Reklama

Dyskusje nad „Małą Soliną” pod Kańczugą

22/03/2015 09:03

Od jakiegoś czasu w gminie Kańczuga trwa dyskusja na temat powstającego w pobliżu zbiornika retencyjnego. Jedni wypatrują w nim szansy dla regionu i mówią o „małej Solinie”. Inni głośna krzyczą, że nie jest możliwe, by takowa powstała. Gdzie leży racja?

Pod Kańczugą trwają prace przy budowie dużego (70 ha) zbiornika retencyjnego. Choć plany dotyczące tej inwestycji zrodziły się kilka lat wstecz, dopiero niedawno rozgorzała dyskusja na temat jej ostatecznego kształtu. W lokalnych mediach burmistrz Kańczugi Jacek Sołek roztaczał optymistyczną wizję częściowo napełnionego wodą zbiornika jako szansy dla regionu i impulsu do działania dla lokalnych przedsiębiorców. Twierdził, że taki wariant byłby dużo tańszy w utrzymaniu niż planowany zbiornik suchy. 

Wizja inwestycji, która otrzymała nawet obiecującą nazwę „małej Soliny”, w końcu musiała się jednak zderzyć z rzeczywistością.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Jak informuje dyrektor Podkarpackiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie Małgorzata Wajda, rzeka Mleczka, na której powstaje zbiornik, na pierwszy rzut oka niepozorna, po obfitych opadach potrafi czynić spore spustoszenia, na co było już kilka przykładów w przeszłości. 

– W stanie obecnym stanowi ona realne zagrożenie dla mieszkańców tych okolic. Przeprowadzone analizy środowiskowe i ekonomiczne jednoznacznie wykazały, że zbiornik suchy jest najbardziej efektywnym rozwiązaniem. Zbiornik częściowo napełniony wodą miałby znacznie mniejszą rezerwę powodziową, a tym samym nie zapewniłby mieszkańcom wymaganej ochrony przed wodą. Teren, na którym został wybudowany, aktualnie  jest własnością Skarbu Państwa. Ponadto z uwagi na fakt, że na inwestycję pozyskane zostały środki z funduszy unijnych, inwestor zobowiązany jest zapewnić trwałość projektu. Ewentualna zmiana charakteru zbiornika wiązałaby się z koniecznością poniesienia wysokiej kary za wykorzystanie dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem. Ponadto PZMiUW w Rzeszowie nigdy nie prowadził i nie prowadzi rozmów z żadnym podmiotem, który chciałby ponieść koszty związane z ewentualną przebudową zbiornika oraz karą finansową. Plany dotyczące tego przedsięwzięcia sięgają już kilku lat wstecz i we wstępnych fazach przedprojektowych, zgodnie z obowiązującymi standardami, były rozważane różne alternatywne warianty budowy zbiornika. Jako optymalny został wybrany wariant suchego zbiornika, który obecnie jest realizowany – mówi Małgorzata Wajda. 

Reklama

Piłka nadal w grze?

Jak twierdzi burmistrz Kańczugi J. Sołek, sprawa nie jest jeszcze zamknięta. – Staramy się i w dalszym ciągu będziemy starać o zmianę charakteru zbiornika pod Kańczugą.  To dla nas ważne. Jestem przekonany, że zbiornik częściowo wypełniony wodą stanowiłby ogromną szansę dla regionu. Byłby impulsem dla rozwoju turystyki, agroturystyki i nie tylko. Myślę, że na takim rozwiązaniu skorzystaliby wszyscy mieszkańcy. Dodatkowo taki zbiornik byłby o wiele tańszy w utrzymaniu niż suchy, nie trzeba by było bowiem tego obszaru kosić, a to wiąże się z dużą oszczędnością – wylicza pozytywy.

Jednak czy teraz, kiedy środki unijne zostały pobrane na zgoła inny cel, w obliczu granicznej daty ukończenia inwestycji ustalonej na sierpień tego roku, dywagacje na temat zbiornika mają jeszcze sens? Mimo to dyskusje na temat inwestycji nie ustają. Prowadzone są zarówno wśród urzędników, jak i zwykłych mieszkańców, a ostatnie słowo w tej sprawie jeszcze nie padło.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MK - niezalogowany 2015-03-23 17:05:46

    " W lokalnych mediach burmistrz Kańczugi Jacek Sołek roztaczał optymistyczną wizję częściowo napełnionego wodą zbiornika jako szansy dla regionu i impulsu do działania dla lokalnych przedsiębiorców."70 ha   jak wiadomo  , to jest 700 000 m 2 lustra wody . Lub - co na jedno- wychodzi , 0  ,7 km 2  powierzchni. ALE CO KONKRETNIE MIELIBY TZW   LOKALNI BIZNESMENI, CO , KONKRETNIE?  BO WĄTPIĘ ,ŻEBY NP. STWORZYLI DZIĘKI TEMU NP. NOWE , DOBRZE PŁATNE  MIEJSCA PRACY.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    to ja - niezalogowany 2015-04-02 07:35:04

    jak można było znowu zagłosować na tego człowieka...!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama