Przygoda pochodzącej z Horyńca-Zdroju Eweliny Czerwonki z wyborami Miss Polski UK&Ireland 2019 dobiegła końca. Mimo, że nie założyła na skroń korony, jest niezmiernie szczęśliwa i za naszym pośrednictwem dziękuje wszystkim, którzy sprawili, że 25 maja br. był dla niej tak wyjątkowy.
W pierwszej fazie do konkursu zgłosiło się kilkadziesiąt dziewczyn. Ewelina pewnie przeszła kolejne etapy. Znalazła się w półfinale. Tam „zmierzyła się” z osiemnastoma konkurentkami. Dzięki głosom internautów znalazła się w wielkim finale, który odbył się 25 maja br. w The White Eagle Club przy Balham High Road w Londynie[paywall]. Konkurs Miss Polski Wysp Brytyjskich to wydarzenie, cieszące się od lat sporym zainteresowaniem. W Wielkiej Brytanii i Irlandii reaktywowano go w 2017 r., po sześcioletniej przerwie.
Obok dwóch najważniejszych kategorii: Miss Polski oraz Miss Polski Nastolatek, dodatkowo wybrane zostały: Miss Foto, Miss Internetu oraz Miss Popularności (głosy będą oddawać obecni na sali goście).
– Ten dzień pozostanie w mojej pamięci do końca życia. Dzień pełen emocji, stresu, prób i przygotowań. Zaczęliśmy go już o godzinie 10 od prób choreografii. Potem zajęli się nami makijażyści i fryzjerzy. Finałowe wyjście zaplanowane było na godzinę 19, ale czas upłynął zaskakująco szybko – relacjonuje E. Czerwonka. – Nasze wyjścia składały się z czterech odsłon: wyjście casualowe, bikini, suknie ślubne i suknie wieczorowe. Najbardziej stresującym dla mnie występem było pokazanie się przed publicznością w stroju bikini do muzyki Beyoncé. Było to dość skomplikowane, musiałyśmy bowiem zatańczyć do szybkiej muzyki w szpilkach i do tego w skąpym stroju. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze – dodała.
Jury miało trudny orzech do zgryzienia, bo wszystkie kandydatki prezentowały się znakomicie. Ewelinie nie udało się założyć tej najważniejszej korony i zasiąść na tronie królowej, ale została wybrana Miss Organic Life 2019.
– Cała gala przeminęła dla mnie jak sekunda, ale jest mi niezmiernie miło, że mogłam wziąć w niej udział. Podczas tego wieczoru poznałam wielu ciekawych artystów, by wymienić Maksymiliana Łapińskiego z 9. edycji The Voice of Poland czy niesamowicie kreatywną projektantkę mody Dianę Walkiewicz. To właśnie w jej przepięknych kreacjach miałyśmy przyjemność zaprezentować się podczas ostatniego wyjścia, czyli w sukniach wieczorowych – kontynuuje E. Czerwonka. – Ale najbardziej się cieszę z otrzymanej podczas gali nagrody. Firma Organic Life, której celem jest tworzenie wyjątkowych i skutecznych kosmetyków ze składnikami roślinnymi, wybrała mnie na swoją miss. Wiąże się z tym roczna współpraca, która – mam nadzieję – przeniesie wiele niezapomnianych chwil i emocji. Korzystając z okazji, serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, gdzie się znalazłam. Wszystkim, którzy oddali na mnie głosy. Bez Was nie miałabym możliwości stanąć na londyńskiej scenie – podsumowała E. Czerwonka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze