W Piotrkowie Trybunalskim można było liczyć na więcej. Jarosławianki faworytkami nie były, mierzyły się z solidną ekipą, która ligę rozpoczęła źle, ale można odnieść wrażenie, iż podopieczne Vita Teleky’ego zbyt łatwo oddały ten mecz…
Po trzech wygranych z rzędu, beniaminek z Jarosławia poniósł trzecią porażkę z kolei. Piękny sen trwać w nieskończoność nie mógł, ale jeśli niepowodzenia w Lubinie czy Lublinie można zrzucić na karb klasy rywalek, tak pojedynek w Piotrkowie Trybunalskim był najsłabszym z dotychczasowych w wykonaniu jarosławianek.
Wszystko co złe przytrafiło się przyjezdnym w pierwszych 30 minutach. Co prawda objęły prowadzenie, bo inauguracyjną bramkę z rzutu karnego zdobyła Martyna Żukowska, która kilka chwil później mogła w ten sam sposób wynik podwyższyć, ale „siódemki” nie wykorzystała. I prawdę powiedziawszy na tym wieści o dobrej grze jarosławianek można zakończyć. Konglomerat zbyt wielkiej liczby błędów własnych, braku pomysłu na prowadzenie ataku pozycyjnego, słabszą grę w obronie i lepszą skuteczność piotrkowianek sprawił, że w 10. min wynik brzmiał 5:1 po celnym trafieniu 29-letniej Brazylijki Danielle Joi. W 17. min przewaga jeszcze wzrosła. Po skutecznie wyegzekwowanym rzucie karnym przez wspomnianą było 8:2. Kilkubramkowa przewaga Piotrcovii utrzymywała się do końca I połowy. Na kilkanaście sekund przed syreną wynosiła 7 trafień (15:8). Na finał I odsłony trafiła Magda Balsam.
Przyjezdne fatalnie zaczęły II połowę. Pozwoliły rzucić sobie trzy bramki z rzędu (Oreszczuk, Joia, Charzyńska) i w 34. min było w zasadzie po zawodach. Piotrkowianki objęły prowadzenie 18:9, które na tym poziomie rozgrywek praktycznie jest nie do odrobienia. Jarosłaiwanki spróbowały, ale straty były zbyt wielkie. Przebudzenie z letargu rozpoczęło się od celnego rzutu Moniky Bacilon Novais. Potem nie pomyliła się M. Balsam i Natalya Turkalo. Fragment między 43. a 52. min Eurobud Grupa JKS wygrał 0:6 i w 52. min zaświtała iskierka nadziei na odwrócenie czarnego scenariusza. Było 20:17. Jak zaświtała, tak szybki zgasła. Odpowiedź Sylwii Klonowskiej i D. Joi (z karnego) pozbawiła przyjezdne złudzeń. Na 4 minuty przed finałem wynik brzmiał 22:17. I pewnie pięć bramek przewagi podopieczne Krzysztofa Przybylskiego dowiozłyby do końca, ale ostatnie trafienie w spotkaniu należało do N. Turkalo, która nie pomyliła się z linii 7 m.
Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Eurobud Grupa JKS Jarosław 25:21 (15:9)
Piotrcovia: Kolasińska, Opelt, Sarnecka – Joia 9, Klonowska 2, Oreszczuk 2, Dorsz 1, Ciura 2, Charzyńska 5, Sobecka 3, Gajewska 1, Małecka 0.
Eurobud Grupa JKS: Szczurek, Backiel – Bancilon Novais 3, Balsam 7, Donets 0, Luberecka 0, Rygiel 0, Turkalo 3, Pietras 1, Strózik 0, Żukowska 2, Bieńkowska 0, Amanda Szymborska 2, Aleksandra Szymborska 0, Kozimur 3.
Sędziowali: Grzegorz Młyński (Zwoleń) i Rafał Puszkarski (Legionowo). Kary: Piotrcovia – 8 min; Eurobud Grupa JKS – 10 min. Widzów: 150.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze