W związku z obowiązkami zawodowymi dyrektora przeworskiego szpitala oraz napiętym kalendarzem, w którym skumulowały się święta wielkanocne i majówka, nie udawało nam się uzyskać komentarza do sytuacji sporu zbiorowego w placówce. Teraz nadrabiamy te zaległości.
Według informacji przekazanych przez stronę związkową spór zbiorowy trwa we wszystkich szpitalach powiatowych regionu, ale w szpitalu w Lubaczowie postulat płacowy jest nieaktualny. Reasumując, proszę o informację, czy w przeworskim szpitalu takowy spór jest i czego dotyczy?
Grzegorz Jedynak, dyrektor SP ZOZ w Przeworsku: – W szpitalu w Przeworsku trwa spór zbiorowy, który rozpoczął się 18 października ubiegłego roku, a jego przedmiotem są następujące żądania: pierwsze to wzrost wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników zatrudnionych na umowę o pracę o 800 złotych brutto, bez względu na rodzaj wykonywanego zawodu. Drugie to wypłata dodatku do wynagrodzenia w wysokości 500 złotych osobom, które zadeklarują odejście na emeryturę. Dodatek przysługiwałby na 2 lata przed uzgodnionym przejściem na emeryturę[paywall] .
Jak Pan ustosunkowuje się do postulatu podwyżki w wysokości 800 złotych. Czy jest on możliwy do spełnienia? Wystosował Pan jakąś kontrpropozycję?
GJ: – Od momentu rozpoczęcia mojej pracy w SP ZOZ (15 lutego br. – przyp. aut.) odbyłem dwa spotkania ze stroną związkową, na których między innymi przedstawiłem obecną sytuację zakładu i odpowiedziałem na pytania wystosowane przez jej przedstawicieli.
Spotkania odbyły się w atmosferze wzajemnego zrozumienia. W mojej ocenie strona związkowa zrozumiała powagę sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie SP ZOZ, a należy podkreślić, że jest ona zła. Rok 2018 szpital zamknął stratą (jedną z najwyższych w historii), a plan finansowy na bieżący rok zakłada dalsze pogorszenie sytuacji finansowej placówki. Uważam, że obie strony sporu już na obecnym etapie mają świadomość, że postulat wzrostu wynagrodzeń o 800 złotych dla każdego pracownika nie jest możliwy do spełnienia. Na ostatnim spotkaniu przedstawiłem stronie związkowej propozycję w zakresie regulacji wynagrodzeń, dotyczącą pracowników otrzymujących najniższe płace.
Czy SP ZOZ w Przeworsku będzie uczestniczył w mediacjach z udziałem mediatora wyznaczonego przez Ministerstwo Zdrowia?
– Liczę jednak na osiągnięcie porozumienia na etapie rokowań, jeżeli jednak nie będzie to możliwe, to oczywiście przystąpimy do fazy mediacji. W tej fazie konieczne będzie zaangażowanie również przedstawicieli organu tworzącego, czyli powiatu przeworskiego. Musimy mieć świadomość, że na koniec dnia może się okazać, że to powiat będzie musiał się zmierzyć z wyzwaniem zabezpieczenia środków na pokrycie strat związanych ze wzrostem kosztów wynagrodzeń.
Jaka według Pana jest perspektywa czasowa rozwiązania tego sporu?
– Moim celem jest jak najszybsze zakończenie sporu i powrót do normalnej pracy. Uważam, że wszelkiego rodzaju spory nie tylko angażują czas i zasoby, ale również niekorzystnie wpływają na atmosferę w zakładzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niestety.Tego sporu napewno dialogiem rozwiązać sie nie da,ponieważ tu sie najważniejsi są ludzie.A Pan Panie Dyrektorze nie ma o tym zielonego pojęcia.Niestety.Wiec dlaczego w konkursie kilka miesięcy temu zostal Pan Dyrektorem.Dlaczego?
Niestety.Tego sporu napewno dialogiem rozwiązać sie nie da,ponieważ tu sie najważniejsi są ludzie.A Pan Panie Dyrektorze nie ma o tym zielonego pojęcia.Niestety.Wiec dlaczego w konkursie kilka miesięcy temu zostal Pan Dyrektorem.Dlaczego?