Falowanie i spadanie to nieodłączna cecha każdej dyscypliny sportu, każdego klubu, każdego sportowca. Raz zaświeci słońce, innym razem pojawią się ciemne chmury, które spowijają marzenia i nadzieje. Ważne, aby się nie poddać. Aby – mimo przeciwności losu – trwać. Doskonałym przykładem tego swoistego heroizmu jest Ludowy Klub Sportowy „Grom” Wyszatyce. Losy tej jednej z najstarszych organizacji sportowych w naszym regionie różnie się układały, ale wytrwali. Już 95 lat!
Grom powstał najprawdopodobniej w 1927 r. Najprawdopodobniej, bo nie sposób znaleźć dokładną datę założenia. Przyjmuje się – za dokumentami Ochotniczej Straży Pożarnej w Wyszatycach – że było to właśnie 1927 r. Wówczas część dochodu z zabawy ludowej w kwocie 127 zł przekazano na Gminny Zespół Sportowy… Od zawsze jedyną uprawianą w wyszatyckim klubie dyscypliną była piłka nożna.
Okrągłe obchody powinny odbyć się w zeszłym roku. Ale w 2021 r. klub spowiły ciemne, bardzo ciemne chmury. Na wiele miesięcy. Do tego stopnia gęste, że Grom nie zgłosił się do rozgrywek mistrzowskich prowadzonych przez Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Jarosławiu. To był wielki cios dla całych zastępów starszych i młodszych działaczy i zawodników. Do tego stopnia mocny, że wspomniani postanowili się „zrewanżować” okrutnemu losowi. Oddać cios w dwójnasób. „Grom nigdy nie zginie” – zapewne takie motto przyświecało tym, którzy natychmiast rozpoczęli reanimację. Pacjent miał zawał, ale wciąż pragnął tlenu. I ten tlen klub dostał…
Piłkarski zespół został przed sezonem 2022 – 2023 został zgłoszony do rozgrywek. Musiał zaczynać od zera. Od najniższej klasy rozgrywkowej, czyli grupy przemyskiej klasy B. Kapitalny finisz sezonu sprawił, że Gromowi zabrakło punktu do awansu do klasy A. Wygląda na to, że taki retusz raz na jakiś czas każdemu jest potrzebny…
W lipcu br. nic nie stało na przeszkodzie, aby okrągły jubileusz – z rocznym poślizgiem – jednak świętować. Dwudniowe obchody (15 i 16 lipca br.), których organizacji podjęli się Andrzej i Bogdan Bednarzowie (trener drużyny oraz prezes Gromu), były znakomitą retrospekcją tego, co za Gromem, ale także okazją do snucia planów na przyszłość.
Uroczystości zainaugurowało spotkanie w Domu Ludowym w Wyszatycach. To tam A. Bednarz zorganizował wystawę. Niecodzienną, bo obrazującą kilkadziesiąt lat działania Gromu. Archiwalne, często nigdzie nie publikowane fotografie, sprawiły, że niejednemu zakręciła się w oku łezka. Ekspozycja powstała dzięki współpracy i unikalnym materiałom przekazanym nam przez: Henryka Lizaka, Józefa Zubika oraz Andrzeja Kudłę. Całość dopełniła historia klubu, którą przedstawił przybyłym wspomniany J. Zubik. Spotkanie było też znakomitym pretekstem do wręczenia odznaczeń dla zasłużonych i najwierniejszych przyjaciół Gromu. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć m.in.: dawnych działaczy i zawodników Gromu, prezesa Podkarpackiego ZPN Mieczysława Golby, wójta gminy Żurawica Tomasza Szeleszczuka oraz wszystkich związanych z tym klubem.
Nazajutrz, 16 lipca br., na stadionie w Wyszatycach odbyła się feta, na którą władze i zawodnicy drużyny zaprosili całą lokalną społeczność (i nie tylko). Wydarzenie otworzył turniej Gromik Cup, w którym swoje piłkarskie umiejętności sprawdzili najmłodsi. Zacięta rywalizacja adeptów tej dyscypliny sportu zakończyła się zwycięstwem Młodych Wilków I, na drugim miejscu uplasowali się zawodnicy Sanoczanki Święte, natomiast trzecie miejsce na podium przypadło Orlikowi Wyszatyce. Tuż za podium znalazła się ekipa Młodych Wilków II.
Po młodzieży na murawę wkroczyli weterani, którzy rywalizowali w turnieju Oldboy Cup. Zwycięsko z rywalizacji wyszedł zespół Czarnych Bolestraszyce, tuż za nimi uplasował się Estelar Przemyśl, a trzecie miejsce na podium zajął Grom Wyszatyce. KS Niziny musiał zadowolić się czwartym miejscem.
– Mimo gorącego popołudnia licznie zebrani kibice mogli korzystać z cateringu oraz licznych atrakcji przygotowanych przez Gminny Ośrodek Kultury w Żurawicy. Zwieńczeniem dwudniowych urodzin była zabawa taneczna, która trwała do samego rana
Reklama
– powiedział A. Bednarz. Wydarzenie zostało zorganizowane m.in. dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz wójta gminy Żurawica Tomasza Szeleszczuka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze