Piłkarze IV ligi podkarpackiej rozegrali 6. kolejkę spotkań.
Identycznym wynikiem 0:3 zakończyły się spotkania dwóch zespołów z naszego regionu w 6. kolejce spotkań. Dwóch, bo trzeci – KS Wiązownica swój pojedynek ze SPEC Stalą Łańcut przełożył na 22 października br. Identycznym, ale dla jednych, czyli JKS Jarosław, był to powód do radości, bo ekipa Walerija Sokołenki wygrała drugi za na wyjeździe. Bez większych problemów pokonała w Łowisku beniaminka tej klasy rozgrywkowej ŁKS. Dla drugich, czyli Polonii Przemyśl, był to powód do smutku, bo ekipa Pawła Załogi nie miała kompletnie nic do powiedzenia w domowym starciu z liderującym Izolatorem Boguchwała. Jak już wspomnieliśmy, pojedynek z popularną „Izolacją” był pierwszym prawdziwym egzaminem dla polonistów. Okazał się niezwykle surowy, a kolejne już czekają: wyjazdy do Pilzna i Łańcuta oraz rywalizacja u siebie z Karpatami Krosno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze