W ubiegłą sobotę, 12 września, ulicami Jarosławia przeszedł marsz pod hasłem „Stop pandemii”. Jego uczestnicy uważają, że liczba obostrzeń i ograniczeń wprowadzonych wraz ogłoszeniem pandemii jest niewspółmierna do skali zagrożenia.
Grupa kilkudziesięciu osób zgromadziła się na ulicy Mały Rynek. Tu sformułowano pochód. Pojawiły się transparenty z hasłami takimi jak: „COVID to ściema”, „Stop plandemii”, „Nie damy się szczepić” i „Marsz ludzi wolnych. Jarosław”. Podobne hasła skandowali co rusz[paywall] uczestnicy, przechodząc przez Rynek, a potem ulicami Grunwaldzką i Słowackiego na ulicę Pruchnicką. Pochód zatrzymał się na parkingu w obrębie centrum handlowego, gdzie odbył się krótki hyde park, w którego trakcie kolejni uczestnicy marszu zabierali głos.
W dość chaotycznych przemówieniach jarosławscy manifestanci powtarzali tezy, które w przestrzeni społecznej i wśród zwykłych obywateli od kilku tygodni słychać coraz częściej. Przede wszystkim sugerowano, że epidemia została zaplanowana przez spisek biznesu i polityki, po to, by osiągnąć większą kontrolę nad zwykłymi obywatelami – stąd hasło przewodnie demonstracji „Stop plandemii”. Przekonywano też o szkodliwości szczepionek, maseczek i środków dezynfekujących dłonie i bezprawności wszelkich nakazów i zakazów wprowadzanych w ramach walki z rozprzestrzenieniem się koronawirusa. Utyskiwano na organizację służby zdrowia i szkolnictwa, a jednocześnie podważano zjadliwość, a niekiedy i istnienie koronawirusa.
– Uważam, że pandemia jest wymyślona. Rząd zmusza nas, byśmy stosowali się do obostrzeń, zakładali maski, wymyśla sobie jakieś strefy żółte, zielone, a potem zmienia to, nie wiadomo na jakiej podstawie. Dlatego postanowiłem, że razem z Warszawą, bo dziś jest także protest w stolicy, zorganizuję tę manifestację po to, żeby w akcję włączyło się więcej miast – mówi Konrad Kucab, organizator marszu, który antyovidowców skrzyknął za pośrednictwem Facebooka, zorganizował transparenty i nagłośnienie.
– Chciałbym, żeby ludzie zaczęli być świadomi, że wszystko, co związane z pandemią, to jedno wielkie oszustwo – odpowiada na pytanie o cel jego zaangażowania. Nie wyklucza przy tym organizacji kolejnych działań protestacyjnych, uzależniając ich skalę i formę od społecznego zainteresowania sprawą, w którą wierzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie wierzą dopóki ich to nie spotka. Niedowiarki idźcie na dyżur do szpitala zakazanego i wtedy się wypowiadajcie
Covid - z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
Zanim się wypowiesz, jedź do Centrum Onkologii. Widocznie nie wiesz, co to nowotwór i ile tysięcy osób w Polsce umiera rocznie. Ciemnogród.
Mój znajomy był w takim szpitalu i mówił, że cicho i pusto. Teraz co drugi covidianin twierdzi, że pracuję na zakaźnym xD
Wow, co tłumy, pewnie wszystkich antyszepionkowców udało się zebrać, wszystkich szesnastu!
Nie wierzą dopóki ich to nie spotka. Niedowiarki idźcie na dyżur do szpitala zakazanego i wtedy się wypowiadajcie
Covid - z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
Zanim się wypowiesz, jedź do Centrum Onkologii. Widocznie nie wiesz, co to nowotwór i ile tysięcy osób w Polsce umiera rocznie. Ciemnogród.