Reklama

Kasa MOPS pozostanie zamknięta. Tylko przelew albo przekaz pocztowy

21/08/2020 17:48

Z powodu pandemii koronawirusa kasa w Miejskim Ośrodku Opieki Społecznej została zamknięta i tak ma już zostać na stałe. Nie wszystkim jednak takie rozwiązanie odpowiada.

Choć od dawna MOPS przekazuje świadczenia na rachunki bankowe i zachęca ludzi do ich zakładania, sporo osób preferuje wypłaty gotówkowe w kasie instytucji. Powody są rozmaite. Niektórzy są niezaradni życiowo lub w podeszłym wieku i formalności bankowe są dla nich zbyt trudne. Niektórzy nieufnie podchodzą do banków, czego powodem są przekazywane co jakiś czas informacje o atakach hakerskich, problemach technicznych, czy niedawne zamieszanie wokół PBS Sanok.

Innych zniechęcają opłaty[paywall] pobierane za prowadzenie konta lub wydanie karty bankomatowej. Wprawdzie są oferty, które zwalniają z tych kosztów, ale zazwyczaj trzeba wypełnić określone warunki, a to dla wspomnianej grupy bywa skomplikowane.

Reklama

– Nikogo nie można zmusić do zakładania konta w banku. Z pomocy MOPS-u korzystają różni ludzie, niektórzy mają problemy z opanowaniem budżetu domowego i wydają pieniądze na zbędne rzeczy, zamiast na te najważniejsze. Mając pieniądze w gotówce, łatwiej nad nimi zapanować niż przy płaceniu kartą – uważa pani, która zadzwoniła do naszej redakcji.

Komornik nie zajmie świadczeń

Jej zdaniem zamknięcie kasy to złe rozwiązanie, które uderzy właśnie w najbardziej niezaradnych. Zwraca też uwagę, że wiele osób nie chce pobierać świadczeń na rachunek bankowy, ponieważ mają różne zaległości i boją się zajęcia tych pieniędzy przez komornika.

Reklama

Dyrektor MOPS-u Piotr Hryniszyn dementuje ten argument. – Świadczenia z opieki społecznej mają specjalne kody i każdy bank wie, że te pieniądze są chronione. Dotyczy to wszystkich rodzajów świadczeń z pomocy społecznej – mówi.

P. Hryniszyn wyjaśnia, że zamknięcie kas było podyktowane pandemią, aby zwiększyć bezpieczeństwo pracowników i interesantów. – Te miesiące pokazały, że nie ma problemu z wypłatą pieniędzy. Osoby, które nie chcą założyć konta, środki mają dostarczane przekazem pocztowym. Mają więc lepiej, ponieważ pieniądze listonosz przynosi do domu. Nie muszą stać w kolejkach przed kasą, niejednokrotnie unikając w ten sposób nieprzyjemnych i trudnych sytuacji. Choćby częstych kłótni, sprzeczek pomiędzy interesantami – mówi.

Reklama

Nasza rozmówczyni twierdziła, że przekaz pocztowy przychodzi z opóźnieniem, a pieniądze w kasie mogła odebrać terminowo. – Nie mam wpływu na pocztę, ale przekazy w ostatnim czasie robimy w pierwszej kolejności – zapewnia P. Hryniszyn.

Co z kasjerkami?

Choć zmiana była podyktowana wprowadzonym przez rząd stanem epidemii związanego z koronawirusem, obecnie jednak będzie stałym rozwiązaniem. – Okazało się, że kasy są elementem, z którego można zrezygnować. Na przestrzeni prawie pięciu miesięcy praktyka ta okazała się bezproblemowa, a zarazem przyjazna, gdyż nie naraża zarówno pracowników, jak i naszych klientów. Wiele osób, które zdecydowało się na założenie rachunku, przyznaje, że to jednak dobry sposób, gdyż otrzymują środki zazwyczaj najwcześniej – twierdzi dyrektor.

Reklama

Pytany o przyszłość kasjerek, P. Hryniszyn odpowiada, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła i różne scenariusze są możliwe, włącznie z zakończeniem stosunku pracy.

 

Tego nie może zająć komornik

 

Miesięczna kwota wolna od potrąceń wynosi 75 proc. minimalnego wynagrodzenia brutto, co w 2020 r. daje 1950 zł brutto – tyle komornik musi bezwzględnie pozostawić na koncie dłużnika w każdym miesiącu.

Poza wspomnianą kwotą, na koncie muszą również pozostać środki pozyskane z konkretnych świadczeń. Kodeks postępowania cywilnego określa zakres świadczeń, które nie mogą być zajęte przez komornika bez względu na ich wysokość. Są wśród nich:

Reklama

– alimenty;

– świadczenia pieniężne otrzymywane w sytuacji bezskuteczności egzekucji alimentów;

– świadczenia rodzinne;

– świadczenia z pomocy społecznej;

– świadczenia wychowawcze;

– świadczenia integracyjne;

– zasiłki dla opiekunów;

– dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych;

– jednorazowe świadczenie, o którym mowa w art. 10 ustawy z dnia 4 listopada 2016 r. o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem”.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    G - niezalogowany 2020-08-21 18:25:14

    Szkoda, że nie zamknęli na stałe też wypłat nierobom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    patolog - niezalogowany 2020-08-21 18:45:17

    no wlasnie przed chwila widzialem nierob jak pili piwo pod sklepem na ul herburtow oczywiscie zmeczeni zyciem mieszkancy  okolicznych blokow w czesci klienci mops.pomoc w wiekszosci nie trafia tam gdzie potrzeba

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    John - niezalogowany 2020-08-21 19:36:02

    Niech państwo daje więcej socialu i zasiłków. Wtedy żaden z tych nierobów nie pójdzie do pracy, bo uciuła więcej niż najniższa krajowa. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama