Jak było do przewidzenia jarosławskim tenisistom stołowym było znacznie trudniej niż trzy dni wcześniej, kiedy pokonali Morliny Ostróda. 10 października br. AZS AWFiS Balta Gdańsk wyżej zawiesił poprzeczkę, ale nie na tyle, aby Sokołów SA nie wygrał. Zespół Kamila Dziukiewicza po emocjonującym spotkaniu sięgnął po dwa punkty i awansował w tabeli LOTTO Superligi.
Ekipa AZS AWFiS Balta Gdańsk kolejkę wcześniej pokonała 3:2 Dartom Bogorię Grodzisk Mazowiecki. Z miejsca trzeba jednak dodać, że wicemistrzowie Polski wystąpili w krajowym zestawieniu. To był sentymentalny powrót do Jarosławia Wang Zeng Yi, czyli popularnego „Wandżiego”, który przed laty grał w ówczesnym Kolpingu FRAC, zdobywając z nim medale DMP. I przyznać trzeba, że co klasa to klasa. Różnie układały się jego losy, czasami trudno było powiedzieć, że jest jak wino – im starszy, tym lepszy, ale w hali przy ul. Sikorskiego był profesorem. Dwukrotnie musiał gonić wynik, bo partnerzy przegrali, i dwukrotnie się mu to udało. Najpierw, bez żadnych problemów, uporał się z M. Czernikiem, doprowadzając stan do remisu 1:1, a potem, także bez większych perturbacji, wygrał z G. Vlasovem, doprowadzając do decydującej o losach spotkania gry deblowej. Gospodarzy dwukrotnie na prowadzenie wyprowadzali kolejno G. Vlasov, który wygrał z Szymonem Malickim i Brazylijczyk Eric Jouti, który przez dwa sety męczył się z doświadczonym Tomaszem Tomaszukiem.
Zastępujący K. Angelakisa w składzie Latynos stworzył z M. Czernikiem duet gospodarzy w decydującej partii. Sz. Malicki i T. Tomaszuk to para gości, którzy we wspomnianym pojedynku z Dartom Bogorią zdobyli zwycięski punkt, pokonując parę Gawlas/Redzimski. Tym razem jednak nie zaszaleli. Nie mieli na to szansy, bo debel Sokołowa SA rozegrał znakomite zawody. W obu setach szybko zdominował rywali i pewnie je wygrał. A to oznaczało wygraną za dwa punkty i awans na 5. Miejsce w tabeli LOTTO Superligi.
Sokołów SA Jarosław – AZS AWFiS Balta Gdańsk 3:2
1:0: Grigorij Vlasov – Szymon Malicki 3:1 (10:12, 11:9, 11:6, 11:5)
1:1: Mateusz Czernik – Wang Zeng Yi 0:3 (8:11, 3:11, 3:11)
2:1: Eric Jouti – Tomasz Tomaszuk 3:0 (12:10, 12:10, 11:5)
2:2: Grigorij Vlasov – Wang Zeng Yi 0:2 (8:11, 5:11)
3:2: Eric Jouti/Mateusz Czernik – Szymon Malicki/Tomasz Tomaszuk 2:0 (11:3, 11:7)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ja nie z radymna ale jeden redaktór tak. I jak on moze nie pisać o siatkowce. Na całym terenie Szycia przemyskiego działa tylko meska siatkowka w Radymnie. wstyd panie BP (jak stacja)
Ja nie z radymna ale jeden redaktór tak. I jak on moze nie pisać o siatkowce. Na całym terenie Szycia przemyskiego działa tylko meska siatkowka w Radymnie. wstyd panie BP (jak stacja)