachęcić wójtów okolicznych gmin do dołożenia się, ale nie wyremontowania pomieszczenia w całości. Sprawy na pewno nie odpuszczę. Jeśli finalnie wójtowie nie wyrażą na to zgody, zrobię wszystko, aby tę niewielką inwestycję umieścić w miejskim budżecie. To kwota około 70 tysięcy złotych. Tak oszacowali nasi goście z Katowic. Natomiast prezydent Bakun zlecił wycenę PGM-owi i okazało się, że koszt remontu to jakieś 170 tysięcy złotych. Coś tu jest nie tak. Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy sklep zacznie funkcjonować – podsumował wówczas radny B. Barczak.
Mijają kolejne miesiące, a „Spichlerza” jak nie było, tak nie ma. 4 stycznia br. starosta przemyski Jan Pączek poinformował, że ze względu na niemożność prawną władze powiatu nie mogą partycypować w kosztach remontu lokalu. Wyraził natomiast chęć pomocy finansowej już na etapie działalności prowadzonej przez sklep.
– Dopnę swego. W budżecie miasta na ten rok jest przeznaczona kwota 70 tysięcy złotych na remont lokalu. Spotkałem się już w tej sprawie z prezydentem, który także chce, aby sklep zaczął funkcjonować. Ze względu na odmowę partycypacji w kosztach ze strony starostwa, zakupy w nim będą mogli robić tylko mieszkańcy Przemyśla – podsumował radny B. Barczak.
Czym jest „Spichlerz”?
„Spichlerz” to pierwsza ogólnopolska sieć sklepów socjalnych, stworzona przez Fundację „Wolne Miejsce”. Pierwszy, pilotażowy sklep został otwarty przy współpracy z miastem Katowice na początku grudnia 2020 r.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze