W ostatnią wrześniową sobotę teren kompleksu pałacowo-parkowego w Przeworsku był miejscem dwóch wyjątkowych wydarzeń. Pierwszym był Bieg „Małego Powstańca” z udziałem dzieci i młodzieży, drugim wzruszające spotkanie z powstańcem warszawskim – majorem Jakubem Nowakowskim pseud. „Tomek”, który nie tylko dekorował medalami małych zwycięzców, ale też uraczył zgromadzonych blisko godzinną opowieścią o swoich przeżyciach podczas wspólnego obozowego ogniska.
Powstańcy byli niezwykłym pokoleniem. Miedzy innymi tę prawdę przypomnieć miał sobotni Bieg „Małego Powstańca” zorganizowany przez Muzeum w Przeworsku (pierwotnie miał on być wydarzeniem towarzyszącym IV Biegowi Montera, ale nie odbył się w pierwszym terminie z powodu fatalnej pogody).
W rywalizacji wzięło udział prawie 70 zawodników startujących w 4 kategoriach wiekowych (przedszkolaki, uczniowie szkół podstawowych z klas I-III i IV-VIII oraz szkół średnich).
Szczególnie wzruszającym momentem była[paywall] dekoracja zwycięzców, której dokonał osobiście honorowy gość sobotnich wydarzeń 96-letni powstaniec warszawski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek (jego obszerne wspomnienia z czasów powstania i losy prześledzić można na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego), który na spotkanie przyjechał specjalnie z Warszawy.
Towarzyszyli mu w tym członek Zarządu Powiatu Przeworskiego Wiesław Bukowski i przeworski radny Maciej Szewczyk.
Zwieńczeniem sportowych emocji było obozowe ognisko przed budynkiem oranżerii z udziałem honorowego gościa, który opowiedział zgromadzonym, w tym harcerzom oraz młodzieży z ośrodków opiekuńczo-wychowawczych z terenu województwa podkarpackiego, swoją powstańczą historię. Kiedy wybuchł zryw, miał dokładnie 19 lat.
Walczył jako starszy strzelec w Kedywie Komendy Głównej Armii Krajowej, Brygadzie Dywersyjnej „Broda 53”, legendarnym Batalionie „Zośka” w 1 kompani „Maciek”.
Nie zabrakło też muzycznych występów. 10-letnia przeworszczanka Gabrysia Sykała przypomniała zgromadzonym piosenki partyzanckie, takie jak: „Rota”, „Pałacyk Michla” czy „Wojenko, wojenko”.
Jak na ognisko obozowe przystało, był też czas na wspólne śpiewanie – uczestnikom wydarzenia rozdano w tym celu przygotowane wcześniej śpiewniki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze