Jacek Marian Hołub i Piotr Kozak po 18 razy zabierali głos na sesjach Rady Miasta Jarosławia, by złożyć interpelacje . Oni są w tym względzie najlepsi. Po drugiej stronie znalazł się wiceprzewodniczący rady Jarosław Pagacz z jedną interpelacją na koncie.
Podsumowując zgłaszane na sesjach pytania i uwagi, na które radni uzyskują pisemną odpowiedź, braliśmy pod uwagę tylko ich ilość. Nie rozpatrywaliśmy, czego dotyczyły. Często w jednej wypowiedzi radni poruszali kilka spraw. Nie wyliczaliśmy ich, biorąc tylko pod uwagę fakt zabrania głosu w części sesji poświęconej wnioskom i interpelacjom radnych oraz uzyskania odpowiedzi na poruszony problem.
„Czołówkę interpelacyjną”, oprócz J. M. Hołuba i P. Kozaka, uzupełnia Mariusz Walter, który 15 razy zabierał głos, zgłaszając interpelacje. Tuż za nim jest Grażyna Prząda, która 13 razy interpelowała do władz kierowanych przez burmistrza. Listę zamyka J. Pagacz z jedną interpelacją. Tadeusz Słowik i Janusz Szkodny zapisali się dwa razy, a Andrzej Lichończak i Marian Żołyniak mieli po trzy interpelacje. Statystycznie na każdego jarosławskiego radnego wypada nieco ponad 6 interpelacji zgłoszonych w roku 2015 i 2016 na sesjach RM.Jacek Marian Hołub – 18; Piotr Kozak – 18; Mariusz Walter – 15; Grażyna Prząda – 13; Agnieszka Wywrót – 8; Antoni Lotycz – 7; Bożena Łanowy – 7; Michał Muzyczka – 7; Korneliusz Polit – 6; Lesław Wysocki – 6; Jolanta Korbut – 5; Szczepan Łąka – 5; Marian Janusz – 4; Andrzej Pieszko – 4; Wacław Spiradek – 4; Elżbieta Zabłocka – 4; Andrzej Lichończak – 3; Marian Żołyniak 3; Tadeusz Słowik – 2 ; Janusz Szkodny – 2; Jarosław Pagacz – 1.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
O nie 1 interpelacja