Dzisiaj, 17 stycznia br., w Wiedniu odbyło się losowanie par ćwierćfinałowych EHF European Cup w piłce ręcznej kobiet. Jedyny zespół z Polski w czołowej „ósemce” tego europejskiego pucharu, czyli Eurobud JKS Jarosław trafił na słowacką Iuventę Michalovce.
Obok jarosławianek w najlepszej „ósemce” znalazły się trzy zespoły z Hiszpanii: Club Balonmán Atlético Guardes, AtticGO BM Elche i Motive.co Gijon, dwa z Turcji: Antalya Konyaalti BSK i Izmir BSB SK oraz portugalska Madeira Andebol SAD. To już taki etap rozgrywek, że słabych ekip nie ma, więc na którąkolwiek z tych drużyn Eurobud JKS Jarosław by trafił, nie można byłoby mówić o szczęściu lub nieszczęściu.
Los – przynajmniej dla jarosławskich znakomitych kibiców – był łaskawy. Dlatego, że z Jarosławia do Michalovec jest ok. 215 km, co zapewne skusi najwierniejszych fanów do dopingowania zespołu w Chemkostav Arenie. Rywalem teamu Michała Kubisztala została bowiem słowacka Iuventa Michalovce. Zespół znany w Jarosławiu, z którym Eurobud JKS rozegrał kilka meczów towarzyskich na przestrzeni ostatnich lat.
Tak jak choćby pod koniec grudnia 2021 r. podczas w Międzynarodowego Turnieju Piłki Ręcznej, który rozegrany został w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Sikorskiego w Jarosławiu. Wówczas Eurobud JKS – choć był lepszym zespołem – uległ Słowaczkom 25:26 (14:16), które wygrały całą imprezę. Ostatni raz Eurobud JKS sparował z Iuventą w połowie sierpnia 2022 r. podczas międzynarodowego turniej w Michalovcach i przegrał 30:26 (15:13).
Iuventa to 12-krotny mistrz Słowacji, 3-krotny srebrny medalista i 1-krotny brązowy. Mistrzynami po raz ostatni były w sezonie 2018 – 2019. 10 razy ekipa z Michalovec zdobyła Puchar Słowacji. Podopieczne Petera Kostki występują w czesko-słowackiej MOL Lidze. Po 12 kolejkach zajmują 5. miejsce w tabeli z 7 zwycięstwami i 5 porażkami. Liderem jest HK Slovan Duslo Sala.
Przygodę w EHF European Cup Iuventa – podobnie jak Eurobud JKS – rozpoczęła od 2. rundy. Tam po niezwykle dramatycznym dwumeczu wyeliminowała szwajcarski Yellow Winterthur. U siebie wygrały 23:22, na wyjeździe zremisowały 25:25. W 3. rundzie poszło im znacznie łatwiej, choć trafiły na – wydawać by się mogło mocniejszy – szwedzki zespół Lugi Dam. Wygrały dwa razy – 33:25 (dom) i 26:19 (wyjazd). W 1/8 ich rywalem był KPR Kobierzyce, czyli aktualne brązowe medalistki mistrzostw Polski. Ale i popularne „Kobierki” musiały uznać wyższość zespołu z Michalovec. U siebie przegrały 20:22, na wyjeździe nie zdołały odrobić strat i zremisowały 25:25.
Zespół Iuventy to międzynarodowe towarzystwo. P. Kostka dysponuje bardzo szerokim składem. Obok Słowaczek, ma do dyspozycji Czeszki, trzy Ukrainki, dwie Brazylijki, Macedonkę i Czarnogórzankę. Czy będą faworytkami dwumeczu z Eurobud JKS-em? To niezwykle trudno oszacować. Być może, ale mistrzynie Macedonii Północnej HC Gjorche Petrov-WHC Skopje teoretycznie także były. Jak się skończyło, wszyscy wiedzą...
Pierwsze ćwierćfinałowe mecze EHF European Cup zaplanowane zostały na 11 i 12 lutego br., rewanże na 17 i 18 lutego br. Mamy nadzieję, że tym razem kibice Eurobud JKS będą mogli na śledzić rewanż (pierwszy mecz zaplanowano w Michalovcach) na trybunach hali MOSiR.
Pozostałe trzy ćwierćfinałowe pary to: Madeira Andebol SAD (Portugalia) – Club Balonmán Atlético Guardes (Hiszpania), AtticGO BM Elche (Hiszpania) – Motive.co Gijon (Hiszpania), Antalya Konyaalti BSK (Turcja) – Izmir BSB SK (Turcja). Wiadomo już, że zwycięzca tej ostatniej pary zagra w półfinale EHF European Cup ze zwycięzcą dwumeczu Iuventa Michalovce – Eurobud JKS Jarosław.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze