Trzy dni trwać będzie impreza związana z 6. rocznicą powstania Galerii „Sanowa”. Zainauguruje ją oficjalne otwarcie kina „Helios”. Na niecałe pięć miesięcy przed tym wydarzeniem udało się nam odwiedzić budowane sale kinowe i sprawdzić stan prac. Wprawdzie pozostaje jeszcze sporo roboty, ale kino rośnie w oczach.
Dzięki uprzejmości dyrektora ds. inwestycji spółki PA „Nova” z Gliwic Jacka Tajstera i dyrektora przemyskiego centrum handlowego Mariusza Grabowskiego udało się nam wejść tam, gdzie na razie niewiele osób ma taką możliwość. Na plac budowy kina „Helios” w Galerii „Sanowa” w Przemyślu[paywall].
– Pierwszy etap jest już niemal za nami. Nie było łatwo, bo musieliśmy pewne elementy wyburzyć, pewne dobudować. Cztery sale kinowe, które będą do dyspozycji kinomanów, są już niemal gotowe pod badania akustyczne. Harmonogram budowy kina określa konkretne jej etapy. I właśnie badania akustyczne to kolejne wyzwanie. Potem rozpocznie się zabudowa wnętrz sal, czyli montaż instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej, sanitarnej, wentylacyjnej, klimatyzacyjnej, pożarowej – wylicza dyrektor M. Grabowski. – Ostatni etap to wyposażanie sal kinowych w fotele, kanapy, ekrany, nagłośnienie czy sprzęt audiowizualny. Oficjalne otwarcie zaplanowane jest w 6. rocznicę powstania naszej galerii, czyli podczas trzydniowej imprezy, trwającej od 21 do 23 października tego roku. Do otwarcia dojdzie pierwszego dnia. Drugiego dnia odbędą się warsztaty filmowe, na które mamy zamiar zaprosić znanych aktorów, reżyserów i scenarzystów. Trzeciego dnia natomiast odbędzie się impreza rocznicowa z gwiazdą wieczoru. Do wygrania będzie samochód – dodał.
Jak już wspominaliśmy, przemyskie kino „Helios” to cztery sale kinowe, mogące pomieścić łącznie około 600 osób. Jedna z sal będzie większa od trzech pozostałych.
– Z całą pewnością zdążymy na październik. To nie pierwsze budowane przez nas kino, więc mamy ogląd i wiemy, na jakim etapie budowy jesteśmy. Zakończyliśmy prace żelbetowe, jesteśmy na etapie wykonywania posadzek, trzy sale są już wykończone płytami gipsowo-kartonowymi – poinformował inżynier budowy Krzysztof Błoński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nareszcie coś rodzi się w tym mieście,bo wszystko inne już dawno umarło!
W takim tempie czy wilgoć nie da o sobie znać i zapach pleśni później .... nie jestem złośliwy tylko w takim tempie beton nie wyschnie w tej piwnicy... Ale już się nie mogę doczekać w końcu super kina
A gdzie inwestycje miejskie i miejsca pracy dla ludzi.
Nareszcie coś rodzi się w tym mieście,bo wszystko inne już dawno umarło!
W takim tempie czy wilgoć nie da o sobie znać i zapach pleśni później .... nie jestem złośliwy tylko w takim tempie beton nie wyschnie w tej piwnicy... Ale już się nie mogę doczekać w końcu super kina
czy ktoś orientuje się ile będzie sal