Pomysłem na upamiętnienie jednej z najważniejszych postaci w historii Przeworska jest otwarta w połowie lipca wystawa w Miejskiej Bibliotece Publicznej, poświęcona księciu Andrzejowi Lubomirskiemu. Stwarza ona okazję do poznania historii miasta i dziedzictwa księcia A. Lubomirskiego, który miał niemały wpływ na rozwój lokalnej społeczności.
Książę Andrzej Lubomirski, ostatni ordynat Przeworska, był z pewnością postacią nietuzinkową. Wykształcony działacz społeczny i polityczny, przedsiębiorca i znawca rolnictwa był wielkim miłośnikiem podróży, myślistwa, nowinek technicznych i kultury.
Jego życie mogłoby posłużyć za scenariusz na film, bo nie brakowało w nim momentów trudnych, ale też i barwnych. W Przeworsku o tej wybitnej postaci pamięć jest wciąż żywa i pieczołowicie pielęgnowana. Służyć temu ma m.in. wystawa otwarta w murach tamtejszej biblioteki, zatytułowana „Wpisani w pamięć przeworszczan – Książę Andrzej Lubomirski”. Składa się ona z unikalnych dokumentów i fotografii pochodzących ze zbiorów Muzeum w Przeworsku, które przybliżają życie i działalność księcia.
Otwarciu wystawy towarzyszył wykład kustosz przeworskiego muzeum, cenionej historyk, ekspertki tematyki rodu Lubomirskich i autorki licznych publikacji na temat historii regionu Małgorzaty Wołoszyn, zatytułowany „Książę Andrzej Lubomirski – magnat, filantrop, dobry człowiek”. Przybliżyła ona zgromadzonym sylwetkę wybitnego magnata, będącego w posiadaniu ogromnego i najlepiej w tamtych czasach zarządzanego majątku o powierzchni ponad 5500 hektarów.
Jak podkreśliła M. Wołoszyn, Lubomirski słynął z licznych[paywall] działań filantropijnych i społecznych. Przybyli dowiedzieli się na przykład, że kochał polowania. Zaczynał od nich każdy dzień, a towarzyszył mu w tym ukochany pies Lord. Kochał też konie, miał w folwarku w Nowosielcach stadninę liczącą 360 koni. Znany był z zamiłowania do nowinek technicznych. Podczas wykładu słuchacze dowiedzieli się, że nosił ze sobą pedometr – dzisiejszy krokomierz, zaś w podróż zabierał ze sobą gramofon, by słuchać muzyki.
Wykład poświęcony był nie tylko ciekawostkom z życia Lubomirskiego, lecz również dziedzictwu, jakie po sobie pozostawił w mieście. Prelegentka ukazała go jako człowieka o wielkim sercu, który dobro innych stawiał ponad własne interesy.
Wystawę w Miejskiej Bibliotece Publicznej oglądać będzie można do końca września br. Warto skorzystać z okazji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze