Reklama

Gdzie jest lodowisko? Dlaczego POSiR jeszcze nie zarabia?

Kiedy wiele ośrodków narciarskich nie tyle w Polsce, co na Podkarpaciu, chwali się, że u nich sezon na zimowe szaleństwa tuż-tuż, w Przemyślu cisza. Nie widać nawet wstępnych przygotowań do rozpoczęcia działalności obiecywanego mobilnego lodowiska, a na stoku narciarskim na Zniesieniu hula tylko wiatr.

Lodowiska przy ul. Sanockiej, które przemyślanie znali od wielu lat, już nie ma. W tym miejscu pną się mury basenu, a tuż obok cały kompleks, który ma być gotowy w 2026 r. Ale jak zapewniały władze, miasto, a przede wszystkim młodzież, bez lodowiska nie pozostanie. Podobnie twierdziła dyrektor Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Greta Ostrowska. I takowe mobilne jest, więc pytanie dlaczego – mimo sprzyjających warunków pogodowych – nie zostało jeszcze rozłożone?

Na początku października br. POSiR ogłosił przetarg na dzierżawę, dostawę i montaż zadaszenia lodowiska. W połowie października br. przetarg został unieważniony. Zapytaliśmy więc dyrektor ośrodka G. Ostrowską o to, czy mobilne lodowisko w ogóle będzie działać?

Reklama

– Z naszej strony jesteśmy gotowi. Lodowisko moglibyśmy rozłożyć i dzisiaj. Trwa to trzy dni. Problem w tym, że nie mamy jeszcze przekazanego przez firmę Texom terenu, gdzie może stanąć. To nowy parking, wybudowany przez nich, tuż obok dotychczasowego przy dolnej stacji kolejki. Dlatego z przetargiem nieco się pospieszyliśmy, bo chcieliśmy, aby lodowisko już zaczęło funkcjonować. A że się pospieszyliśmy, musieliśmy go unieważnić

– wytłumaczyła G. Ostrowska.

– Myślę, że na przełomie listopada i grudnia lodowisko będzie gotowe

Reklama

– dodała[paywall].

Kolejny przetarg

Teren, na którym mobilne lodowisko może stanąć, musi być płaski jak stół. Na parkingu przy dolnej stacji kolejki są minimalne, ale jednak, spadki nawierzchni. Dochodzi  do odpływów. To uniemożliwia posadowienie obiektu.

14 listopada br. POSiR ponownie ogłosił przetarg na zadaszenie lodowiska, co może tylko oznaczać, że wszystko jest na dobrej drodze. W przetargu jest mowa o 28 listopada br., jako terminie granicznym, do którego obiekt musi zostać zadaszony. Więc najprawdopodobniej w weekend 30 listopada – 1 grudnia będzie można poszaleć na lodzie. Jakie będą ceny? Na razie te są ustalane. W zeszłym roku za godzinę przyjemności każdy łyżwiarz musiał zapłacić 13 złotych. Z pewnością w nadchodzącym sezonie będzie nieco drożej. Zadaszenie zostanie wydzierżawione do końca lutego 2025 r. Jak łatwo policzyć, ma funkcjonować przez trzy miesiące. Nie za krótko…?

Reklama

Co ze stokiem?

Na razie żadne prace pod kontem przygotowania do sezonu zimowego nie są prowadzone na stoku narciarskim. Dlaczego?

– Jesteśmy po wszystkich odbiorach technicznych. Prognozy pogody są niezłe, więc niebawem ruszamy także z przygotowaniami na stoku. Mamy wynajętą jedną więcej armatkę śnieżną, więc łącznie cztery oraz tę należącą do Daniela Puchalskiego. Czekamy, aby zmroziła się ziemia. Musi być dobry grunt, a na razie jest zbyt mokro i grząsko

– wyjaśniła G. Ostrowska.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/11/2024 19:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kgocko_585 2024-12-02 23:24:47

    Prawdziwe lodowisko jest ( a właściwie było ) pod basenami. Sam nie wiem , jak do tego doszło. Dlaczego mieszkańcy nie zostali poinformowani o tym, że baseny zostana zbudowane w miejsce starego lodowiska. Tego nikt nie mówił. Tylko nieliczni, dzięki temu, że znali się na rysunkach technicznych mogli zorientować sie patrząc na te mapki sytuacyjne planowanej inwestycji. mapki te nie były prezentowane opinii publicznej. Tak to już jest w tym grajdole przemyskim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kgocko_585 2024-12-03 20:10:13

    Prawdziwe lodowisko jest ( a właściwie było ) pod basenami. Sam nie wiem , jak do tego doszło. Dlaczego mieszkańcy nie zostali poinformowani o tym, że baseny zostana zbudowane w miejsce starego lodowiska. Tego nikt nie mówił. Tylko nieliczni, dzięki temu, że znali się na rysunkach technicznych mogli zorientować sie patrząc na te mapki sytuacyjne planowanej inwestycji. mapki te nie były prezentowane opinii publicznej. Tak to już jest w tym grajdole przemyskim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama