Reklama

Jest pomysł na skrócenie drogi, ale czy realny?

20/08/2017 14:00

Sołtys wsi Skolin Józef Hawrylak proponuje, żeby odtworzyć starą przedwojenną drogę, która miałaby skrócić trasę z Korczowej do Lubaczowa. Sęk w tym, że obecnie jest to droga polna, z której mało kto korzysta. Jej budowa byłaby bardzo kosztowna.

Z Korczowej do Lubaczowa prowadzi droga powiatowa, która biegnie m.in. przez Budzyń, Krowicę Wołoską i Wielkie Oczy. – Ze względu na przejście graniczne w Korczowej ruch jest na niej spory. Korzystają z niej nie tylko Ukraińcy i Polacy, którzy chcą przejechać przez granicę, ale również funkcjonariusze straży granicznej i zakładów pracy znajdujących się w pobliżu przejścia – mówi Józef Hawrylak, sołtys wsi Skolin w gminie Wielkie Oczy.

Drogą powiatową z Budzynia do Wielkich Oczu jest 10 km. Kilka kilometrów[paywall] można zaoszczędzić jadąc przez Skolin. – Droga jest bardzo dobra, ale wąska. Żeby wyminęły się dwa auta, jedno musi się zatrzymywać na poboczu – opisuje sołtys.

Reklama

 

Kosztowna inwestycja

Stąd jego pomysł, aby odtworzyć starą przedwojenną drogę, która zaczyna się tuż za mostem w Budzyniu, a kończy na obrzeżach Wielkich Oczu. Droga ta od kilkudziesięciu lat jest jednak nieużytkowana. Obecnie można nią przejechać co najwyżej sprzętem rolniczym. – Kiedyś była to droga wojewódzka, ale w tej chwili jest zarośnięta, są tam wąwozy. Nie da się jej przejechać nawet rowerem – mówi sekretarz Urzędu Gminy Wielkie Oczy Zbigniew Pałczyński. – Samo usunięcie tych drzew byłoby drogie. Koszt tych prac byłby niewspółmierny do efektów, zwłaszcza, że trasa obecnymi drogami nie jest o wiele dłuższa. Chyba taniej byłoby dopłacać każdemu przejeżdżającemu do paliwa – uważa.

Reklama

Zasadności pomysłu sołtysa Skolina nie krytykuje zupełnie starosta lubaczowski Józef Michalik. Rzecz jednak rozbija się koszty takiej inwestycji. – Nam brakuje pieniędzy, żeby dbać o drogi, które mamy. Wspomniana droga ma parametry co najwyżej drogi gminnej. Żeby ją poszerzyć, trzeba by było wykupić tereny od rolników, co nie jest ani łatwe, ani tanie – zauważa J. Michalik.

 

Tylko rząd może pomóc

Jak zauważa, stworzenie na tej drodze dobrej nawierzchni asfaltowej byłoby kosztowne, a nie ma obecnie żadnych możliwości, aby uzyskać dofinansowanie na przebudowę drogi polnej. Ponadto droga jest własnością Skarbu Państwa, więc samorząd nawet nie ma możliwości  czegokolwiek z nią zrobić.

Reklama

– Żeby ułatwić dojazd do autostrad, myślę, że powinny być działania rządowe lub ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej, aby stworzyć tak zwane drogi rokadowe i jeździć po skrótach wzdłuż granicy. Wtedy ten pomysł byłby zasadny – uważa starosta. 

Droga rokadowa – droga przebiegająca prostopadle do kierunku działania wojsk, a równolegle lub skośnie do linii frontu. Wiele z dawnych rokad jest używana obecnie jako lokalne drogi – przykładami są ulice Jacka Malczewskiego i Bardosa w Krakowie.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    aaa - niezalogowany 2018-06-27 12:48:13

    Krowica Wołoska? raczej Kobylnica Wołoska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jjanek123_702 2018-09-26 12:47:54

    kobylnica zamiast krowicy, kto siedzi w tej redakcji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama