Jak to przy tak zacnych okazjach bywa, stało się to przyczynkiem do grubego świętowania. A że w Szówsku bawić się potrafią, było dużo sportu, biesiadowania i muzyki. Jubileusz klubu już za nami.
Organizatorzy, a więc wójt gminy Wiązownica Marian Ryznar oraz członkowie zarządu klubu urodziny sprawiali w niedzielę, 22 lipca. Cała impreza zaczęła się od mszy świętej. Do wczesnego popołudnia trwała rywalizacja o Puchar Wójta Wiązownicy, którą zdominował KS Wiązownica. Kolejnych rywali zmiatał z boiska niczym huragan, by w finale aż 8:1 wygrać z LKS Manasterz. W tej rywalizacji drużyna gospodarzy zajęła 3. lokatę po zwycięstwie 2:0 nad Santosem Piwoda w finale pocieszenia.[paywall]
Nieco luźniejsza atmosfera, bo pozbawiona sportowej złości zapanowała w okolicach stadionu po południu. Najpierw prezes zarządu przedstawił zarys historii klubu, a głos zabrali zaproszeni goście, wśród których znalazła się radna sejmiku wojewódzkiego Anna Huk. O 17 zagrali jeszcze oldboje tutejszego KS z oldbojami Polonii Przemyśl. Potem było już tylko biesiadnie. Zagrał zespół Sway-em-art oraz Kapela Ludowa z Gniewczyny. Z licznych atrakcji korzystały dzieci i młodzież. Starsi raczyli się jadłem i napitkiem, wspominając znamienitą przeszłość klubu, a zabawa taneczna trwała do późnej nocy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze