Tworzący podwaliny Przemyskiej Gildii Fantastyki przemyślanin Henryk Tur na spotkaniu autorskim w przemyskiej bibliotece opowiedział czytelnikom i sympatykom nurtu fantasy o swojej najnowszej książce.
Przemyślanin Henryk Tur dał się poznać miłośnikom literatury fantasy jeszcze w 2002 roku. Udany debiut w formie opowiadania „Armia krasnoluda”, opublikowanego na łamach magazynu „Science-Fiction”, skłonił go do dalszych poczynań twórczych. Potem były kolejne publikacje na łamach czasopism, a w końcu pierwsza powieść. Spod pióra przemyskiego literata i wielkiego pasjonata fantastyki, jak i recenzenta książek i gier komputerowych, wyszła ona w 2015 roku, o czym informowaliśmy na naszych łamach. Mowa o książce „Z krwi i ognia. Rozkład i rozkosz”, będącą pierwszą częścią trylogii i opowiadającej historię człowieka, który stara się przetrwać w targanej wojnami i konfliktami wewnętrznymi krainie Talamud. Całkiem niedawno w murach Przemyskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Grodzkiej autor promował kolejne swoje literackie dziecko, zatytułowane „Poza światem. Nierealna rzeczywistość”. Premiera podzielonej na 2 części książki miała miejsce we wrześniu tego roku. Pierwszą stanowi minipowieść opisująca losy ocalałego z katastrofy samolotowej bohatera, trafiającego na wyspę, którą rządzi i której jedynym mieszkańcem jest specyficzny karzeł oferujący gościnę, która ma jednak swoją cenę. Druga część to 5 opowiadań („Pan Annapu”, „Dwunastu lordów Varoth”, „Wielka pętla”, „Podróżnik w multiwersum” i „Gdy świat się kończy”), z których każde to osobna, inspirująca historia. Ich bohaterowie są początkowo przekonani, że... nie żyją, ale z czasem zmieniają zdanie, co wynika z zupełnie różnych powodów.
O szczegółach powstawania obu, inspiracjach twórczych oraz planach tyczących się kolejnych poczynań literackich Henryk Tur opowiadał prowadzącemu spotkanie Krzysztofowi Sałdanowi oraz zgromadzonym na sali czytelnikom. Kameralne spotkanie zakończyły bezpośrednie rozmowy z fanami fantastyki i pamiątkowe zdjęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze