Stok narciarski na Zniesieniu był do tej pory najmocniejszym elementem w zarobkowaniu Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W obecnym sezonie zimowym dyrekcji ośrodka można tylko współczuć. Z aurą jeszcze nikt nie wygrał. Nie wygra i Greta Ostrowska. Jeśli nie będzie zimy z prawdziwego zdarzenia, POSiR zanotuje poważne straty finansowe.
Plany i zamierzenia były zachęcające. Nowe armatki śnieżne, pozwalające naśnieżyć stok w ciągu dwóch dni przy znacznie mniejszym zużyciu prądu, nowe bramki dla narciarzy, nowy pawilon na górnej stacji. Wszystko (na razie) na nic. Zima nie ma ochoty zagościć w naszym regionie. I wiele wskazuje na to, że szybko nie zagości. Może nawet wcale...[paywall]
W uchwale budżetowej na 2020 r. dotacja dla Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji to kwota 3,5 mln zł. Jest o ok. 800 tys. zł wyższa niż w 2019 r. Umowa z miastem jest tak skonstruowana, że w ciągu roku taką samą sumę ośrodek ma wypracować. Jeśli tego nie zrobi, dotację otrzyma, ale różnicę dyrekcja będzie musiała zwrócić w styczniu roku następnego (czyli w tym wypadku w styczniu 2021 r.). Stok w sezonie zimowym 2019 – 2020 miał dać zysk rzędu 1,7 mln zł. Na razie przyniósł same straty. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że ok. 300 tys. zł. Koszty wspomnianych armatek czy bramek trzeba pokryć jeszcze w tym roku. W styczniu br. podjęte zostały próby naśnieżenia stoku. Pochłonęły sporo energii elektrycznej. Rachunki dopiero przyjdą. W lutym br.
– Zdaję sobie sprawę, że sytuacja nie jest wesoła. Ale głową muru nie przebiję. Nie mam na pogodę żadnego wpływu – zauważyła G. Ostrowska. – Gdyby były dwie, trzy mroźniejsze noce, bylibyśmy w stanie dokończyć naśnieżanie. Prognozy cały czas są niesprzyjające. W razie najczarniejszego scenariusza musimy się zastanowić, co dalej. Chcemy uruchomić kolejkę jak najszybciej. Już pracujemy nad kalendarzem imprez, które mogłyby się odbyć na Zniesieniu w sezonie letnim. Nie możemy zapominać, że rok kalendarzowy trwa dwanaście miesięcy. Może w listopadzie czy grudniu aura dla nas będzie łaskawsza i się odkujemy? To wszystko jednak dywagacje – stwierdziła.
G. Ostrowska zdaje sobie sprawę, że 3,5 mln zł nie uda się już wypracować, a różnicę będzie musiała w styczniu przyszłego roku oddać. – Nie załamujemy się. Nie zrażamy. Mam dobre wieści z krytego lodowiska przy ulicy Sanockiej. Lodowisko, które do tej pory przynosiło potężne straty, teraz generuje zyski. Być może pokryje koszty związane z naśnieżaniem stoku. Czynne będzie do 15 marca. W następnym sezonie chcemy zadaszone lodowisko otworzyć już w połowie listopada – zapewniła dyrektor POSiR-u.
Biorąc pod uwagę założenie G. Ostrowskiej, że pieniędzy trzeba szukać wszędzie, trochę niezrozumiały wydawał się fakt, że w czasie ferii zimowych nieczynny był tor saneczkowy i bary na górnej stacji wyciągu. – Loża Szyderców do tej pory była wynajmowana przez jeden z podmiotów. Pod koniec listopada ubiegłego roku dzierżawca jednak zrezygnował. Wynajęliśmy więc nowemu. Ten zdecydował, że najpierw przeprowadzi tam generalny remont. Zostałzakończony i bar jest już czynny – wyjaśniła dyrektor POSiR-u.
Na pytanie, czy wie już, ile będzie musiała zwrócić miastu, nie zdecydowała się odpowiedzieć. Liczy, że przez cały rok uda się zarobić ok. 3 mln zł. Wówczas 500 tys. zł trzeba będzie oddać. – To optymistyczny wariant. Ale myślę, że realny – twierdzi.
Może się zdarzyć, że zimy nie będzie i w kolejnym roku. Co wówczas? – Dmuchamy na zimne. Chcemy znacznie ożywić to miejsce podczas ciepłych miesięcy. Myślę o tym, aby ustawić na stoku zjeżdżalnie wodne. Wielometrowe. Na stoku mamy hydranty, więc nie będzie problemu z wodą. Na dolnej stacji jest plac wodny. Z tyłu głowy pomysł, aby jedno z drugim połączyć. Jak? Nie chcę na razie tego zdradzać. Czy jestem optymistką? Nie. Jestem realistką z dużym poczuciem humoru – podsumowała G. Ostrowska.

fot.Mariusz Godos
– Zdaję sobie sprawę, że sytuacja nie jest wesoła. Ale głową muru nie przebiję. Nie mam na pogodę żadnego wpływu – stwierdziła dyrektor Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Greta Ostrowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wielka szkoda dla mieszkańcow.Dzieciaki a także młodzież tak liczyli,ze uda się .Niestety ale się nie udało.Winni są też nasi biskupi i księża ,ze niezbyt żarliwie modlili się .Zapewne zajęci byli czym innym.
Chybiony pomysł z tym stokiem. Z każdym rokiem będzie cieplej. Część kierowców przestała zmieniać opony na zimowe. A Przemyśl trwa z nadzieją, że stanie się Antarktydą od listopada do marca. Ale nie jest bogatym Katarem i nie będzie nim. Szejk również przeniósł się do Stalowej Woli, a może do Rzeszowa??? Pora przestać biadolić na zimę bezzimną i zastanowić się, co zrobić z tym pomysłem poprzedniej ekipy, nie wspominając już o tej stodole na Kopcu Tatarskim.
Czy jest sens utrzymywania stoku? Zimy będą coraz cieplejsze, długi POSIRu coraz większe.
Żaden dramat, po prostu głupota ludzka rządzący przemyską "wiochą" którzy z maniakalnym uporem lansują tezę że jestesmy metropolią. Niestety od ponad 15 lat jako "przem" i obecnie "przemyski obserwator" pisałem i nadal uważam ten stok jako wyrzucenie publicznych pieniędzy własnie w "stok" niby narciarski a tak naprawdę prezent od Chomy za samorządowy wdowi grosz, od początku deficytowy, z corocznymi dopłatami za kolejne bezśnieżne zimy. Ale co tam pomysłodawca, pamiętam że zamiast stoku przemyskiego wybierał inne np w Alpach. No cóż można i tak zostawić kukułcze jajo i cieszyć się pomysłem dla wyborców łącznie z drugim jajem tj budą - wiatą na tym stoku. Pytam, gdzie gospodarnośc, odpowiedzialnośc za publiczne pieniądze kiedy w innych dziedzinach liczy się i dusi każdy grosz. A teraz do Bakuna, nie chcieliście jako Kukizy z niewiadomych do końca względów sporządzić audytu i bilansu finansowych wyczynów poprzedników, więc należy brać na klatę wszystko co nawarzyli poprzednicy i niestety wszelkie zobowiązania finansowe z tym związane. I nie pomoże młoda ponoć bardzo operatywna Greta(nie ta Garbo), nie pomogą kolejne podwyżki za nieruchomomości czy wygórowane za wywóz śmieci czy wody o czym już głośno u suwerena. Przecież w zamian tego nieszczęsnego zjazdu można było wybudować już dawno kameralną porządną halę sportową, może otwarty basen na coraz bardziej upalne lata, może kryte lodowisko z których korzystali wszyscy młodzi głównie mieszkańcy którzy ostali się jeszcze w mieścinie, a tak mamy to co widzi każdy kto chce widzieć czyli bezużyteczny wiosenny, bezśnieżny stok, budę-wiatę ponoć za 2,5 mln na dokończenie której od 10 lat szukają"frajera". No cóż można i tak, ale na pocieszenie was drodzy "jacy wyborcy, takie kolejne władze, jaki pan taki kram". Za to mamy w spadku denerwują cy i grający na okrągło hejnał, on nigdy nie będzie deficytowy.
Co ma piernik do wiatraka, ty chłopie masz na tle kościoła katolickiego prawdziwego fioła. Zastanawiam się czy piszesz pod wpływem środków odurzających czy masz zaburzenia osobowości, co w tych czasach, ludzi żyjąch coraz bardziej daleko od Boga coraz bardziej powszechne. Na resztę szkoda czasu i słów.
Można zamienić śnieg na błoto. Tez będzie narta jechać.
po jednym dniu plus osiem , szerokosc trasy nasniezonej skurczyla sie o metr >)
a mnie ciekawi ile kosztuje "zadasznie"lodowiska?i kto za to płaci?,bo chyba nie wszyscy wiedzą ale to "zadaszenie-namiot"jest wypożyczony!
Byłem wczoraj , jednym słowem dramat. Ostatni raz na przemyskim stoku byłem w 2016 rokuW porównaniu do tego roku sorki tego się nie da porównać. Co prawda stoi nowa budka w miejscu gdzie była kiedyś kasa i ok jest fajna ale toalet i tak nie ma tylko narty a powinien być tu bar i toalety. Szkoda było jechać 100 km. Polecam Arłamów
No cóż, to może kredycik i zaprosić kilka kapel na dwudniową imprezę w rynku?O stoku pisałem wielokrotnie więc nie chcę się powtarzać.
Choma jeździł na nartach to se kazał stok wybudować, a Bakun... chyba nie jeździ to po jaką cholerę to trzyma? Pozbyć się tego reliktu i namiastki "stoku narciarskiego" i położyć igielit jak ludzie piszą, albo skupić się na rowerach (downhill), ale nie. Usilnie, w zaparte tak samo jak poprzednicy. Ps; nie zapomnijcie zwalić na nich całą winę bo przecież innego wytłumaczenia nie ma....
Uruchomić wyciąg ...wydłużyć tor saneczkowy ... wykończyć ,, straszydło ,, gdzie zrobić kible i szatnię .. ruszyć głową a nie ustawiać sie do foto..
głupotą było budowanie hali za kilka milionów do lotek(dla jednej imprezy i może 10 graczy w Przemyślu) bo tak się spodobało Panu G.H, kasę trzeba było władować w igielit skoro już taki stok był i cieszył się uznaniem narciarzy, a teraz halę trzeba spłacić a na igielit nima…..
czego się ruszą nasi włodarze to muszą spartolić, ale najłatwiej brać od ludzi w formie coraz większych podwyżek , na ulicach zaś syf smród jednym słowem kiła i mogiła może już Kuźwa dość...
ile w Polsce jest stoków narciarskich z igielitem?
Ale mi przykro. Wszystko się bakunowcom w rękach pali, nawet śnieg :D :D :D
...czy masz zaburzenia osobowości...A może to Ty masz zaburzenia osobowości skoro bezmyślnie wierzysz w coś czego nigdy nie było i nie ma?Jakim prawem osądzasz kogoś innego na podstawie swojego zacofania intelektualnego. Nikomu nie wolno narzucać innym, żeby wierzyli w te banialuki o jakimś tam bogu, którego nie ma."...Benedykt XVI zaskoczył wiernych podczas homilii papieskiej na Placu św. Piotra, gdy ogłosił, że „Bóg jest martwy” oraz że „to wszystko zupełna bzdura”.Papież tłumaczył gromadnie przybyłym katolikom, że „cała nasza egzystencja nie ma sensu ponad tę chwilę".– Byłem zupełnie naiwny - mówił dalej papież - gdy wydawało mi się, że nad ludzkością czuwa nieskończenie dobry Bóg. Wystarczy się rozejrzeć, zobaczyć całe to cierpienie i zło. Dzieci umierające z głodu w męczarniach – dzieci! Jaki wszechmocny, dobry Stwórca mógłby na to pozwalać?Na placu św. Piotra zapadła grobowa cisza. Benedykt XVI trzęsącą się dłonią podnosił do ust kielich wina mszalnego i regularnie go dopełniał, kontynuując niecodzienne kazanie:– Jesteśmy tylko małpami, szympansami, które trochę zmądrzały i myślą, że wszystko co widzą jest dla nich. Człowiek jest jedynie reakcją chemiczną, obdarzoną chwilowym przebłyskiem świadomości. Małpa o przerośniętych ambicjach, homunkulus z węgla, siarki i tlenu! Małpa, która desperacko krzyczy „dlaczego?” i szuka przyczyn przez ten ułamek kosmicznej sekundy, zanim siły, nad którymi nie panuje zaciągną ją brutalnie do grobu, by stanęła wobec potwornego faktu wiecznej nicości...Jaki grzech? Jakie zbawienie!? Dryfujemy samotnie na kawałku skały pośród bezkresu wszechświata, z którego czyste prawdopodobieństwo i bezwzględna selekcja naturalna ulepiły naszą ułomną formę. Jeśli Bóg kiedykolwiek istniał, to nie żyje albo nas opuścił; jesteśmy sami i nie ma żadnych bytów poza tym, czego doświadczamy. Jeśli coś ma znaczenie, to może tylko to, jak spędzimy swój czas i co pozostawimy po sobie. A i to zniknie wobec nieubłaganego prawa entropii, gdy za kilka nikczemnych miliardów lat nasz wszechświat stanie się pusty, statyczny i martwy..."
Robcio Homa niech straty wyrowna ma z czego
blinkn no właśnie , zamiast budować halę trzeba było w igielit inwestować to by była atrakcja na całe województwo
Jak się na czymś nie znasz i nie wieszz jak to działa to nie wypowiadaj się publicznie bo to tylko zaniża twój poziom
Chciałbym wiedziec kto podejmował decyzję o rozpoczeciu nasniezania? Imiennie bo teraz kazdy się chowa.Nie trzeba byc wielkim znawca,zeby widziec czy snieg ma szanse polezeć.Ziemia musi byc zmarznieta,wilgotnośc powietrza niska,popatrzenie na prognozy długoterminowe no i najważniesze wysokośc npm.Zwijać maszyny i juz nawet nie próbować co kolwiek robic na tym stoku bo beda tylko wiehrze straty.Stok zuzywa na godzine ok 1,5 tys kW.Jeszczo jedno jakis idiota ta górke nazwał "Stacją Narciarska" przecież to kpina.Ustawa wyrażnie okresla co to jest teren górski.Pozbyć raz na zawsze tego pseudo koszykarza z POSir-u
Zapomniełes"oserwtorze"dodać,ze na stoku jest jedyna w Polsce rynna snowbordowa za 2,5 mln,która nigdy nie była uzywana.Podczas jej budowy odkryto rure gazowa i naruszono strefe ochronna,a ta rura jest połozona w latach 60 wiec bum gotowe.TYK,TYK
a może zamiast dawać pieniądze na parkingi i na chodniki zainwestujmy w atrakcje dla młodzieży
Kasander możesz podać źródło cytatu lub jakieś namiary?
Przecież mówiłem że ten stok już dawno szlag trafił
a czy w czasach "małyszomanii" nie było przypadkiem pomysłów na budowę skoczni?
O tak jakiś dłuższy tor saneczkowy byłby super.
Problem rozwiąże się sam bo pod Przemyślem powstanie nowa stacja narciarska może już na przyszły sezon taką jak powinna być z gastronomią i na dzisiejsze czasy zapleczem. A to co nazywają ,, stacją narciarską ,, upadnie samo z siebie i problem rozwiąże się sam. A decyzję o naśnieżaniu podejmuje kierownik lub dyrekcja. Najważniejsze by wypożyczalnia na trasie narciarskiej zarabiała kasę i czy to nie jest stronniczość przychylność kierownika do jednego podmiotu? Z góry wiadomo że to trwa od dawna.
Za chwilę będzie ogrom nowych postów by ten o stoku spadł na sam koniec po to by go nie było za bardzo widać dramat
W arlamowie stoi się w kolejce do wyciągu 20minut
...podać źródło cytatu lub jakieś namiary?...Było to wystąpienie tuż przed wymuszoną dymisją papieża. Watykan usiłuje wszelkie ślady zacierać, jednak są nagrania osób obecnych na placu. Żródeł należy szukać na: "Rozmodlona Zakłamana Dobra Zmiana" A poza tym:"Człowiek jest twórcą Boga, a Bóg jest tworem i dziełem człowieka. Tak więc to ludzie są twórcami i stwórcami Boga, a Bóg nie jest bytem rzeczywistym, lecz bytem istniejącym tylko w umyśle, a przytym bytem chimerycznym, bo Bóg i chimera są tym samym." Kazimierz Łyszczyński, De non existentia Dei ..."http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7752/q,Nie.Bog.stworzyl.czlowieka.tylko.czlowiek.Boga
W Przemyślu nawet więcej się stoi tyle że do toalety bo na wyjazdy kolejką to nie puste się kręcą i powietrze mieszają.
Widać brak pomysłów tak jak u całej ekipy Bakuna i Swiezego. Zero pomysłu na miasto.
Niestety sama prawda. Lepiej nie będzie i oby nie było gorzej. Może czas na wprowadzenie komisarza i przetrwanie agonii.
Ludzie z pomysłami zazwyczaj pracują na swoim. Nikt operatywny nie szuka etatu za parę szekli w samorządzie.
Wyposażenie kosztowało ok 140 tyś ? A utargują pewnie z 50 bo nie więcej a gdzie prąd i pracownicy itd. i czym tu się chwalić miasto bez kasy a tu proszę interes życia ,, wydać 140 a zarobić 50 ,, to nawet dziecko w przedszkolu wie że to lipa a gdzie w tym przypadku jest komisja sportu i nadzór nad tym.koszmar. Przywrócić Pana Roberta na dyr. POSIRU a w sumie każdego można dać i tak będzie lepiej.
@JolantaO którą wypożyczalnię chodzi? Są dwie, w tym jedna połączona ze szkołą narciarską. Cytat: " wypożyczalnia na trasie narciarskiej zarabiała kasę"
Za tę dewastację miejsca gdzie posadowiono stok, poprzednia władza powinna trafić za kratki - jedna z najpiękniejszych panoram w okolic została zaśmiecona żelastwem, po to aby Choma zarobił parę głosów przy urnie (bo zbudował dla miasta atrakcję turystyczna), a biznesmeni "z przypadku" lub bardziej poprzez znajomości i rożne układy z władzami POSIR żeby mogli zarabiać "diengi".
Jeszcze dwa miesiące temu pani dyrektor zapowiadała ostrą zimę i pouczała jak mamy się ubierać.
Wstyd,wstyd,wstyd .. Spójrzcie na Jarosław ,Sanok ,Dębice .. o Rzeszowie wszyscy wiedza .. a Przemyśl UMIERA !
No nie Przemyśl już wymarł to będzie druga miejscowość w Polsce a pierwsze miasto, które opustoszeje i wymrze.zniknie z mapy naszego kraju
To nie jest dramat stoku tylko dramat i tragedia w zarządzaniu stoku. Jak może być dobrze jak kasjer dostanie troszkę władzy , pojęcia gość nie ma i jaja sobie z niego robią a człowiek z wiedzą i doświadczeniem siedzi za biurkiem na stoku i się przygląda. Koszmar
Ale żeśmy pojeździli w tym sezonie narciarskim. Tak sam profesor i fachowiec,
Tadeusz, twoja prowokacja , granicząca z nienawiścią jest wręcz chorobliwa . Tylko w ten sposób można określić twoje prymitywne wpisy .
Ale się nasi super fachowcy na stoku w tym roku na pracowali , kasę dostaną i jest ok. Przecież to nieroby i bajkopisarze nigdy nic nie umieli . Zwolnić wszystkich. Kierownik kucharz pracownicy piekarze i . Jest tylko jeden z pojęciem to ogrodnika z dyrektora zrobili , mąndrzejszy to też go było usunąć. Poprzedni kierownik też orłem nie był ale miał chęci , zapał doświadczenie i sporo wiedzy to zmondżał i poszedł w h...j z tego burdelu nierobów i pieniący. Padnie ten przybytek to pewne.
Wielka szkoda dla mieszkańcow.Dzieciaki a także młodzież tak liczyli,ze uda się .Niestety ale się nie udało.Winni są też nasi biskupi i księża ,ze niezbyt żarliwie modlili się .Zapewne zajęci byli czym innym.
Chybiony pomysł z tym stokiem. Z każdym rokiem będzie cieplej. Część kierowców przestała zmieniać opony na zimowe. A Przemyśl trwa z nadzieją, że stanie się Antarktydą od listopada do marca. Ale nie jest bogatym Katarem i nie będzie nim. Szejk również przeniósł się do Stalowej Woli, a może do Rzeszowa??? Pora przestać biadolić na zimę bezzimną i zastanowić się, co zrobić z tym pomysłem poprzedniej ekipy, nie wspominając już o tej stodole na Kopcu Tatarskim.
P.Greto-RIP