Nie możesz się rozstać ze swoim smartfonem? Większość czasu spędzasz, surfując w sieci, e-mailując i SMS-ując, grając w gry bądź korzystając z rozmaitych aplikacji mobilnych? Uważaj! Specjaliści donoszą, że bezustanne wpatrywanie się w jego ekran może mieć negatywny wpływ nie tylko na twoje zdrowie, ale także na urodę. Dowiedz się, czym grozi efekt tech neck.
Tech neck, czyli „technologiczna szyja” to skutek uboczny korzystania z nowych technologii, tj. smartfony czy tablety. To wszelkie zmiany, którym ulega nasz kręgosłup, mięśnie czy skóra w obrębie szyi, wynikające z powtarzalnych ruchów głowy oraz jej pochylonej pod kątem 45 stopni nienaturalnej pozycji. Czym się objawia syndrom tech neck? M.in. bólem głowy i szyi, uczuciem mrowienia i drętwienia w kończynach. Osłabieniem i rozluźnieniem tonusu mięśni szyi, przedwczesną obecnością zmarszczek poprzecznych oraz podwójnego podbródka – nawet u osób szczupłych. Myślisz, że ciebie to nie dotyczy? Badacze donoszą, że przeciętny użytkownik smartfona spędza nad jego ekranem nawet 4 godziny dziennie. Do tego należy doliczyć godziny spędzone przy komputerze – w pracy i po godzinach. To wcale niemało. I zupełnie wystarczy, aby wywołać efekt tech neck.
Po drugie – ćwiczyć
Specjaliści zalecają ogólnorozwojowe ćwiczenia typu joga czy pilates, które wykonywane regularnie wzmocnią mięśnie ramion, brzucha, pleców i pośladków, dzięki czemu znacznie łatwiej utrzymać prawidłową postawę. Podczas przerwy w pracy można wykonać krótką serię – skręty głowy na boki, do dołu i do góry, a także „wyciąganie” szyi do przodu lub do góry wraz z opuszczaniem barków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze